Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

tokyo | Obserwuj

2015-08-07

ZAKUPY - PŁYTKI Dodaj do ulubionych 

Zakupy zaczęły się na dobre. Kupiliśmy wczoraj pierwsze płytki GRAFITOWY GRES NA PODŁOGĘ W GARAŻU.Zdjęcie do wpisu: ZAKUPY - PŁYTKI

Nic specjalnego - marketówki - przyznaję, kierowaliśmy się głównie ceną. Co prawda opinie na ich temat sa podzielone: niektórzy skarżą sie na różnicę odcieni między opakowaniami lub nieiwielką róźnicę w wymiarach, ale to ma być materiał szkoleniowy dla Męża, który podjął się sam położyć płytki. Macie za sobą takie akrobacje, jak efekty?

Pocztytałam sobie na blogu eksperckim o płytkach i nasze wydają się odpowiadać tym wymaganiom, pozowole sobie przytoczyć:

- mrozoodporne

- odporne na zabrudzenia i plamienia

- wytrzymałe na zgniatanie i ścieranie

- antypoślizgowe

- twarde

Do garażu najlepiej kupić płytki gresowe barwione w masie, o powierzchni naturalnej (satyna), o klasie antypoślizgowości R9 lub R10. Warto również kupować płytki fabrycznie impregnowane, choć są one nieco droższe.

Jeśli zależy nam jednak na oszczędnościach, lepiej rozważyć zakup płytek impregnowanych w procesie produkcji w 2. gatunku, które mogą mieć nieznaczne różnice w odcieniach, co będzie raczej mało istotne w garażu lub z małymi różnicami wymiarowymi, które ewentualnie można skorygować grubością fugi.

Ze względu na działanie kurzu i innych czynników brudzących warto wybrać płytki w kolorach szarych ewentualnie beżowych o niejednolitym rozkładzie barwy, na których brud nie będzie zbyt widoczny.

Byliśmy też w IKEA kupic nasz, a właściwie mój wymarzony zlew, ale podobno dzień wcześniej się wyprzedał. Jutro kolejna misja - wybieramy fronty i blaty do kuchni oraz parapety - wewnętrzne będą białe z kamienia, bynajmniej takie są plany na zakup oraz zewnętrzne metalowe.

2015-08-06

PPP - POSADZKI, PROBLEMY, PŁYTKI Dodaj do ulubionych 

Normalnie pełna optymizm i radość z budowania wrzuciłabym kolejny wpis na bloga z fotami i dała upust swojemu zadowoleniu. Niestety nie tym razem.. Zmorą są posadzki. Niby wszytko pięknie - JAK NA ZDJĘCIACH. Nawet zagruntowałam po wyschnięciu - podobno to dobra praktyka.

Zdjęcie do wpisu: PPP - POSADZKI, PROBLEMY, PŁYTKI

Zdjęcie do wpisu: PPP - POSADZKI, PROBLEMY, PŁYTKI

Zdjęcie do wpisu: PPP - POSADZKI, PROBLEMY, PŁYTKI

Ale jak mąż pojawił się na budowie po kilkudniowej nieobceności okazało się, że posadzki są trochę za nisko i jakby nierówno.

W jednych miejscach do poziomu zero jest 2 cm w innych 3 cm. To chyba problem? .. a może wymyślamy? Wiecie jaka jest granica błędu przy wylewaniu posadzek? A tak naprawdę problem w tym, że nie wyobrażamy sobie kłaść tyle kleju pod płytki. Z jednej strony cena za taką ilość zabije nasze finanse, z drugiej jak kleju jest za dużo na płytkach pojawiają się pajęczynki.

Opcje są dwie:

- skuwamy

- lejemy wylewkę samogruntującą

Pisząc wpadłam na pomysł, że może po raz drugi zdemontujemy okna i niżej je osadzimy - WARIACTWO

MASAKRA - CO RADZICIE?

Przymierzam się powoli do płytek - gdzie robiliście swoje zakupy. Pierwsze salony łazienkowe juz obeszłam, ale ceny zwalają z nóg. Produkty w Internecie bardziej zachęcają cenami - czy to bezpieczne zakupy? Doświadczonych kupujacych chętne posłucham.

