Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

szanklot | Obserwuj

2013-07-03

Intensywny dzień Dodaj do ulubionych 

Dziś sie działo:) Zaliliśmy płytę nad garażem i zrobiliśmy już gotowe przyłącze wody i można powiedzieć, że w pomieszczeniu gospodarczym mamy już swoją wodę:) Wczoraj przyjechał drut na zbrojenie i odrazu narzeczony, tata, murarz i pomocnik zabrali się za zbrojenie płyty nad garażem. Co czterech Panów to nie jeden i szybko im to poszło dlatego dziś można było już zamówić beton. I tak też zrobiliśmy:) Korzystając z pięknej pogody i wolnego czasu naszego "zaprzyjaźnionego" już Pana od kanalizacji, wykopaliśmy dziure i podpieliśmy się do głównej rury. Rura przebiega przez naszą działkę więc odbylo sie bez rozkopywania drogi. W między czasie przyjechał samochód z betonem i mogli działać na "pięterku":) Najlepsze jest to że już nie musimy nalewać wody do pojemnika, tylko wystarczy podpiąc wąż do kranu i płytę moża podlewać bez problemów. Ciśnienie też jest całkiem całkiem, mimo że nas wcześniej uprzedzano że może być średnio z tym:) Czekam jeszcze na decyzję odnośnie zaliczenia opłaty ryczałtowej na poczet tego gotowego przyłącza. Jak myślicie przychylą sie do tego? Ktoś tak miał?:)

Jutro ciąg dalszy prac...a teraz zdjęcia posumowujące mój wpis:)

Zdjęcie do wpisu: Intensywny dzieńZdjęcie do wpisu: Intensywny dzieńZdjęcie do wpisu: Intensywny dzieńZdjęcie do wpisu: Intensywny dzień

2 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2013-07-04 18:42:15
:-)
gratuluje przyłącza i zalania sropu!najważniejsze że macie juz wode na swojej działce.pozdrawiam serdecznie...
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-05 14:16:49
Faktycznie wrażeń na jeden dzień niemało:) Pozdrawiamy
odpowiedz
Odpowiedź do madic27
2013-07-01

Pniemy się ku górze Dodaj do ulubionych 

Nie obijamy się:) Dziś nasz murarz skończył murowac kominy do poziomu piętra. Garaż z racji, że jest niżej został już zaszalowany, jutro ma przyjechać drut na zbrojenie i jak dobrze pójdzie to do końca tygodnia go zalejemy. W środę planujemy zrobić też przyłącz wody. Juz zapłacone tylko teraz wykopać dziure i podpiąć:)

Tydzień temu wyglądało to tak..

Zdjęcie do wpisu: Pniemy się ku górze

Teraz jest las:)Zdjęcie do wpisu: Pniemy się ku górze

2 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2013-07-02 10:09:04
:-)
gratuluje postępów!można wiedzieć ile płaciliście na przyłecz wody??pozdrawiam,,,
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-03 19:41:34
dziękujemy dziękujemy:) za przyłącz wody zapłaciliśmy 419 zł w GOKOM-ie i 100 zł fachowcowi, który nam to podłączał.
odpowiedz
Odpowiedź do madic27
2013-06-20

Moja radość rośnie Dodaj do ulubionych 

Biegnę donieść, że od wczoraj zaczęliśmy stwiać nasze ścniany:) Dziś po pracy pojechałam oglądać dzieło naszego jednego murarza i mojego osobistego kierownika:> czyt. narzeczonegoZdjęcie do wpisu: Moja radość rośnie I oto efekt!! Zdjęcie do wpisu: Moja radość rośnie

Najwięcej czasu zeszło przy pierwszej warstwie. Ustawianie gdzie okno, gdzie drzwi no i murowane było na zaprawie. Teraz "murowanie" na kleju idzie znaczniej szybciej, chociaż ten upał daje się we znaki. Wcześniej narzekałam na deszcz ale teraz też nie jest fajnie (nie dogodzi babieZdjęcie do wpisu: Moja radość rośnie) W sobotę od rana będę pomagać to pójdzie napewno szybciejZdjęcie do wpisu: Moja radość rośnie

 

1 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2013-06-24 19:29:16
:-)
najlepszy i najbardziej postepujacy etap na budowie,efekty widac kazdego dnia.mam nadzieje ze pogoda bedzie opisywac bo beton komórkowy nie lubi wilgoci.pozdrawiam serdecznie...
odpowiedz
2013-06-16

Pierwsza wiecha!!! Dodaj do ulubionych 

Pierwszy etap budowy uważamy za zakończony!! Udało się wyjść z ziemi!:) Rury do kanalizacji i wody zostały rozprowadzone i zasypane.

W ostatniej chwili zamurowaliśmy w fundamencie pod schody skarbonkę, która gromadziła nasze "oszczedności" na domekZdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!bo zapomnieliśmy tego zrobić przy ławach.

Zdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!

Zdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!

Osobisty kierownik też musi byćZdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!

Zdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!

 

Wczoraj wylaliśmy ślepą wylewkę.

Zdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!

Zdjęcie do wpisu: Pierwsza wiecha!!!

Pogoda sprzyja, więc jak uda się zamówić pustaki na wtorek to zaczynamy murowanie! Pamięta ktoś może z Salsowiczów ile poszło pustaków na pierwszą kondygnacje odejmując otwory na okna i drzwi?

 

5 Komentarze
Data dodania: 2013-06-16 14:29:35
No to radość niesamowita ...:) życzę powodzenia w dalszych poczynaniach.Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2013-06-16 16:08:32
Ty już na półmetku więc ten etap masz już dawno za sobą, ale tak jak mówisz..radość jest;)Pozdrawiamy
odpowiedz
Odpowiedź do tyberiuszmalopolska
Data dodania: 2013-06-16 19:55:11
Powodzenia w dalszych pracach :) Z każdym etapem poziom zadowolenia tylko rośnie :) pozdrawiam, Aneta
odpowiedz
Data dodania: 2013-06-18 18:56:35
to oby rósł jak najszybciej:D
odpowiedz
Odpowiedź do anetaimarek
madic27  
Data dodania: 2013-06-24 19:51:33
:-)
gratuluje zakończenia prac fundamentowych i ziemnych.oby sie kasiorka waszego domku trzymała!pozdrawiam serdecznie...
odpowiedz
2013-06-10

Styropian przyklejony:) Dodaj do ulubionych 

Za oknem grzmi ale zdążyliśmy przykleić styropian i rozłożyć folię kubełkową. Ale od początku...:) W piątek pogoda była w kratkę więc narzeczony razem z moim tatą zagruntowali jedynie ściany z zewnątrz. Sobota zaś była słoneczna i cały dzień malowaliśmi ściany disprobitem dwie wartwy z zewnątrz i jedną wastwę wenątrz i pięknie wyschły. Zdjęcie do wpisu: Styropian przyklejony:)

Dziś tak jak w temacie udało się przykleić styropian. Styropian mocowany był na piance. Polecamy na równe sciany, nie fundamentowe i nie przy wietrze :D a tak to jest calkiem luz :D:D Jak widać na zdjęciech potrzebne były deski i kołki żeby utrzymac styropian przed odfrunięciem:D Zdjęcie do wpisu: Styropian przyklejony:)

Po przytwierdzeniu poszła folia kubełkowa. Mieliśmy jej nie stosować bo kierownik budowy nam odradzał ale w końcu zakupiliśmy i szybciutko poszło z jej ułożeniem. I nawet ja sobie z nia poradziłam:)

Zdjęcie do wpisu: Styropian przyklejony:)

 

Zdjęcie do wpisu: Styropian przyklejony:)

Jutro jak szanowna Pani pogoda pozwoli kończymy z folią i wyrównujemy ziemię w środku. Piasek do zasypywania już przyjechał więc działamy z poszczególnymi poziomami w "ziemi":)

P.S. Apropo poziom(ek):) Na naszej całej działce nasiały się poziomki i było co zjeść:) Od kiedy zaczęliśmy budowe zostały one przeorane przez ciężki sprzęt i zostało tylko to..:)Zdjęcie do wpisu: Styropian przyklejony:)

szanklot Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 33584
Komentarzy: 178
Obserwują: 36
Wpisów: 49 Galeria zdjęć: 235
Projekt SALSA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Rzeszowa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia