Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

pogodna | Obserwuj

2010-08-12

Dzisiaj przyszły kominy Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj rano przyjechały zamówione kominy Leiera. Przyjechały aż z Warszawy - tu nikt mi takiej dobrej ceny nie dał :( Jakby ktoś potrzebował namiar na firmę to prześlę. Jestem bardzo zadowolona, bo w poniedziałek zamówiłam, we wtorek zrobiłam przelew, w środę wysłali (transport i rozładunek gratis) i w czwartek miałam na miejscu:

Zdjęcie do wpisu: Dzisiaj przyszły kominy

Budowania oczywiście ciąg dalszy - ściany wczoraj i dziś :) Poniżej garaż:

Zdjęcie do wpisu: Dzisiaj przyszły kominy

I elewacja od ogrodu wczoraj

Zdjęcie do wpisu: Dzisiaj przyszły kominy

I dziś:

Zdjęcie do wpisu: Dzisiaj przyszły kominy

Niebawem rozpocznie się etap dość mozolny, a mianowicie szalowanie stropu. Zdecydowaliśmy się na monolityczny, zatem i pracy, i czasu, i co gorsze kasy pochłonie :( Już zamówiłam stal i drewno, przyjdzie płakać i płacić :)

2010-08-10

Nasze mury pną się do góry Dodaj do ulubionych 

Ekipa od poniedziałku zwarta, wypoczęta (po wolnym weekendzie) i gotowa do pracy stawiła się z samego rana na placu boju :) O 7.30 przyjechał pierwszy transport z bloczkami. Ostatecznie po długim zastanawianiu się inwestorzy podjęli decyzję, że zbudują dom z bloczków SOLBET na pióro/wpust na klej. Wahaliśmy się jeszcze nad silką, bo wiele dobrego o niej słyszeliśmy i czytaliśmy, ale za SOLBETem przemówiły istotne kwestie: po pierwsze cena (po długich poszukiwaniach ściągnęliśmy bloczki z Hurtowni PETEL w Bydgoszczy - super obsługa, a cena baaardzo dobra, zatem polecam) oraz łatwość wykonywania wszelkich otworów (szczególnie możliwość łatwego ułożenia instalacji elektrycznej). Silka jest bardzo twarda i w niej robienie bruzd jest wręcz prawie niemożliwe, zatem trzeba by kłaść wszystko na zewnątrz i na to gruba warstwa tynku. Poza tym izolacyjność cieplna SOLBETu lepsza niż silki (na SOLBET chcemy położyć 15 cm styropianu, a na silkę musielibyśmy sporo więcej, jakieś 20cm - i tu znowu dodatkowy koszt).

Pan, który przywiózł bloczki elegancko HDSem powstawiał palety tam, gdzie panowie-murarze sobie życzyli:

Zdjęcie do wpisu: Nasze mury pną się do góry

Pierwszy dzień murowania ścian najważniejszy - trzeba pierwszą warstwę bloczków bardzo dokładnie ułożyć, wszystki piony i poziomy złapać, żeby potem ściany nie szły skosem :) A dzisiaj zajeżdżamy i cóż za miły widok, już mogę przejść się po salonie, kuchni, wyobraźnię uruchomić i od razu jakoś więcej sił na dalsze budowanie się nabiera :)

Tu będzie taras i drzwi tarasowe 310x220cm:

Zdjęcie do wpisu: Nasze mury pną się do góry

Widok z ostatniej górki jaka nam została:

Zdjęcie do wpisu: Nasze mury pną się do góry

2010-08-10

Stan zero osiągnięty Dodaj do ulubionych 

2 sierpnia (poniedziałek) ściany fundamentowe były już gotowe. Przystąpiliśmy zatem do zasypywania. Jednocześnie zasypywany był środek i obsypywane ściany na zewnątrz. Tak ponoć powinno się robić, żeby piasek ze środka nie rozepchał ścian na zewnątrz. Wsypaliśmy (a właściwie koparka) do środka wszystko, co było wykopane (tzn. sam piasek oprócz nośnej warstwy - humusu) i zostało zagęszczone.

Zdjęcie do wpisu: Stan zero osiągnięty

Oczywiście było tego materiału stanowczo za mało, zatem domawialiśmy systematycznie 20-tonowe wywrotki z piachem. Zużyliśmy ich 5, czyli dodatkowo wsypaliśmy 100 ton.

Zdjęcie do wpisu: Stan zero osiągnięty

W czwartek, 5 sierpnia zalewany był chudziak w garażu i kotłowni (ta część jest nieco obniżona względem reszty domu o jakieś 80 cm).

Zdjęcie do wpisu: Stan zero osiągnięty

A w piątek, 6 sierpnia zalana była już pozostała część i tym sposobem dobiegliśmy do końca etapu 1 - stan zero. Wyszliśmy z ziemi :) Hurrra.

Zdjęcie do wpisu: Stan zero osiągnięty

2010-08-09

Murowanie fundamentów czas zacząć Dodaj do ulubionych 

Pierwszy dzień murowania ścian fundamentowych (27 lipca) - po południu wizyta na budowie i taki oto widok:

Zdjęcie do wpisu: Murowanie fundamentów czas zacząć

Nasza ekipa wzorcowo pracuje od wczesnego ranka i oby tak dalej (w te największe upały zaczynali pracę o 4:00 nad ranem). Po trzech dniach na budowie kontrola inwestorska wykonania prac - na zdjęciu "szefowa" z potomkami :)

Zdjęcie do wpisu: Murowanie fundamentów czas zacząć

- przyjechał styropian i chłopaki zaczęli fundament smarować (kupiłam Abizol P do wykonania tej izolacji), no i zabrali się do jego ocieplania

Zdjęcie do wpisu: Murowanie fundamentów czas zacząć

Zdjęcie do wpisu: Murowanie fundamentów czas zacząć

- na końcu na styropian przyszła siatka, klej, a na to kubełkowa folia. Dookoła domu została rozłożona "bednarka" do uziemienia i ewentualnej (choć raczej mało prawdopodobnej) instalacji odgromowej. Spadek na naszej działce wydaje się niewielki, a zobaczcie ile fundament wystaje ponad ziemią - przyjdzie czas to zasypać.

Zdjęcie do wpisu: Murowanie fundamentów czas zacząć 

1 Komentarze
tereska  
Data dodania: 2010-08-10 16:38:47
Trzymam kciuki za Waszą budowę i pozdrawiam po sąsiedzku :) Powodzenia :))
odpowiedz
2010-08-09

Fundamenty Dodaj do ulubionych 

Staram się nadrobić zaległości, zatem w telegraficznym skrócie od początku wyglądało to mniej więcej tak:

- przygotowane szalunki pod fundamenty:

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty

- przyjechały bloczki betonowe na ściany fundamentowe (kupione zresztą w Hurtowni BUDOS w bardzo dobrej cenie, jakby ktoś szukał - polecam)

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty

- na działce stanęła (jak to mówią sąsiedzi) WC chatka, co by murarze do lasu nie musieli chodzić :)

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty

- potem ławy zostały zalane, oczywiście w największy w tym roku upał, kiedy temperatura dochodziła do 40 st. C, co oznaczało jedno - polewanie "bez endu, bez endu" :), żeby nie popękał. Tak pięlęgnowaliśmy nasze ławy, że murarze zgodnie potwierdzili: szóstka z plusem. Po tygodniu ławy zostały zasypane, a bloczki wstawione do środeczka, co by łatwiej naszej ekipie było :)

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty

- w kolejną piękną sobotę przyjechał pan elektryk z pomocnikiem i zamontowali skrzynkę do prądu budowlanego; teraz tylko wycieczka do ENEi z niezbędnymi dokumentami i już niedługo będziemy mieli własny prąd na działce

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty

pogodna Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 17355
Komentarzy: 172
Obserwują: 15
Wpisów: 56 Galeria zdjęć: 163
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Grudziądza
ETAP BUDOWY - Brak