sobota
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Sobota upłynęła na podlewaniu fundamentów i usuwaniu gliny z
środka fundamentów trochę tego było, ale nie było innego wyjścia dobrze, że
miałem pomocnika.
w postaci żony, króra machała łopatą na równi ze mną.

podlewanie fundametów


Trochę taczkowania.
























twu, twu oby nie.




Komentarze