Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

piasek | Obserwuj

2014-11-25

Rozliczenie tynków

Dziś spotkaliśmy się z wykonawcami i dokonaliśmy odbioru prac tynkarskich. Najważniejsze, to sprawdzenie kątów prostych w pomieszczeniach, w których będą kafelki. Nieprawidłowe kąty są również bolączką przy montażu mebli kuchennych, wanien narożnych i brodzików.

Na pierwszy ogień poszła więc kuchnia:

Tytuł zdjęcie

Tytuł zdjęcie

Chwilę później z wielkim kątem prostym wkroczyliśmy do łazienki na dole:

Tytuł zdjęcie

i na piętrze:

Tytuł zdjęcie

Wszystkie kąty były OK :)

Drugą rzeczą, którą sprawdzaliśmy było trzymanie płaszczyzny na winklach otworów drzwiowych, żeby później nie było problemów z montażem ościeży.

Na koniec jeszcze rzuciliśmy okiem i dłuuugą łatą na kilka ścian, ze szczególnym uwzględnieniem tej zaokrąglonej - wszystko prościutkie, żadnych prześwitów.

Podziękowaliśmy naszym wykonawcom i wypłaciliśmy pozostałą część pieniędzy. Jeśli ktoś chce kontakt do naprawdę dobrej ekipy od tynków gipsowych z okolic Wrocławia, z czystym sumieniem polecam :)


14 Komentarze
dankor  
Data dodania: 2014-11-25 21:22:34
Dobry fachowiec to skarb! Mieliście szczęście do ekipy :) Oby wszystkie tylko takie były.
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-25 22:08:08
Z jednej strony szczęście, z drugiej - staranny wybór. Chociaż często to drugie nie jest gwarantem sukcesu :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do dankor
Data dodania: 2014-11-25 21:42:06
Dokładnie. Teraz tyle słyszy się o tych fachowcach, a tutaj proszę. Jednak są jeszcze porządne Firmy. My jak najbardziej prosimy o namiary tej ekipy:-) będziemy wdzięczni:-) Pozdrawiamy:-)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-25 22:08:59
Namiary poszły na priv. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do agaiandre
Data dodania: 2014-11-25 21:43:55
To się chwali :-))) my także trafiliśmy na super fachowców od tynków! Oby tylko tacy się nas imali ;-)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-25 22:10:28
Życzmy tego sobie, i innym budującym :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do bajanowy-guliwer
Data dodania: 2014-11-25 22:29:09
Gratulujemy tynków! Pozdrawiamy :)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-26 10:51:05
Dzięki bardzo. Życzymy równie udanych tynków :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do wymarzona-chatka
sasza78  
Data dodania: 2014-11-26 07:17:23
ja tez poprosze namiary, ile płaciliscie za tynki??
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-26 10:57:39
Poszło na priv. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do sasza78
Data dodania: 2014-11-26 08:41:54
Szkoda, że wcześniej się nie budowaliście. Nasze tynki zrąbane na maksa, a ekipa z polecnia :(
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-26 10:59:41
Tak niestety bywa, że choć ekipa polecona i sprawdzona, to akurat u nas musi mieć swoją pierwszą wpadkę :( Oby z następnymi nie było już żadnych problemów. Powodzenia!
odpowiedz
Odpowiedź do naszamila
Data dodania: 2014-11-26 09:40:37
Gratulujemy prostych kątów :)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-26 11:00:37
Dziękujemy bardzo! Proste jest piękne :)
odpowiedz
Odpowiedź do szlufikowo
2014-11-23

Precz z deklami!

Podczas montażu gniazdek elektryk stwierdził, że najwyższa pora na wyciągnięcie dekielków z zatynkowanych puszek. Podobno lepiej to robić, gdy tynk jest jeszcze wilgotny. Zatem wzięliśmy się do roboty.

Tak to wyglądało przed tynkami:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tak po wytynkowaniu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Każdy dekielek trzeba było delikatnie oczyścić z tynku uważając, żeby nie było odprysków. I okazało się, że tam gdzie tynk był mokry, szło o wiele łatwiej.

Tak oto wygląda puszka po usunięciu dekielka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

No i wszystkie dekielki zostały zdjęte. Na koniec jeszcze tylko rzut oka na zdjęcia sprzed tynkowania, co by się upewnić, że niczego nie pominęliśmy - jest OK :)

2 Komentarze
Data dodania: 2014-11-23 16:23:13
Eeeee.. i kolejna ważna wskazówka.. choćby dla mnie.. :) Będę też na to uważać :D Pozdrawiam i .. gratki postępów :D
odpowiedz
Data dodania: 2014-11-25 23:40:57
ja do dziś szukam brakującego gniazdka ;-) zatynkowali na stale ...ale przy tej ilości nie ogarnelam niestety wszystkich.na szczęście miałam zdjęcia z większości elektryki w domu - bardzo przydatne do wiercenia potem karniszy itp
odpowiedz
2014-11-21

Pierwsze gniazdka

Pan Elektryk przybył zgodnie z planem. Nie minęła godzina i mogliśmy cieszyć się pierwszymi gniazdkami w domu.

W garażu jest "siła":

blog budowlany - mojabudowa.pl

W kotłowni i kuchni po jednym zamykanym gniazdku:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nasza rozdzielnia również została wyposażona w nowe elementy:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wprawdzie gniazdek nie ma zbyt wiele i jeszcze nie działają, ale cieszą nas jakby działały :)

Na koniec pan Elektryk dał do podpisania zgłoszenie i razem z innymi dokumentami udał się do Zakładu Energetycznego. Teraz pozostało tylko czekać na umowę.

7 Komentarze
Data dodania: 2014-11-21 20:28:45
jak to się mowi ... na budowie prowizorka wytrzymuje najdłużej ;-)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-22 17:21:05
To nie tylko na budowie - to w całym życiu. Tymczasowe rozwiązania stają się wiecznymi :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do izulek-2013
Data dodania: 2014-11-21 20:34:50
Noo.. i lecicie :) Pięknie..bedziecie okablowani pajęczyną białego prądotwórczego sznurka :) Pozdrawiamy i powodzenia :D
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-22 17:23:46
No, opajęczynowani już jesteśmy. Teraz czekamy tylko na elektrony radośnie biegające po tych sznurkach. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
Data dodania: 2014-11-22 12:50:53
cieszy prawda? :-) My przycisnęliśmy też elektryków o podwieszenie oprawek na żarówki. Trochę marudzili, że bez różnicówek nie wolno, zwłaszcza, że gros przewodów biegnie po podłodze, a jeszcze nie ma wylewek, ale koniec końców się zgodzili i w każdym pomieszczeniu jest jasno, co cieszy zwłaszcza w czasie tej lipnej pory roku ;-)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-22 17:26:30
Za bardzo się na tym nie znam, ale wydaje mi się że w naszej skrzynce jednym z elementów jest właśnie różnicówka :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do lawenda2b-zachpom
Data dodania: 2014-11-22 19:39:06
Małe pierdołki cieszą niesamowicie, czasem nawet bardziej niż te duże rzeczy :) Ale powoli dom się zapełnia i to cieszy najbardziej :)
odpowiedz
2014-11-19

A tynki schną...

Tak jak w tytule. Łapiemy ostatnie chwile ciepła i osuszamy nim nasze tynki :)
Piętro miejscami już wygląda prawie, prawie. Natomiast na parterze jest trochę gorzej. Zobaczcie zresztą sami.

Sypialnia:

blog budowlany - mojabudowa.pl

łazienka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

pokój córki:

blog budowlany - mojabudowa.pl

korytarz:

blog budowlany - mojabudowa.pl

schody:

blog budowlany - mojabudowa.pl

salon:

blog budowlany - mojabudowa.pl

i kuchnia:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Szkoda, że cieplejsze dni się powoli kończą :(

Na koniec jeszcze pozytywny akcent - jutro przychodzi pan Elektryk i rozpocznie przygotowania do podłączenia prądu. Coś tam w skrzynce zamontuje, jakieś papierki przygotuje i będziemy już tylko czekać na elektrony :)

