Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

viscera | Obserwuj

2015-05-20

Kolejne małe kroczki... Dodaj do ulubionych 

Co prawda dużo się nie zmieniło ale pojawiły się brakujące belki w nadprożach nad oknami. Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...


Zatem będzie już do czego przymontować okienka (niestety pewnie dopiero za jakieś 1,5 miesiąca:( )

I co najważniejsze przyjechała dachówka i już nawet zawędrowała na dach. 

Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...


Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

A tak się już prezentuje lukarna (taką wełną będzie ocieplony cały dom)Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

Wykończenie lukarny oraz rynna.

Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

Nasz mini okap od dołu;)

Zdjęcie do wpisu: Kolejne małe kroczki...

I tyle na dziś:)

4 Komentarze
Data dodania: 2015-05-21 10:29:03
Super, że dach zaczyna się już układać ;) a mogę się zapytać jaką dachówkę macie (jakiej firmy i rodzaj)??
odpowiedz
viscera  
Data dodania: 2015-05-21 11:01:08
Dachówka betonowa Braas tegalit grafit. Jest piekna!
odpowiedz
Odpowiedź do karoliewa
Data dodania: 2015-05-25 18:32:27
te belki nad oknami ?? a gdyby ich nie było to jaki byłby problem w zamontowaniu okien ??
odpowiedz
viscera  
Data dodania: 2015-05-25 19:05:09
Ogólnie to pewnie żaden ale raz ze sporo powiększa mi sie powierzchnia juz i tak dużych okien a dwa,że w jednym miejscu okno musiałoby być mocowane do sufitu.
odpowiedz
Odpowiedź do jarekpaulina
2015-05-18

Chudzina, chudziaczek:D Dodaj do ulubionych 

Tak jak mówiłam to tak się stało.. w piątek zalano nam chudego!Zdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:DZdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:DZdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:DZdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:D

Pojawił się też dekielek od studzienki rewizyjnejZdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:D

i dodatkowe ocieplenie Zdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:Di w końcu okienko w dachu:)

Zdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:D

no i rośnie pokrycie lukarnyZdjęcie do wpisu: Chudzina, chudziaczek:D

dzieje się oj dzieje

.....stay tuned:)

2 Komentarze
Data dodania: 2015-05-18 11:55:05
Gratulacje! Pamiętam jak po wylaniu chudziaka spieszyliśmy się, żeby datę skrobnąć i łapki odbić..po dwóch godzinach po wylaniu troszkę ciężko było, ale daliśmy radę :) Daszek prezentuje się super. A i okno do mycia już jest. Pozdrawiam :)
odpowiedz
viscera  
Data dodania: 2015-05-18 12:27:38
dzięki wielkie! Myśmy też właśnie szybko po pracy lecieli by zdąrzyć coś skrobnąć:D
odpowiedz
Odpowiedź do oleczka1986
2015-05-14

Misja szambo... Dodaj do ulubionych 

...wykonana!

Wczoraj przyjechała koparka, wykopała wielki,długi dół i zakopane zostało w nim szambo.

Szkoda,że  tego nie widziałam, musiało to wyglądąć bardzo fajnie. Jak przyjechałam, to zastałam już tylko coś takiego, co samo w sobie przypomina pobojowisko rozorane po przekopywaniu ziemi w poszukiwaniu rosówek do łowienia ryb;) Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...A tak to wygląda z przodu. Tutaj gdzie ten wbity kijasek będzie wlot szamba (narazie przysypany by nie przeszkadzał). Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...Po radosnych wykopkach okazało się,że ziemi z dziury po szambie jest wystarczająco dużo by wypełnić całą przestrzeń pod chudziaka. Zatem nie trzeba zamawiać dodatkowej ziemi.

Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...

Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...

Czyli.. szambo zakopane, rurki kanalizacyjne rozprowadzone, ziemia pod chudziaka wysypana i można już zalewać chudego!:D

Tyle z działań przyziemnych..


A tym czasem na górze...

Dekarz zasuwa jak oszalały. Na początku tygodnia przybił łaty a teraz zabrał się za naszą lukarnę, która wygląda już tak: 

Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...

i z przoduZdjęcie do wpisu: Misja szambo...

Jak to się mówi.. dekarz daje ostro po robocie:D


W środku też się coś dzieje:

pojawiła się wełnaZdjęcie do wpisu: Misja szambo...i drewniane słupy, które będą schowane w ściankach działowych.Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...Zdjęcie do wpisu: Misja szambo...


Jestem bardzo podekscytowana jak to wszystko szybko rośnie i jakie piekne widać efekty!


Ah

z ciekowostek urzędniczych.

Dostałam list polecony z Urzędu (+10 doświadczenia do stania na poczcie), w którym to Urząd łaskawie poinformował mnie i tylko mnie, że ja złożyłam wniosek o pozwolenie na rozprowadzenie gazu i w związku z tym mam 5 dni na jakiekolwiek reakcje, protesty, uwagi. Jeżeli ich nie wniosę to sprawa zostanie załatwiona. Zgubiłam się.... ;)

2 Komentarze
Data dodania: 2015-05-14 16:47:56
Pamiętam u nas "akcję szambo" wiele wrażeń nam dostarczyła;) super, że ziemia od razu znalazła nowe miejsce. A ta wata to na ocieplenie poddasza?
odpowiedz
viscera  
Data dodania: 2015-05-15 08:20:37
I tak i nie. Wata owszem jest do docieplenia poddasza ale w tej chwili używa jej dekarz do doszczelnienia poddasza tam gdzie będzie się kończyła obróbka blacharska. A akcja szambo i całe z nim zamieszanie normalnie jest mega!
odpowiedz
Odpowiedź do wymarzonyas
2015-05-08

Taka piękna wiosna;) Dodaj do ulubionych 

A u nas do przodu prace, do przodu....

na górze....

papa i piękny komin numer 1:DZdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)i (jeszcze nie taki piękny) komin nr 2Zdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)

a na dole...

rurki kanalizacyjneZdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)Zdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)

i taaaka wiosna:DZdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)Zdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)Widok z okien;)Zdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)Zdjęcie do wpisu: Taka piękna wiosna;)dużo zieleni, ptaszki śpiewają, bażanty skrzeczą. Wiosna!

dekarz wchodzi w poniedziałek:)

1 Komentarze
Data dodania: 2015-05-10 10:41:15
Ale pędzicie! Komin jest świetny. Dach, okna, ogrodzenie ... ojj dzieje się na Waszym podwórku. Tak trzymajcie! Powodzenia.
odpowiedz
2015-05-05

Majówkowo! Dodaj do ulubionych 

Trochę czasu mnie nie było a to wszystko za sprawą majówki,która zawróciła mi w głowie. Odbyliśmy szybki 4 dniowy reset w pięknym wigierskim parku narodowym nad pięknym jeziorem wigry. W drodze na wypoczynek silnie gonił nas temat budowy ale udało się w końcu dotrzeć i wypocząć.

Aktualnie pełni nowych sił, zwarci i gotowi przystępujemy do dalszej budowlanej batalii.

W środę przed samym wyjazdem umówiliśmy się z bardzo sympatycznym Panem Leszkiem od okien na pomiary. Wybraliśmy okna pasywne bluEnergy z Abakusa, kolor dąb bagienny. Zdjęcie do wpisu: Majówkowo!


Długo dyskutowaliśmy i myśleliśmy o kolorze, mąż myślał nad orzechem, w pewnej chwili już nawet pojawiał się antracyt pod kolor dachu. Jednak w obawie,że będzie za szaroburo stanęło na dębie z antracytowym kompromisem w postaci drzwi wejściowych i bramy garażowej. 

