no i sie zaczeło
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Tak po wszystkich zmianach w projekcie ruszyło
z kopyta. Musze przyznac sie bez bicia że pierwszych etapów budowy nie mam, poniewaz nie było mnie na miejscu a żona chociaz ze dzielnie walczyla nie zawsze mogla o wszystkim pamietac, tak ze nie zawsze będą zdjęcia.Fundamenty poszły błyskawicznie no i po jakims czasie chłopaki zaczeli piąć sie wgóre.

. załatwiałem go w open finance, było miło pieknie nawet szybko- tylko czemu taki bank który by nas zrujnował hihihi. No cóz nie było czasu i brak wiedzy. Teraz jestesmy w innym banku- tez niestety na kredycie ale wydaje mi sie ze na dobrych warunkach i póki co jest ok.
.I tu znowu zasługa mojej żony ,dowiedziała sie ze agencja nieruchomosci rolnych będzie przeprowadzac przetarg na działki. zgłosiła sie i za pierwszym razem wcale nie kupiła gdyz nie było chetnych. za drugim razem to samo . cena na przetargu leciała w dół a ludzie nawet nie wiedzieli ze w naszej miejscowosci jest tyle działeczek na sprzedaz. poczekała na 3 ostatni przetarg na ta dana dzialke i wtedy ja kupiła. Cena była o 30 procent nizsza niz za pierwszym razem wiec chwała jej za to. No teraz moje piec groszy. Załatwiłem troszke pieniedzy na wpłate zaliczki a na reszte załatwiłem kredyt - niestety -ale było warto.
Komentarze