Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

tetmajer | Obserwuj

2014-11-03

Jest ! Dodaj do ulubionych 

O nie wyobrażacie sobie jaka to radość i podekscytowanie widzieć taką ciężarówę z drewnem!

Wreszcie się doczekaliśmy!

Zdjęcie do wpisu: Jest !

Niestety za wiele czasu nie miałem by być przy robocie cieśli, bo śpieszyłem do własnej, eh ale skorzystałem choć trochę.. Chciałem to wszystko widzieć, jak się rozkładają, zaczynają montować itd. Przez jakąś dobrą chwilę zastanawiałem się czy nie wziąć wolnego dzisiaj.

Zdjęcie do wpisu: Jest !

Więźba w wersji kompaktowej :) Wszystko ładnie pocięte i poukładane. Jak w pudełku zabawek. Tylko rozpakować i złożyć... łe, a ja muszę do roboty. Co robić.. ktoś w końcu musi zapłacić za te przyjemności, nieprawdaż.

Zdjęcie do wpisu: Jest !

Cóż, pojechałem pełnić swe obowiązki, a po południu Żona doglądnęła spraw na budowie:

Zdjęcie do wpisu: Jest !

Zdjęcie do wpisu: Jest !

Zdjęcie do wpisu: Jest !

Fajnie dziś poszło, do końca dnia większość krokwi na głównym dachu była już na miejscu.  Po pracy, choć wieczór już był mogłem to stwierdzić.
Oby pogoda sprzyjała. Jak dobrze pójdzie cieśle skończą robotę do czwartku. Potem jeszcze murarze dokończą szczyty i resztę co tam trzeba i może już od następnego tygodnia, pewnie od środy, bo długi weekend, do roboty wezmą się dekarze.

2014-10-28

Więźby jeszcze nie ma .. Dodaj do ulubionych 

... Drzewo na więźbę przyjedzie dopiero jutro. Nieźle prawda? Od ostatniego wpisu minęło z półtora tygodnia, konstrukcja miała stanąć na dniach, i co? I jest jak jest. Cały ubiegły tydzień budowa stała w oczekiwaniu na cieślę. A ten że najpierw w środę będzie, potem we czwartek, a potem .... że drewno z tartaku wywieźli... nawał zamówień znaczy... i drzewa nie ma. A wtedy lało i samochód do lasu nie mógł wjechać... Oczywiście, "takich problemów z drewnem nie miał dotychczas.. pierwszy raz.." Już to słyszałem. Ekipa murarzy też kwitowała że takich przebojów z ulewami jak u nas jeszcze nie mieli... Postanowiłem zatem uprzedzić ekipę dekarzy żeby się przygotowali na niespodziewane zdarzenia, bo ani chybi i im się coś po raz pierwszy u nas przydarzy;)
Dobrze że te trzy ekipy kooperują ze sobą, więc sytuację rozwiązali. Więc zanim cieśla przybędzie, murarze, bo im się już dłuży, wzięli się za robotę i podjęli się stawiania szczytów na poddaszu i ścian nośnych. Przy okazji wymurowali ściany działowe na parterze. Cieśla jak już się zjawi, będzie miał gotowe mury pod więźbę. Kierownik orzekł, że to nawet lepiej. Więc nie ma tego złego...:) Przy okazji dowiedziałem się, że drewno na dach kładą świeże, naiwny myślałem, że już zleżałe ( choć pewnie można i takie zamówić, ale podobno praktyką jest że kładą świeże). I tu wyjaśniła się zagadka związana z konstrukcją więźby, którą cieśla upierał się wzmocnić dodatkowymi płatwiami, czego architekt nie uwzględnił w projekcie. Mimo kleszczy i stabilnej konstrukcji, mokre krokwie bez dodatkowego wsparcia mogą się wykręcić i dach zrobi się w stylu... bo ja wiem.. chińskiej pagody;).
Szczęśliwie udało mi się dziś wrócić za dnia z roboty i uwiecznić postęp robót:

Zdjęcie do wpisu: Więźby jeszcze nie ma ..

Zdjęcie do wpisu: Więźby jeszcze nie ma ..

Zdjęcie do wpisu: Więźby jeszcze nie ma ..

Zdjęcie do wpisu: Więźby jeszcze nie ma ..

Znacie powiedzenie: "murarz, tynkarz, akrobata" ? Dotychczas znałem je jako żartobliwą odpowiedź na pytanie typu "kim chcesz w życiu zostać?".. Do wczoraj:) Jak widziałem jak gość montował te maszty.... no powiem wam że emocje były. Tak, murarz akrobata, poważnie;)
Obyło się bez ofiar hehe

Zdjęcie do wpisu: Więźby jeszcze nie ma ..

Pozdrawiam, czekamy na drzewo.
 

