Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

sloneczna | Obserwuj

2009-10-11

1 tydzień, 1 strop Dodaj do ulubionych 

Niedziela wieczór, teraz dopiero chwilka czasu na zaktualizowanie bloga. Tak, więc wczoraj zalaliśmy pierwszą płytę stropową, nad garażem. Co prawda były temu obawy bo "grucha miała" znaczne opóźnienie, nawet tato mówił ekipie, żeby odpuścili i poszli do domu, a oni NIE i mówili,  jak zalewamy to zalewamy, no i ZALALI najpierw strop, potem  gard..o........ a na końcu poszli do domów Zdjęcie do wpisu: 1 tydzień, 1 strop. Grucha dojechała dopiero po 17, bo miała problemy na innej budowie, ale u Nas takowych nie i szybciutko wykonała robotę. Moja ekipa murarzy spisała się naprawdę dobrze, ale nie będę słodzić jeszcze, poczekamy do końca ich prac i wtedy ocenimy. Fakt, zastrzeżenień nie powinienem mieć. W zeszłym tygodniu zresztą kontaktowałem się z głównym wykonawcą i uzgodniliśmy kilka spraw. Na strop poszło trochę więcej stali niż przewidywano, ale to dlatego, że rozpiętość na garażu ma aż 6 m i dla pewności dorzuciliśmy kilka małych belek. Po zewnętrznej stronie wieńca stropowego nie było miejsca na obmurówkę z cegieł czy połówek Porothermu, więc został ułożony styropian 3cm. Zawsze lepiej niż nic.

Dziś w niedzielę trochę pruszył deszczyk, więc zaoszczedził Nam podlewania płyty stropowej, mam nadzieję, że jutro już będzie ładna pogoda i nie pokrzyżuje to dalszym pracom.

Fotorelacja niebawem

Sebastian '"słoneczna"

Obiecywane fotki

Zdjęcie do wpisu: 1 tydzień, 1 strop

                    pierwsza podłoga ? .... czy  może sufit ?  Zdjęcie do wpisu: 1 tydzień, 1 strop

Zdjęcie do wpisu: 1 tydzień, 1 strop

             tak, więc jedna cżęść domu w sumie gotowa, grubość stropu 18 cm

Zdjęcie do wpisu: 1 tydzień, 1 strop

przed polami, przed lasami, w chatce z czerwonego PIERNIKA (czytaj Porothermu)

heee .... już Nas widać ...

2009-10-10

Pierwszy strop... Dodaj do ulubionych 

Tak jak podejrzewałem, majster daje radę, powiedział rano ....Panie ... Zalewamy... no to zalewamy, mówię sobie, więc liczenie ilości betonu na strop nad garażem nie pójdzie na marne. Zresztą Pan Stefan, sam też policzył i wyszła mu taka sama ilość, czyli 11 m3. Beton zamówiony na 15. Ma przyjechać taśmociąg. Otrzymałem informację również, że Pan kierownik budowy zjawił się na placu boju i nie miał żadnych zastrzeżeń, a niby do czego miał mieć :).... Tak więc, furtka otwarta, aby pierwszy strop zalać..... , no to Panie majster .....ZALEWAMY !!!.....

fotorelacja niebawem

PS. 20 min do przyjazdu gruchy.... niestety mnie nie ma

Aktualizacja powyższego wpisu, "grucha" ma opóźnienie, ale to normalka, brat jest na placu budowy i rejestruje wszystkie poczynania, ponoć pogoda nie rozpieszcza, ale źle też nie jest. Garaż czeka na zalanie, a w tym czasie ekipa kończy murowanie parteru na części mieszkalnej. Szczegóły wieczorkiem.......

 Aktualizacja z 17.10.2009 r. dołączam fotorelację z powyższego wydarzenia... "grucha" DOJECHAŁA - no to ZALEWAMY....

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

                                                            ruszamy

 Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

         łopaty poszły w ruch, jednak nic jeszcze nie wyeliminuje pracy ludzkiej

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

                                       ćwiarteczka prawie jest  Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

                                po połówce zaczęło się ściemniać Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

                                        potem było już tylko gorzej...

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy strop...

                 ale robota musiała być zakończona, innego wyjścia nie było

 

1 Komentarze
Data dodania: 2009-10-10 18:05:31
brama -odpowiedź
Witam , moja brama ma wymiary 4500x2125, a otwór ma wysokość 2150 szerokość 4500
odpowiedz
2009-10-10

Tempo tempo.... Dodaj do ulubionych 

Robota biegnie nieprzerwanie, garaż już gotowy i zaszalowany, zbrojenie na nim po części ułożone. Trochę było zachodu z podciągami pod szalunki ale ostatecznie udało się wszystko zamocować. Tato znów okazał się nieoceniony :) i uratował sytuację - wszystko załatwił, chodziło o kantówki bo strop nad garażem dość szeroki 6 m więc dobrze trzeba to wyszalować,  dzieki ponowne Tato :) - dziś nie było czasu na zdjęcia, może rano uda się coś pstryknąc więc otrzymam je potem.

Tymczasem idę spać.... a nie jeszcze policzę dokładnie ile betonu na strop nad garażem bo a nóż widelec jutro (czytaj dziś) majster będzie chciał go zalać.

