PLATAN
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Kto nie zna trzech powinności prawdziwego mężczyzny?
Pytanie retoryczne - rzecz jasna...
Mój małżonek zbudował DOM, ma SYNA i właśnie odhaczył umowny ptaszek operując łopatą w naszym ogrodzie.

Jest DRZEWO! Piękny, szczepiony PLATAN. Mam nadzieję, że za kilka lat będziemy siedzieć w jego cieniu, a na razie trzymamy kciuki, aby nie zrobił nam psikusa i ładnie się przyjął w nowych warunkach. A jak widać za oknem - pogoda daje mu nieźle popalić.
W tym, sprawdzianie męskości fajne jest to, że jestem obecna w staraniach mojego mężczyzny. Domek budowaliśmy razem, z dzidziusiem to wiadomo "do tanga trzeba dwojga", a drzewko.. może faktycznie, fizycznie nie pracowałam przy jego wsadzaniu, ale za to w ogrodniczym jak wybierałam ;P

To już dwa miesiące odkąd mieszkamy w trójkę... Wstyd się przyznać, chociaż z drugiej strony może to całkiem normalne: nasz świat odwrócił się do góry nogami i wstrzymaliśmy wszystkie prace domowe i ogrodowe.

Kolejny długi weekend wykorzystaliśmy owocnie - powstała własnoręcznie wykonana lampa do dziecięcego pokoiku. Może nie jest taka piękna jak te na zdjęciach w sieci, ale nas cieszy sam fakt, że jest efektem wspólnej pracy.
Komentarze