 

8 Komentarze
katasza  
Data dodania: 2015-08-06 22:53:56
Z posadzkami nie doradze bo u nas nie bylo takich problemów. Co do plytek to ceny są różne, zależy czego szukasz i w jakim przedziale cenowym. My wszystkie plytki - nie licząc kuchennych nad blat - kupowalismy firmy Domino. Nam akurat przypadly do gustu, ceny niezbyt wysokie i dobra jakość.
odpowiedz
Data dodania: 2015-08-06 23:43:27
A ja sie wypowiem i to duzo Spiepszyli nam posadzki...musielismy szlifowac w wielu miejscach...duzo mielismy pekniec wiec nacinalismy beton i zalewalismy klamry zywica..a do nierownosci dolewalismy wylewke samopoziomujaca odpowiednia do ogrzewaniavpidlogowego. Wszystko na koszt posadzkarzy!!!! Zaplacili nam za wyrownanie jeszcze innego pracownika ...poplyneli rowno Panele skrzecza w niektorych miejscach....doplacaki tez za kleje bo wyszlo duuuuzo wiecej!! Na szczezcie robili nam tez elewacje wiec mielismy ich pieniadze i latwiej sie bylo dogadac. Kleju tez bog wie ile nie dasz wiecej bo moga plytki strzelac..gadaj z nimi!!!
odpowiedz
Data dodania: 2015-08-07 01:04:19
My nie mieliśmy na szczęście takiego problemu ale w pełni popieram Izulkę - nie odpuszczajcie... jakaś masakra :(
odpowiedz
maud79  
Data dodania: 2015-08-07 06:58:17
Dlatego my wylewaliśmy anhyrt. Ja bym na waszym miejscu dała posadzkę samopoziomującą. Płytki na podłogę zamawiałam w banyo.pl fajne mają ja chciałam 100 m2 i sprzedawca zamówił je dla mnie we włoszech, bo tyle nie miał na stanie i żeby były z jednej produkcji. Polecam ten sklep oraz mera24.pl tam zamówiłam glazurę.
odpowiedz
kinka
Data dodania: 2015-08-07 09:08:20
Ja bym zaprosiła tych panów na poprawkę.Powinni wyrównać poziom najlepiej wylać jeszcze raz cienką warstwę.
odpowiedz
tokyo  
Data dodania: 2015-08-07 20:05:51
już wiemy, że odpada wyszłaby centymetrowa warstwa, a to na pewno będzie pekać
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
tokyo  
Data dodania: 2015-08-07 20:08:09
a może spotkaliście się z grubszymi płytkami? tak sobie myślimy, że pod oknami damy ciut więcej kleju i postaramy się zgubić ten jeden centymetr na całej płaszczyźnie.
odpowiedz
maud79  
Data dodania: 2015-08-08 06:41:25
Ale 2 3 cm. Ja bym zapytała osobę która będzie kłaść płytki jak to widzi. Gdyby anhyrt był droższy tobysmy robili z miksokreta a na to brałam pod uwagę samopoziomującą. Moja siostra robiła remont w mieszkaniu i pod płytki robili sampoziomujacą. Blok z lat 70tych
odpowiedz
Odpowiedź do tokyo
2015-08-01

OGRZEWANIE PODŁOGOWE Dodaj do ulubionych 

Przedstawiam Wam podłogówkę w moim domku w pełnej krasie.

Foty zrobione dziś z samego rana, bo teraz już wszystko spoczywa pod posadzką.

2015-08-01

PIERWSZE ZAKUPY - BIAŁY MONTAŻ Dodaj do ulubionych 

Zrobiliśmy pierwszy zakup z zakresu wyposażenia wnętrza - bardzo się cieszę, ale nie przepuszczałam, że zaczniemy tego typu zakupy od BIDETU.

Zdjęcie do wpisu: PIERWSZE ZAKUPY - BIAŁY MONTAŻ

Stało się tak, ponieważ ekipa potrzebowała wiedzieć jakie mniej więcej będziemy mieć kibelki i bidet, żeby odpowiednio osadzić geberity. Rano z mężem, jeszcze przed pracą pojechaliśmy do salonu łazienkowego obejrzeć co w trawie piszczy. Wybór ogromny - czasami, żałuję, że to nie czasy kartkowe, człowiek by się cieszył, że coś ma, a nie głowił nad tym co wybrać.. Mimo oczopląsu padło na KOŁO EGO. To był szybki wybór, bo do pracy trzeba było szybko jechać i właściwie nie kupowalismy tylko oglądaliśmy.. Właściwie, bo okazało się, że w salonie wymieniano ekspozycję i moje świeżowypatrzone cacko kosztowało mniej o 300 zł

NIE MOGLIŚMY SIĘ OPRZEĆ ZAKUPOWI.

1 Komentarze
iti19  
Data dodania: 2015-08-01 21:12:53
grunt to jeszcze złapać okazję. Gratuluję pierwszych poważnych zakupów
odpowiedz
tokyo Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 60769
Komentarzy: 495
Obserwują: 133
Wpisów: 96 Galeria zdjęć: 227
Projekt S-GL 829 TOKYO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - kujawsko-pomorskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki