NIE ZAPESZYŁAM !!!
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Przed chwilą dzwonił wykonawca. Jedzie sprawdzić na budowę jak przebiega montaż okien. Hura!
.
. W tym tygodniu będzie robiony porządek na placu budowy, ziemia z kupy trafi na swoje miejsce. Trafiłaby więc razem ze wszystkimi ostami, pokrzywami i innym świństwem. Ja muszę wreszcie coś konkretnego zrobić w obecnym domu, więc zostaje i biorę się za inne prozaiczne sprawy. Powolutku do przodu : w tym tygodniu okna (muszą być - profile dojechały przecież
), od przyszłego tygodnia elektryk, może teraz już jakoś pójdzie... 

Komentarze