Cztery x 4 + 18 + 38 odjąć 15 ..... itp..... itd heeeee

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

                    dość ciekawa forma podparcia szalunku dla wieńca.... :)

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

                              pokaźne nadproże z wieńcem stropowym garażu

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

                                    a co to.... ??? cyrk przyjechał.... ???Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

poszukiwane kantówki , mam nadzieję,  że strop się nie ugnie na wspomnianych 6 m szerokości

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

                                    część zbrojenia na garażu

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

  ten z prawej to szef ekipy, on mnie będzie kasował .... więc portfel schudnie

Zdjęcie do wpisu: Tempo tempo....

takie to oto podciągi zostały wykonane na moim 2 stanowiskoym garażu

1 Komentarze
gosc
Data dodania: 2009-10-10 04:12:24
Beton na strop garażu
policzone :) - powinno wejść 10,5m3 z wieńcami i nadprożem garażowym - no ale zakładam 11 m3, bo ostatnio tyci tyci zabrakło.... :)
odpowiedz
2009-10-10

Front domu.... Dodaj do ulubionych 

Dzień 2 murowania ścian parteru, Piszę 2 dni później .

Karuzela się rozkręciła i nie może się zatrzymać a tu pojawiają się kłopoty, Co robić z frontem domu ? Znaczy, okna zamienione z kwadratowych na okrągłe to raz, klamka zapadła.  Ale co robić z filarami wejściowymi. Marzyłem o takich kwadratowych z klinkieru w ciemnym kolorze, żeby się synhronizowały z dachem, oknami i przyszłym ogrodzeniem. Ale klapa, czas goni bo ekipa się nie obija, ja się w sumie waham co do typu cegieł klinkierowych, a na domiar złego, tej cagły jaką chcę nie ma na miejscu i prędko by nie było jakbym nawet zamówił. No to myślę i wymyśliłem, cała noc przed kompem i urodziło się takie coś jak poniżej.  Potem będę miał może większe pole do manewru, czym i jak ozdobić te słupy, przy okazji mała przeróbka balkonu z przodu.

Popatrzcie i oceńcie...  lepiej czy gorzej.

Zdjęcie do wpisu: Front domu....

          wersja oryginalna, słupy kwadratowe i okna kwadratowe, balkon prosty

Zdjęcie do wpisu: Front domu....

front domu po zmianie, okna okrągłe 90 cm,  kolumny stożkowe z gzymsem, balkon zaokraglony

Zdjęcie do wpisu: Front domu....

                                            ujęcie bliższe

Zdjęcie do wpisu: Front domu....

                                                     jeszcze bliżej

Zdjęcie do wpisu: Front domu....

                                                          i very bliżej

2 Komentarze
virion  
Data dodania: 2009-10-10 11:14:52
wersja druga(okna okrągłe, balkon łukowaty i stożkowe kolumny) jest ładniejsza i ciekawsza! zastanowiłabym sie jedynie czy nie pozostawić schodów na boki (w Waszej wersji jest tylko ładne łukowate wejsie od frontu) w przyszłości może się przydać przejście na skróty :) ja bym zrobiła schody takie jak balkon nad nimi. ładnie by współgrały i dało by się zejść na wszystkie strony podwórka
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-10-10 12:53:41
odp virion
W sumie rodzice mnie do tego namawiaja, żeby tak zrobić, schody będą wylewane w przyszłym roku więc napewno będę się długo zastanawiać. Napewno takie przejście ułatwiłoby dojście do garażu, pożyjemy zobaczymy, dzieki za opinię
odpowiedz
2009-10-10

karuzela się kręci... Dodaj do ulubionych 

Dzień drugi, ekipa działa bardzo sprawnie, ściany rosną w mgnieniu oka, widzę że nawet mój Ojczulek nie nadąża robić fotek, bo musi coś dowozić P.S chwała mu za to Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci.... Okna w garażu poprawione tak jak się należy Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci.... No i tak ma być!!!. Sprawa słupów wejściowych nadal pozostawała sprawą otwartą, powstał PROBLEM, nie ma na mieście nigdzie tej cegły jaką chcę, co robić....... zmiana ????Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci........ pewnie że zmiana....(czytajcie w kolejnym poście). Tato przygotował szablony do wymurowania okrągłych okien, pełen profrsjonalizm. Tymczasem parter rośniE, rośnIE, rośNIE...... i będzie rósł. Zobaczcie sami.

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                                       koniec dnia pierwszego...

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                                   montaż nadproża w kotłowni

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                         wyjście na przyszły taras oryginalne przyznacie :)

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                                         okna w garażu (wspomniane prostkąty)

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                                                  garaż i kotłownia rozdzielone

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

     przejście z garażu do budynku mieszkalnego (wysokość pozsotawiona z naddatkiem)

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                            kotłownia 2 dnia z początkiem szalowania

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

jesteśmy w przyszłym korytarzu, tam gdzie rusztowanie będą schody, tam gdzie rozrzucone pustaki, będzie mała piwniczka (powinna się zmieścić)

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

początek murowania ściany między schodami i łazienką na dole (Pustak MAX 19 cm)

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

               widok na przyszła kuchnię i korytarz z przejścia budynek - garaż

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

ścianka w kuchni, tu po prawej będą otwory w ścianie, nie wybrałem jeszcze jakie, więc ścianka nie będzie murowana do końca

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                         ściana kuchni z częścią wykusza

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

 wykusz od środka , będzie w środku niesymetryczny, ale to przez tą ścianę nośną środkową i lukarne na górze, no trudno.... ale na zewnątrz będzie OK - symetrycznie

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                         okna południowe w kuchni z nadprożem

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

               front domu i przymiarka do murowania okien okrągłych

Zdjęcie do wpisu: karuzela się kręci...

                                        perpektywa tyłu

 

sloneczna Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 57383
Komentarzy: 216
Obserwują: 19
Wpisów: 143 Galeria zdjęć: 428
o nas
Inżynier produkcji i hobbysta fotografii razem wziętych z technologiami IT
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Ciechanów
ETAP BUDOWY - V - Okna i drzwi