3 Komentarze
Data dodania: 2014-10-28 19:24:53
Miałam tak samo- straszne jest oczekiwanie:( Niestety nic nie poradzimy,tegoroczna jesień i tak nie jest zła, mogłoby być dużo gorzej:) Drewno przyjedzie i powstanie piękny daszek:)Gratuluję postępu i pozdrawiam:)
odpowiedz
Data dodania: 2014-10-28 20:25:49
U Nas podczas budowania udawało się organizacyjnie dopiąc, że to materiał czekał na fachowców a nie odwrotnie - tego życzymy :-) a drewienko niech będzie czym prędzej ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2014-10-30 09:27:23
Siemaneczko :) Lecisz...lecisz.. mega szybko..jak torpeda! :) Fajowo to wygląda.. i mega gratuluje przyszłej czapy :D Pozdrawiam
odpowiedz
2014-10-18

Wieńce i inne widoki Dodaj do ulubionych 

Gotowość do przyjęcia więźby - pełna. W mijającym tygodniu wszystkie prace ku temu potrzebne wykonano i można już je podziwiać:

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

.. a i przy okazji nie sposób nie zachwycić się okolicą:) Bór dookoła.. a w nim dziki, ochoczo ostatnimi czasy podchodzące pod domostwa, nieogrodzone działki i stadami robiące wykopki ekstra.

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

Na początku nadchodzącego tygodnia, zjawi się ekipa cieśli i zaczną stawiać więźbę. Podobno 3 dni i gotowe. Później murarze podciągną ściany poddasza do stojącej już więźby.

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

o.. schody :), a skoro już one, to zapraszam do zejścia. Stan na poddaszu - widoczny:
Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

schody, nie wiedzieć czemu to zawsze wdzięczy temat dla fotografów:

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

A przed domem, proszę bardzo, pojawił się ganeczek, schodki wejściowe.
I małe inwestorki:)

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

" tatoo, a czemu nie można teraz chodzić po tych schodach?"

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

wracamy do środka, to jeszcze nie koniec zejścia. Widać przejście z domu do garażu i do piwnicy. Naturalnie powstaną ścianki działowe, ba nawet widać że jedna już powstaje między biegami schodów, no i będą drzwi.

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

Kto się nie boi, zapraszam do piwnicy, bo już gotowa. Ściany wszystkie już postawione, pierwsze słoiki można zanosić.

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

I jesteśmy na samym dole, porozglądajmy się:

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

Na zdjęciu poniżej - pomieszczenie gdzie kotłownia będzie, to białe to będzie okno, na razie zakryte styropianem od zewnątrz. Gdy będziemy wstawiać okna, trzeba będzie wszystkie okna piwniczne od zewnątrz odkopać i powstawiać doświetlacze w otwory okienne. To pewnie będzie jedna z pierwszych prac wiosennych, wtedy zamierzamy wstawiać okna i drzwi wejściowe.

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

Komin, wiadomo, w kotłowni, bo gdzie by indziej:

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

tu jedno z mniejszych pomieszczeń, naprzeciw widać wejście do do pomieszczenia w którym będzie pralnia:

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

A tu największe pomieszczenie piwniczne - naprawdę duże... się nawet nie spodziewałem.. ciekawe co tu wymyślę w nim robić.. może siłownia jakaś?

Zdjęcie do wpisu: Wieńce i inne widoki

W sumie na samym dole jest 88m2, koszt szacunkowy 50tys w takim stanie w jakim jest.
Dziękuję za obecność, spotkamy się następnym razem pewnie już przy konstrukcji dachu. Pozdrawiam!

1 Komentarze
Data dodania: 2014-10-18 13:53:53
Ten kolejny wpis to pewnie za chwilkę :) Gratulacje postepów :) lecicie jak burza.. :) Teraz to ja Was zaczynam gonić, chociaz u Nas jest jeszcze sporo pracy przy stropie :) pozdraiwam
odpowiedz
2014-10-14

Poddasze c.d Dodaj do ulubionych 

Drugi dzień prac po przerwie, mimo gorszej pogody należał do udanych. Trochę popadało ale ekipa nie mokła już pod drzewem tylko mogła schować się już pod stropem w salonie :) Trochę pomurowali, a kiedy się nie dało, demontowali stemple i szalunki spod stropów. no to popatrzmy:

Zdjęcie do wpisu: Poddasze c.d

Zdjęcie do wpisu: Poddasze c.d

Zdjęcie do wpisu: Poddasze c.d

2014-10-13

Poddasze Dodaj do ulubionych 

Przerwa się wydłużyła do 2 tygodni. Ekipa ogarniała w tym czasie swoje sprawy, strop sechł i nabierał mocy, a my mogliśmy w tym czasie pomyśleć spokojniej o dalszych etapach budowy.
Budowa sobie stała, odpoczywała, ale nie tak do końca. Mniej więcej w połowie tego czasu, zostały wykonane prace ziemne wokół domu, zdjęto też część szalunków:

Zdjęcie do wpisu: Poddasze

Zdjęcie do wpisu: Poddasze

Zdjęcie do wpisu: Poddasze

Zdjęcie do wpisu: Poddasze

I tak ten nasz domek wyglądał jeszcze do wczoraj.
Dziś rano ekipa wróciła na plan działań i zabrała się za budowę poddasza. Dziś niestety nie pokażę jak im poszło.. bo gdy wróciłem z roboty było już za ciemno by fotografować efekty ich zmagań. Nadrobię to jutro. 
Dziś to na tyle. Pozdrawiam
 
 

tetmajer Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 31547
Komentarzy: 122
Obserwują: 13
Wpisów: 52 Galeria zdjęć: 337
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Sławięcice
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne
Polecane linki