Iskierkowe salony
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Kolejny dzień na budowie.. cisza, spokój gdyz boby zakończyli prace a my wzielismy sie za mordowanie oknów dyskami. Drzwi balkonowe zajeły nam godzinkę aleeee....

.... najgorzej było z oknem od sypialni. Deski zbite razem ważyły chyba z 200kg a bez pomocy z zewnatrz trzeba było mocno sie skupić żeby nie spadły te dykty :)

Widok kuchni z przestawiona ścianką działową pomniejszając łazienkę.

salon od strony kominka :

salon od wyjścia tarasowego:
wiatrołap :)

wiatrołap w kierunku wejścia do garażu :




wracając zauważylismy sarenki skubające sobie trawke i szykujace sie na zimę :)













Jak już wspominałam we wcześniejszych wpisach, nasz płot wykonaliśmy ze stempli budowlanych
Najpiękniejszy może nie jest, ale za to nie był drogi i zrobiony przez nas
Zresztą co ja będę wiele pisać zobaczcie sami 
Jak się ładnie prezentuje płocik na tle naszej iskiereczki 






Komentarze