Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

viva1313 | Obserwuj

2012-10-11

Jednak to prawda - więźba stoi :) Dodaj do ulubionych 

Witam porannie...

Jednak udało się! Wkońcu nasza więźba spoczęłą łaskawie na swoim miejscu! Zdjęcie do wpisu: Jednak to prawda - więźba stoi :)

Superaśnie sie prezentuje!!! 

Niestety fotek nie wrzucę bo aparat został w domu... Postaram się popołudniu nadrobić zaległości.

Deszcz przegonił bobów z budowy, ale i tak już było późno także ZADOWOLONA JESTEM Zdjęcie do wpisu: Jednak to prawda - więźba stoi :)

Szkoda, że tyyyyyyyyyyyyyle przyszło m ina to czekać... ale ważne, że już jest Zdjęcie do wpisu: Jednak to prawda - więźba stoi :)

Dachóweczka też czeka, kolorek całkiem... całkiem... 

Obawiałam się zbyt "marchewkowego odcienia" tego naszego IBF'a... ale... jest ok...  

Teraz jeszcze klinkier... za parę dni przyjadą rynny... i już...

Dziś 11-ty... chyba raczej nie wyrobią się w terminie... ale... narazie nie męczę bobów...

Niech robią swoim temper, żeby mi bubli jakis nie narobili!!!

Pierwszy krążek kabla też już jest... zdobyczny... także koszt zerowy Zdjęcie do wpisu: Jednak to prawda - więźba stoi :)

1 Komentarze
bellino  
Data dodania: 2012-10-11 11:21:21
powiem Ci, że nie jest powiedziane, że się nie wyrobią. Moi dekarze jak kładli mi dachówkę to od momentu folii i łacenia do zakończenia dachu z rynnami i całą obróbką zajęło im to 6 dni roboczych. Pytanie jak bardzo boby się przyłożą :) Ale szansa na koniec października jest. Zresztą mają i tak 3 tyg do okien, więc już MUSZĄ zdążyć :)
odpowiedz
2012-10-10

Więźba... Dodaj do ulubionych 

Huraaa!!! 

Ponoć więźba "stanęła" na baczność!!!

Za 5 minutek pędzę po naszego INSPEKTORKA i frrrrrr na budowę!!!

Muszę to zobaczyć na własne oczy!!! 

Oczywiście Panowie musieli się "podgrzewać", ale wybaczam... jest MEGA-ZIMNO!!!

Dachóweczka też dojechała... Zdjęcie do wpisu: Więźba...

Hmmm.... jaka pomyślność... oby nie zapeszyć Zdjęcie do wpisu: Więźba...

Wieczorkiem, jak Iguś pójdzie kimać... wrzucę fociory...

Ach... Jak cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

3 Komentarze
Data dodania: 2012-10-10 15:05:29
FANTASTIKO!!! :) Bardzo się cieszę, że w końcu dobre wieści zapodajesz. Zadowolenie Twoje jest najważniejsze :) Czekam na fotki :) Pozdrawiam cieplutko, bo faktycznie dziś zimno :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-10 20:12:57
Kurcze! zazdroszczę! Pochwal się fotkami ;-))))
odpowiedz
bellino  
Data dodania: 2012-10-10 21:38:24
no to super :) więźba gotowa, dachóweczka czeka, coraz bliżej SSO :)
odpowiedz
2012-10-09

Więźba się robi... Dodaj do ulubionych 

WItam porannie... Zdjęcie do wpisu: Więźba się robi...

Coprawda nie było mnie wczoraj na budowie, bo jakoś tak zimno strasznie... Ale już dziś się zjawię, bo jeszcze mi boby z tęsknoty padną i co....?!?!?! Zdjęcie do wpisu: Więźba się robi... HiHi...

Z relacji męża wiem, że kominy są już wyprowadzone do szczytów, no i wzięli się wkońcu za więźbę... stała prawie 2 tyg. Oczywiście, żeby nie było aż tak łatwo.... okazało się, że brakuje dwóch 5metrowych belek!!! Bo inaczej w projekcie a inaczej majster... No i takim sposobem mężowski musiał poginać po te dwa dodatkowe elementy. Kolejny niepotrzebny koszt! A tyle razy prosiłma majstra, żeby sam wyliczył czego ile... a on w kółko "z projektu"... "z projektu"!!!!!! I o!!!! Wyszło co wyszło!

Eeee... trudno... resztę śrubek i śrubeczek już mamy także myślę, że wkońcu powstanie ten DACH!

Kominy będą jednak klinkierowe... klasyczne... do dachu pasujące. A łupek chyba powędruje na ganek i podmurówkę.

Już się nie mogę doczekać Zdjęcie do wpisu: Więźba się robi... żeby zobaczyć Fenixa w SSZZdjęcie do wpisu: Więźba się robi...

Pzdr.

SylwiaZdjęcie do wpisu: Więźba się robi...

6 Komentarze
Data dodania: 2012-10-09 08:02:46
a mi się czasem śni ten nasz domek w stanie SSZ. doskonale Cię rozumiem. Mam nawet takie chwile że wyjęłabym ten bloczek z rąk robotnika aby szybciej to poszło (nie mam pojęcia o murowaniu) i to mimo że obecna ekipa jest sprawna i szybko pracuje. Ale ja bym chciała już ...
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-09 10:13:50
już więźba- gdyby nie te przerwy to domek mielibyście już wybudowany! ale jeszcze troszkę cierpliwości i będziesz miała ten SSZ, a potem dłubanina przy instalacjach-to dopiero się dłuży ;p nie wiem, czy z Twoim charakterkiem to wytrzymasz ;p pozdrawiam :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-09 11:05:51
Spokojnie LUBCZYKKITKO! Dłubaninę będziemy robili sami, także już KOSZT robocizny odchodzi a więc ból opóźnień mniejszy... bo tu płacę i muszę prosić o przybycie! A zima idzie!!! Taka już jestem... płacę to wymagam... zresztą zgodnie z ustaleniami... więc suprajsa nie ma;)) pzdr
odpowiedz
bellino  
Data dodania: 2012-10-09 11:38:08
najważniejsze że boby są, bo jak już są to coś porobią. Nawet jeśli sami robicie elektrykę i inne instalacje, to też będzie się dłużyło, bo pewnie będziecie to robić po godzinach. Ale zaoszczędzone koszty i satysfakcja pewnie Wam wynagrodzą :)
odpowiedz
przemki  
Data dodania: 2012-10-09 13:42:19
Gratuluję postępów. Życzę szybkiego SSZ. My również dłubanko robimy sami, co prawda troszkę się dłuży ale za to jaka satysfakcja. Buziaki
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-10 14:13:43
Boby cd.. :)
Oj, też bym tę cegła wzięła do rąk i nie dość, że szybciej to równiej bym ją położyła na miejscu przeznaczonym.. mój majster twierdzi, że skoromur jest dwuwarstwy to można zostawiać szpary między pustakami (!). Jak kazaliśmy zaszpachlować zaprawą to się praiwe obraził. Zresztą ciągle czuje się urażony, bo chciałby żebyśmy mu bezgranicznie zaufali i dali we wszystkim wolną rękę, łącznie z wydawaniem kasy(sic!). 3mam kciuki za dalsze powodzenie akcji i cieszę się, że spotkałam bratnią duszę (silną kobitkę, która walczy o swoje konsumenckie prawa ;)
odpowiedz
2012-10-06

Sobotka leci... Dodaj do ulubionych 

No i znów mamy weekendzik Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci... a ja znów w pracy... ech...

Wczoraj miałam ciężkie przeprawy z szefem, więc jakoś nie miałam głowy do blogowania na MB. Ale narazie jakoś się dogadaliśmy, więc póki co jeszcze pracuję... Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Nasi PANOWIE zjawili się w czwartek i cieżko pracowali aż do 18!!!!!!!!!!

Ale za to w piatek (wczoraj) juz ich nie było!

No a dziś... rano... mężuś pojechał pomierzyć dokładnie okna... a tu NIESPODZIANKA!!!!!!

Łaskawie się pojawili!!!!!!!!!!!!!!! Coprawda w pomniejszonym składzie, ale zawsze to dwie pary rąk!!! Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

CUDOWNIE!!!!!!!!!!! 

A oto foto z czwartku...

Oba szczyty wyciągnięte Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

dolna sypialnia i komin od CO...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

a tu mój wymarzony KOMINECZEK będzie Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

a po chwili już było tak...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

deszcz padał, więc Iguś obrał sobie punkt obserwacyjny z garażu z kolan dziadka Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

... boby budownicze rozpoczęli nawet rozplanowywanie więźby!!!!!!!!!! Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

no... i oto duet doskonały... DZIADZIO TADZIO i nasz inspektorek TADZIO JUNIORZdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

HiHi... zainteresowanie Igusia budową, narzędziami, kablami i betoniarą nie ma końca... zachwyca się każdym szczegółem... może mały INŻYNIER nam wyrośnie... kto wie... kto wie... Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

No okna zmierzone dziś ponownie... zamówione... będą za około 3tyg. wraz z roletami zewnętrznymi. 

Z drzwiami wejściowymi narazie się wstrzymujemy... zrobimy sobie takie tymczasowe, jak się obiją czy uszkodzą to nie będzie płaczu Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci... a te właściwe już upatrzone... 

Został nam tylko klinkier na kominy... sama jeszcze niewiem czy to ma być klinkier czy coś innego...

Co dajecie na kominy?????????Zdjęcie do wpisu: Sobotka leci... takie łupki mi się podobają...  ale ponoć to drogieZdjęcie do wpisu: Sobotka leci...

4 Komentarze
Data dodania: 2012-10-06 10:34:21
super super :) widzę to już u siebie :) myślę, że na pewno skończą do końca października :) Będzie dobrze :) Pozdrawiam, miłego weekendziku :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-07 09:42:39
dziadzio i Iguś jak zawsze na budowie :) pozazdrościć tylko takich pomocnych dziadków! na budowie idziecie jak burza! my na kominie mamy klinkier pozdrawiam:)
odpowiedz
bellino  
Data dodania: 2012-10-07 12:53:02
miło patrzeć na postępy prac :) dobrze, że boby się wreszcie wzięły do pracy, to może nas dogonicie szybciej niż myślicie :)
odpowiedz
galki  
Data dodania: 2012-10-08 13:18:15
no pięknie pięknie :) Wy już okna macie zamówione, a do nas za tydzień wchodzi z dachem, a ja jeszcze się na nic nie zdecydowałam :) oprócz tego, że będzie kolor jednostronny ;) my również mamy na kominy klinkier pozdrawiam ;)
odpowiedz
2012-10-04

... kolejny mini kroczek... Dodaj do ulubionych 

Witam Was KOCHANI Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

Kolejny dzionek... Kolejna nadzieja... Że nasze boby budownicze "się postarają"...

Wczoraj niby brygada była, ale tylko do 13... cicho sza... zawinęli żagle i popłynęli...

Wychodzi na to, że "KTOŚ" musi ich pilnować... bo jak jesteśmy na budowie, to "niby" robią...

Ale jak to zrobić... przecież my też pracujemy.... !!!

ech... ręce opadają... i gadac się już nie chce!

Wczoraj pospacerowałam sobie z naszym Igorkiem-Inspektorkiem po naszej Tęczowej... Muszę przyznać, że domeczek fajnie się prezentujeZdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek... taki zgrabny, klasyczny... Dobrze wybrałam projekt Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

Drogę "pod nosem" też nam remontują... no i przy okazji "zapaskudzili nam" pobocze przed domkiem i cały syf zmietli na płot brudząc termalicę, która czeka na swoja kolej... no i skrzynkę prądową poprostu okleili "drogowym" syfem!!!!!!!!!!!!! Mój Mężowski uświadomił już kierownika drogowców i obiecali posprzątać i umyć skrzynkę, tylko jakoś im nie spieszno...Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek... chyba trzeba im "przypomnieć"Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek... hihi...

A oto foto ze spacerku... 

... droga nowa a i chodnik ponoć też ma być nóweczka... super... bo przeprawić się wózkiem to prawdziwy wyczyn!!! także czekamy...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

 

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

majstry rozpoczęl szczyty, ale... wolno im to idzie... 