W międzyczasie wyszedł mały (albo i duży w sumie) problem wynikający z blędu w konstrukcji, na który zwróciliśmy uwagę dopiero przy ustalaniu okien. Z racji,że mamy duże przeszklenia, a pomiędzy HS-em a oknem kuchennym metalowy słup (trzyma górny taras) zaczęliśy wnikać jak to wszystko ze sobą płączyć i jeszcze żeby było ciepło. I o ile okazało się,że z tym słupem nie powinno być tragicznie, to się okazało,że otwory okienne (te wszystkie duże) są o 20 cm większe a jeden nawet o 40 cm. Nad dwoma dużymi oknami od strony kuchni/jadalni jest betonowe nadproże(do którego mocowane miało byc okno), które miało iść w linii z drzwiami do kotłowni a nie idzie, jest o 20 cm wyżej (czyli miała być zachowana linia otworów a nie ma) . A nad drzwiami HS od salonu nie ma go wcale. Wypada tam,że wielkie okno trzeba wkręcac do sufitu, który mamy wysoko. Wszyscy dumali łącznie z Panem od okien co z tym zrobić. Wydumali drewniane bele/progi przykotwione do tych nadproży w dwóch oknach i sufitu nad oknem w salonie. Ponoć to najlepsze rozwiązanie pod wzgledem docieplenia tego. Okno będzie się trzymało i da się to ocieplić a bele bez sęków(w krzyżowym cięciu?!) nie powinny pracować i nie powinien tam pękać tynk. Tyle w teorii. Zobaczymy co życie i montaż pokaże.

Do okien przesuwnych i tarasowych od razu zamawiamy komplet moskitier. 

Drugą sprawą nad, którą ostatnio długo myśleliśmy przy okazji oknien to drzwi i brama. Drzwi stalowe wikęd albo kmt. Oczywiście wszystko miało być pod kolor z oknami jednak drzwi wejściowe jak nie patrzeć ciągle podobały nam sie antracytowe z inoxowymi wstawkami. Zatem zostało na tym,że drzwi i brama zostają antarcytowe a resztą dąb. I tutaj burza mózgów jaki wzór. Jak już ustaliliśmy splot to okienko nie wychodziło, kombinacji było wiele ale chyba wczoraj udało się w końcu wypracować ostateczną wersję.

Zasada miała być taka,że drzwi idą w jednej linii z bramą garażową. Okazało się,że drzwi 2,35m są niewymiarowe(standard 2,10m) i trzeba dopłacać. A po co przepłacać tam gdzie to nie jest potrzebne. Zatem, bierzemy drzwi standard, otwór drzwiowy murujemy pod wymiar standradowy a linię najwyżej potem może jakimś tynkiem wyrównamy;)

Będzie coś takiegoZdjęcie do wpisu: Majówkowo!tylko całość z przeplotem pod brame garażową

Zdjęcie do wpisu: Majówkowo!i w naświetlu ten pasek szkła będzie weższy i też z poprzecznymi paskami.

Dużo cięzkich decyzji za nami a to dopiero kropla w morzu decyzji;)

Dekarz wchodzi 10 maja, już materiały się właśnie zamawiają.

Jak wejdzie dekarz to ekipa wchodzi na płot. Sztachety już prawie pomalowane. Płot razem z fundamentem wysokość 1,80m. Od ulicy słupki z łupki;) + sztachety i wszędzie na około słupki żeliwne+sztachety. Oj się dzieje!

Aktualny stan:

deskowanie już jest prawie całe i jedziemy z papą!

Zdjęcie do wpisu: Majówkowo!

Komin już też jest w części obudowany cegłą . (i tutaj widać jak linia okien nie gra z linią drzwi z kotłowni)

Zdjęcie do wpisu: Majówkowo!

Jeszcze zostaje nam do ustalenia kwestia jak dobrze połączyć rekuperację z kominkiem (i koniecznością komina grawitacyjnego przy nim) i wyprowadzeniem ciepła z kominka na pokoje.

Ah i jeszcze z ciekawostek przed wyjazdem również załatwiliśmy projekt na rozprowadzenie gazu na naszej posesji. Robi to firma zewnętrzna, projektuje i składa w urzędzie. Oby obeszło się bez moich wizyt w moim ulubionym miejscu. No, w sumie mogę tylko po samo pozwolenie się tam przejść;) Zatem już procedura o pozwolenie na to trwa i zdaje się,że projekt już też został w urzędzie złożony.

Tyle nowinek na chwilę obecną, idę dalej podbijać budowlany świat! :D

viscera Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 23189
Komentarzy: 261
Obserwują: 45
Wpisów: 38 Galeria zdjęć: 376
Projekt WŁASNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , piętrowy bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - gdzieś
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne