strop
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Oj, nakręcili się chłopaki... Projektant chyba przessadził z tym zbrojeniem. Zmieniiśmy stop na monolityczny i teraz mamy prawdziwy bunkier
.






No, kochana... W końcu coś się dzieje





Podstawa wylana, podlana i wysuszona.Czas na "prawdziwe budowanie". Początkowo szło to jakoś wolno. Było albo za ciepło, albo za mokro..... . Ciągle coś. Ale już widać kształt domku. Bardzo się cieszę
Komentarze