Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

tytus | Obserwuj

2012-09-10

10.09.2012 1-szy dzień ekipy Dodaj do ulubionych 

Od rana jestem podekscytowana. Tyle niewiadomych? Ale jedno jest pewne mamy ekipę budowlaną. Nie chciałam zapeszać ponieważ dwie nas wykręciły więc czekała z radością do dziś.

Jak już wiecie my postawiliśmy trzy warstwy bloczków na całej powierzchni ław. Panowie bud. dziś taką samą ilość warstw na salonie. Zobaczymy jak im jutro pójdzie, ale zapewniają zasypywać ławy w środę. Jakoś nie uwierzę jak nie zobaczę. Nasza-rodzinna ekipa bud. (numero uno) dziś także miała pracowity dzień. Chłopaki zaczęli kłaść kanalizację, ja malowałam dolną część bloczków a mama sadziła nam bluszcz na płocie.

widok sprzed kilku dni:

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

garaż 04.09.12:

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

a tak wygląda salon dziś:

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

a to nasz ostatni pomysł: zamiast garderoby robimy toaletę a łazienka na dole będzie nasza prywatna z wejściem od strony sypialni. Taki spontanZdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy.

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

a tu pierwsze roślinki (na pewno urosną bo nie ja sadziłamZdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy)

Zdjęcie do wpisu: 10.09.2012 1-szy dzień ekipy

pozdrowionka

2012-09-09

09.09.2012 Oj będzie się działo Dodaj do ulubionych 

Troszkę mnie nie było. Nie mam czasu nawet zdjeć załadowac ale obiecuje jutro zrobię retrospekcję.

Jutro wielki dzień-wchodzi ekipa budowlana. Ale jestem ciekawa jak chłopaki sobie poradzą. żeby tylko pogoda dopisała. A do tego idziemy do banku podpisac wniosek kredytowy.

 

2012-08-31

31.08.2012 Bloczki betonowe Dodaj do ulubionych 

Witam nasz domek rośnie w górę. Mamy już jedną warstwę bloczków na całej części domu i trzy na garażu. I to wszystko siłą własnych rąk.

Wczoraj podjęliśmy także decyzje o zatrudnieniu ekipy. Wybraliśmy kilka do bliższego poznania i wyłoniliśmy zwycięzcę.

Dziś Panowie mieli wchodzić ale pada deszcz. My odebraliśmy drugą część bloczków i zaopatrzyliśmy się w cement. Jutro będzie dostawa piasku, a my jedziemy rozglądnąć się za betonem komórkowym Ytong. Jak widzicie front pracy ustalony.

W jakiej cenie u Was 24 Ytong?

Pozdrawiam serdecznieZdjęcie do wpisu: 31.08.2012 Bloczki betonowe

 

2012-08-24

24.08.2012 Kochani rodzice Dodaj do ulubionych 

Już wczoraj pisałam, że rodzicę nam bardzo pomagają. A dziś tatuś miał wpłacić drugą część za cement i ustalić cenę bloczków i może nie uwierzycie ale handlowiec z handlowcem dogada się zawsze. Tata zbił cene cementu o ładną sumkę a bloczki ustalił w takiej niskiej cenie, że nam mina zrzedła. Bo my choć byliśmy w trzech punktach dystrybucji i to jakieś 5 razy (za każdym razem zbijając cenę), to nasza była wyższa o jakieś 50 gr na sztuce.

Dzięki

2012-08-23

23.08.2012 Wylewka :) Dodaj do ulubionych 

Wczoraj skończyliśmy wiązać, a dziś... tę niespodziankę zostawię na później. Póki co obejrzyjcie zdjęcia.

                 Tak uzbrojono kominy:

                Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

                i wszystko było pod linkę :)

                 Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

                  A to dziwna konstrukcja na słupek tarasowy:

                  Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

                   Nie obyło się też bez komisyjnego mierzenia

                Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

                i detalicznego poprawiania Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

                 Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

Ale dosyć, czas na niespodzinkę, bo sama nie mogę już wytrzymać Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !  Dziś zalaliśmy ławy ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !  ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

A poniżej piękne zdjęcia. Mówię wam ile radości daje jak coś można od początku do końca zrobić własnoręcznie. I choć cały ten tydzień już oboje z mężem chodzimy do pracy to i tak zdążyliśmy wszysko tak dograć, no nie mogę wyjść z podziwu.

Ale wielkie ukłony dla naszych pomocników: kierownika zamieszania czyli taty i wiernej towarzyszki niedoli czyli mamy. Kochani wielka buźkaZdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :). I czekamy na więcejZdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :).

              No, ale my też dorzucilśmy kilka swoich groszy...

      Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

           Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

                    I żeby mi tylko nikt nie mówił, że mnie nie było!

              Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)            

A na koniec zdjęcie, które mówi wszystko o moim mężusiu:

zdolne i oszczędne kochanie wyliczyło beton co do łopaty:

               Zdjęcie do wpisu: 23.08.2012 Wylewka :)

Pozdrawiam!