Łazienka jeszcze,jeszcze
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
ale stan jaki zastałam przyjeżdżając w piątek po południu, był bardzo zadawalający

Na dzisiaj jest zaczęte : słupki, na które będą mocowane drzwi do kabiny i ściana, na której wisi kaloryfer


I dorobiłam się kibelka również na górze

Teraz postępów w łazience nie będzie aż do weekendu, także nie będę Was już męczyć moją łazienką ( na razie) :))



. Murarza brak = wykonawca znowu nie odbiera telefonu od Męża
. Mężowi kończy się trzytygodniowy urlop i murarz albo ma przyjechać jutro, albo zachorował, albo wykonawca nie odbiera telefonu
(patrz ma nas w d...e).




Komentarze