10 Komentarze
Data dodania: 2014-11-19 22:59:25
Proszę Państwa, co za pęd, co za prędkość!!:-) a wiosną tylko malowanie, płytki, Ce.ŁO., podłogi i mebele i można mieszkać:-D przez zimę coś będziecie jeszcze działać w środku?
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-19 23:43:53
W planie mamy jeszcze podłogówkę i całą hydraulikę, ale nie wiem jak się uda z wylewkami. Raczej trudno będzie zrobić ocieplenie a bez tego byłoby ciężko z dalszymi pracami.
odpowiedz
Odpowiedź do dom-na-maxa
Data dodania: 2014-11-20 10:35:24
Noo.. pięknie! Wprowadzajcie się.. wprowadzajcie jak najszybciej, bo tak piękny dom nie może stać.. pusty :) Pięknie to wygląda! Pozdrawiam i szczerze zazdroszczę etapu :D Też bym już tak chciał w Naszej Rukoli :)
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-20 16:38:46
Noooo, tak szybko to się nie wprowadzimy. Planujemy, że do wiosny będą trwały prace. A może, żeby nie wprowadzać dzieciom zamieszania w ciągu roku szkolnego, poczekamy do wakacji? Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do rodzinna-budowa
dankor  
Data dodania: 2014-11-21 17:18:54
Jak już są tynki to dom w środku wygląda już super! Prawie jak do zamieszkania :) Oby jak najszybciej Wam dalej praca postępowała.
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-21 20:15:17
Oby, oby. I niech pogoda jeszcze trochę dopisze, to będzie dobrze :) Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do dankor
Data dodania: 2014-11-21 21:32:45
U nas od poniedziałku zaczynają przygotowania do tynków. Dzisiaj zwieźli materiał i machinę;) A wyschły już Wasze tynki? Pozdr.
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-22 17:30:21
Niestety przy temperaturach 4-5 stopni nie za szybko schnie. Zresztą widać na zdjęciach, że na piętrze są miejsca całkiem suche ale na parterze to jeszcze trochę potrwa :(
odpowiedz
Odpowiedź do wymarzona-chatka
katrinka-k11
Data dodania: 2014-11-22 15:59:23
tynki
witam, mam pytanie jakie kładliście tynki i ile za metr robocizny bez materiału ? Bardzo ładny dom.....
odpowiedz
piasek  
Data dodania: 2014-11-22 17:33:07
Tynki gipsowe Knaufa, 24zł/m z materiałem - materiał był po stronie wykonawcy. Pozdrowienia.
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
2014-11-16

Pomiary tynków

Tynki sobie schną, a wykonawca oczekuje zapłaty. Według niego wyszło 540mkw. Panowie raczej solidni i uczciwi, ale sprawdzić trzeba :)
Przez kilka godzin z Inwestorem Zastępczym lataliśmy po wszystkich pomieszczeniach i precyzyjnie mierzyliśmy każdy kawałek ściany. O ile na parterze wystarczy policzyć metry bieżące ścian i odjąć otwory, to na piętrze dochodzą już skosy. Za to nie ma sufitów. Najwięcej problemów mieliśmy ze schodami i spiżarką pod nimi.blog budowlany - mojabudowa.pl
Skończyło się na tym, że odpuściliśmy sobie dokładne pomiary, bo nasza wartość nie uwzględniająca jeszcze spiżarki była już bliska 540mkw. Wychodzi na to, że Wykonawca w swoich pomiarach raczej zaokrąglał w dół, więc nie będziemy jego wartości kwestionować :)
Na razie zapłaciliśmy 3/4 kwoty. W przyszłym tygodniu umówimy się na odbiór techniczny - sprawdzanie równości ścian i "prostości" kątów. Jak wszystko będzie OK, wypłacimy resztę pieniędzy.
A tynki sobie schną...

2 Komentarze
dankor  
Data dodania: 2014-11-16 23:12:49
I bardzo dobrze, że skrupulatny w liczeniach jesteś :)
odpowiedz
Data dodania: 2014-11-18 11:07:53
Zarąbiste są takie karteczki :) Ja je zostawiam na pamiątke.. wyliczenia Nasze..:) Pozdrawiam i gratki.. Hamilton.. jest już otynkowany!
odpowiedz
piasek OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 291545
Komentarzy: 1434
Obserwują: 212
Wpisów: 339 Galeria zdjęć: 1504
Projekt WŁASNY (HAMILTON IV)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia