Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

przyjemna-nowina | Obserwuj

2015-10-15

Coraz wyżej Dodaj do ulubionych 

Od początku tygodnia powstał m. in. :

Komin w stanie surowym

Zdjęcie do wpisu: Coraz wyżej

Zdjęcie do wpisu: Coraz wyżej

Ściany nośne

Zdjęcie do wpisu: Coraz wyżej

Zamontowano wszędzie nadproża

Zdjęcie do wpisu: Coraz wyżej

Niestety dni coraz krótsze, w systemie doglądania budowy po godzinach naszej pracy ma to spore znaczenie-nawet człowiek nie nadąży spokojnie, przed zmrokiem, obejrzec murów bloczek po bloczku.

2015-10-10

Po miesiącu od wbicia przysłowiowej łopaty Dodaj do ulubionych 

...na naszym ugorze mamy to:


widok na otwór/drzwi wejściowe i garaż

Zdjęcie do wpisu: Po miesiącu od wbicia przysłowiowej łopaty

widok na część tylną domu, z otworem/ drzwiami tarasowymi (zamieniono miejscami z oknem zwykłym w salonie w stosunku do pierwotnego projektu)

Zdjęcie do wpisu: Po miesiącu od wbicia przysłowiowej łopaty

Zdjęcie do wpisu: Po miesiącu od wbicia przysłowiowej łopatypierwszy "posiłek" na salonach w postaci nieco zmasakrowanego ciasta- ostatnio obiady jadamy bardziej w porach kolacji, a jadąc na budowę chwytamy w ręce cokolwiek.


2015-10-07

A tak się mury pną ... Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...Zachód słońca zza muru

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...Kierbud sprawdza poziomy...

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...

Zdjęcie do wpisu: A tak się mury pną ...


2015-10-04

Level 0 =mój jest ten kawałek podłogi Dodaj do ulubionych 

W zasadzie etap zero na finiszu- chudy beton na swoim miejscu, rozlany w piątek.

I dzisiaj, odwiedzając budowę, wypatrzylismy pęknięcia tu i ówdzie. Nie mieliśmy przykazu podlewać betonu, nikt z ekipy też tego nie robił. Zastanawiamy się na ile niepo(d)lewanie betonu na tym etapie i powstałe rysy są normalne.


Zdjęcie do wpisu: Level 0 =mój jest ten kawałek podłogi

Zdjęcie do wpisu: Level 0 =mój jest ten kawałek podłogi

A propos podlewania wodą:

W lokalnych wodociągach projektant złozył (jakieś dwa tygodnie temu) swój/nasz projekt podłączenia do sieci wodociągowej. Załącznikiem było m. in. Oświadczenie właściciela (inwestora) wodociągów o zgodzie na podłączenie do sieci (coś w ten deseń).

(właścicielem wodociągu jest człowiek, od którego kupili naszą działkę poprzedni właściciele tejże działki. trzeba więc było gościa odnaleźć i poprosić o to oświadczenie).

Okazało się, że nasz projektant otrzymał oficjalne pismo z wodociągów, że oświadczenie, które załączył do projektu jest nieprawidłowe, bo zawiera zgodę na podłączenie a nie na podłączenie i przesył, jak powinno być zgodnie z wydanymi warunkami technicznymi.

Temat wody póki co OLEWAMY.

Na szczęscie mamy spory zbiornik i spoko sąsiadów (póki co;) )

2015-10-01

Obiecanki cacanki i wycyckanie się z kasy Dodaj do ulubionych 

Ostatni tydzień stał pod znakiem nerwówy w związku ze staraniem się o kredyt. Bankowe gadanie i konfrontacja z realnym tokiem załatwiania sprawy załamuje.

W jednym z banków od ponad tygodnia czekamy na kontakt rzeczoznawcy, żeby wycenił rozpoczętą budowę. W międzyczasie przypominamy się i nic.

Dziś, a jutro to już najpóźniej będzie się z nami kontaktował. No i tak się kontaktuje... że póki co popłynęliśmy z kasą kompletnie, a rzeczoznawcy ni widu ni słychu, tym samym nie widu ni słychu kredytu, a płacić trzeba ciągle za coś.

Stan zero w toku, na dziś: Zasypane fundamenty.

(i taka zależność się zrodziła: Będzie kasa-->będzie beton-->będzie chudziak, czy jak to tam zwał).


Zdjęcie do wpisu: Obiecanki cacanki i wycyckanie się z kasy


Zdjęcie do wpisu: Obiecanki cacanki i wycyckanie się z kasy

Zdjęcie do wpisu: Obiecanki cacanki i wycyckanie się z kasy

tu nasz (prawie) wymysł w postaci rur pod ewentualną, przyszłą instalację pompy ciepła. Póki co będzie piec z podajnikiem na ekogroszek i/lub pellet.

A to tak w razie czego, gdyby nagle ceny pomp ciepła spadly na łeb, na szyję o jakieś 70 % :)

przyjemna-nowina Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 72076
Komentarzy: 340
Obserwują: 104
Wpisów: 60 Galeria zdjęć: 196
Projekt DOM PRZY PRZYJEMNEJ 5 BIS
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Żuławy
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne
OBECNIE NA BLOGU
3 niezalogowanych użytkowników