Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

sultan2g | Obserwuj

2010-09-28

~ 6 ~ Dodaj do ulubionych 

11.05.2010 r.
Teściu przywiózł żerdzie na stemple. 100 sztuk po 12 metrów.
Zdjęcie do wpisu: ~ 6 ~
 

 

 

12.05.2010 r.
Pomiędzy deszczami staraliśmy się zasypać fundamenty...
Zdjęcie do wpisu: ~ 6 ~
 

 

 

26.05.2010 r.
Przez wożenie ziemi i nasza działka ucierpiała, bo wyglądała jak poligon...
Zdjęcie do wpisu: ~ 6 ~
 

 

 

27.05.2010 r.
Niby miało padać, ale słońce wygrało i około godz. 13 zaczęło się ubijanie ziemi
Zdjęcie do wpisu: ~ 6 ~
 

 

 

28.05.2010 r.
Ziemia ubita to i można zacząć kanalizację i wodę :)
Zdjęcie do wpisu: ~ 6 ~
 

 

 

29.05.2010 r.
Kanalizacja i woda już jest :) Teraz kwestia zgłoszenia i może panowie byliby na tyle mili, że by nam podłączyli :D

Jutro mamy lać chudziaka, ale coś zaczyna padać i obawiamy się, że gruszka nie wjedzie na nasz 'poligon' :( Szkoda, bo chcielibyśmy wkońcu przywieźć pustaki i ułożyć na chudziaku... Deszcze spadajcie wkońcuuuuuu ! :|
 

2010-09-28

~ 5 ~ Dodaj do ulubionych 

4.05.2010 r.
Szalunki zdjęte. Fundamenty gołe, spokojnie sobie schną.
Zdjęcie do wpisu: ~ 5 ~
Zdjęcie do wpisu: ~ 5 ~

Pięknie padało i podlewało nam fundamenty, ale mam już dosyć deszczu i poproszę o słońce. Zła wiadomość jest taka, że ma padać przez większość maja :/ Po 20-stym chcieliśmy ruszać dalej, ale jak tak ciągle będzie padać to ciężko będzie nam ruszać.
 

2010-09-28

~ 4 ~ Dodaj do ulubionych 

1.05.2010 r.
Tak strasznie miało padać... Oczywiście nie padało, więc wciąż latamy z konewkami i podlewamy fundament. Spinki trzymające szalunki zdjęliśmy w piątek, bo majster pozwolił, a wczoraj została zdjęta część szalunków. Część i to mniejsza, bo tam gdzie fundament jest wysoko nad ziemią deski nie chciały puścić, a nie było sensu drzeć na siłę. We wtorek napewno już całość zejdzie :)
Zdjęcie do wpisu: ~ 4 ~

Przy okazji zrobiliśmy wiechę na szczęście, która stoi w salonie:
Zdjęcie do wpisu: ~ 4 ~
 

2010-09-28

~ 3 ~ Dodaj do ulubionych 

29.04.2010 r.
Około godz. 12.30 zaczęło się zalewanie fundametu.

Zdjęcie do wpisu: ~ 3 ~

Zdjęcie do wpisu: ~ 3 ~
Na szczęście, żeby zawsze pieniądze 'trzymały się' tego domu zatopiliśmy w fundamencie przed samym wejściem troszkę pieniążków:
Zdjęcie do wpisu: ~ 3 ~
 

 

 

30.04.2010 r.
Pogoda sprzyja, więc i fundament schnie. 3, 4 razy dziennie jeździmy na działkę i latamy z konewkami i go polewamy. Na szczęście nie słyszałam jeszcze żeby syczył, więc najgorzej nie jest.
Zdjęcie do wpisu: ~ 3 ~
Ściągnęliśmy też dzisiaj spinki trzymające szalunki. Pewnie po długim weekendzie będziemy ściągać szalunki.
Zdjęcie do wpisu: ~ 3 ~
 

2010-09-28

~ 2 ~ Dodaj do ulubionych 

październik 2009 r.
Nasza działka:
  Zdjęcie do wpisu: ~ 2 ~

 


24.04.2010 r.
Geodeta około 10 rano wytyczył nam dom.

Zdjęcie do wpisu: ~ 2 ~

 

 

26.04.2010 r.
Rano o 7 na działkę wjechała koparka i wykopała fundamenty.
Zdjęcie do wpisu: ~ 2 ~

 

Około 14 zaczęło się zalewanie ław:
Zdjęcie do wpisu: ~ 2 ~

 

 

27.04.2010 r.
Powstała zewnętrzna część szalunków
Zdjęcie do wpisu: ~ 2 ~
 
 

 

28.04.2010 r.
Jest już całość szalunków.  Jutro o 12 lejemy dalej :) Wkońcu się coś dzieje :D


PS. Jakość zdjęcia daje dużo do życzenia, ale były robione tylko telefonem.
Z wrażenia zapomniałam o aparacie :P
 

sultan2g Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 19934
Komentarzy: 576
Obserwują: 49
Wpisów: 91 Galeria zdjęć: 7
Projekt SUŁTAN 2G ODBICIE LUSTRZANE
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Dębicy
ETAP BUDOWY - Brak