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

poniżej widok na tarasik... już widzę jak mój hamaczek i bujanko przy zachodzie słońca Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

a tu górne okna - lewe od łazienki a prawe od sypialni...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

no i nasz gwiazdor... Iguś Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek... zawsze zadowolony... nadzoruje ruch na budowie i wokół... Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

kuchnia nadal zakołkowana...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

łazieneczka też...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

no i salon... kołek na kołku... jeszcze ze 2 tygodnie...

Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

Efekt będzie jak kołeczki znikną... ale już mi się podoba... i pomysły na wnętrza się mnożą... czuję, że wybór będzie ciężki... Ale... jak już pisałam TRAWERTYN będzie bankowo!!!

Prawdopodobnie dziś po południu lub jutro przyjedzie do nas dachóweczka, a dziś zamawiamy okna, bo czekac trzeba około 3tygodni. A znając życie i tryb pracy naszych bobów i tak będą leżakowały w garażu... Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

No... to na tyle... nic więcej się nie dzieje... za wolno to wszystko idzie...

A nasz master ciągle powtarza, że nie powinno się "poganiać" budowy... tylko szkoda, że u innych widac efekty a u nas tak na raty... Zdjęcie do wpisu: ... kolejny mini kroczek...

7 Komentarze
azalia3  
Data dodania: 2012-10-04 09:31:14
nie zawsze wszystko idzie zgodnie z harmonogramem, nie tylko u Was, ale głowa do góry :) las na parterze świetnie się prezentuje ale jak zniknie to dopiero będą widoki :) pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości
odpowiedz
galki  
Data dodania: 2012-10-04 09:46:36
oj wymagający z Ciebie inwestor ;)z jakiej firmy bierzecie okna? no a jak zdejmą stemple, spojrzysz i dopiero wtedy będziesz miała mętlik w głowie, co, gdzie i jak ustawić ;) pozdrawiam ;*
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-04 11:22:42
człowiek chciałby jak najszybciej wejść do swojego wymarzonego domku a tu ciągle "schody". Łatwo zaakceptować opóźnienia gdy pogoda nie sprzyja ale jak się widzi lenistwo wykonawcy to szlag trafia. Doskonale Cię rozumiem. A co do odwiedzania budowy: im częściej tym lepiej. Ja mam 15 km i jeździmy codziennie po pracy "rozliczyć" wykonawcę. Szybko i sprawnie buduje ale "pańskie oko konia tuczy" więc kontrolnie na fajrant sprawdzamy postępy.
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-04 11:48:14
GALKI-wymagająca aż tak nie jestem... jakby na kogoś innego trafiło to pewnie ekipa już dawno furgałaby z budowy... ale podliczę ich na koniec!!! a okna z KRAKOWA ;))
odpowiedz
galki  
Data dodania: 2012-10-04 12:17:25
Re:
nie no jasne, że trzeba ich pilnować i trzymać na dystans bo niektóre ekipy potrafią wejść na głowę. przez co sami już jednej musieliśmy podziękować za współpracę ;) przede wszystkim to musimy pamiętać, że oni pracują dla nas i my im płacimy :)
odpowiedz
bellino  
Data dodania: 2012-10-04 19:59:43
postępy niewielkie, ale najważniejsze że jednak są :) a Igorek chodzi do żłobka czy ktoś z nim zostaje? Bo pomyślałam, że jeśli jest z nim np. babcia to mogliby się na spacery dłuższe w okolice budowy wybierać, żeby majstrów trochę "przetrzymać"... Moja ekipa mówiła mi wprost - chcemy szybko skończyć, bo im szybciej skończymy tym więcej kasy dostaniemy. Bo nie mają płacone za godzinę tylko za całość, więc jak zrobią w kilka dni, to polecą na inną budowę. Ale na niesolidność chyba nie ma rady - pozostaje uzbroić się w cierpliwość niestety... Dużo wytrwałości Wam życzę!
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-06 09:33:19
Cześć BELLINO ;) Nasz Iguś narazie z BABCIAMI, raz z jedną raz z drugą :) Jak jest u mojej mamy to owszem "SPACERUJA" po Tęczowej... ale to co drugi dzień... HiHi... :))) Byle tylko do dachówki... reszte robimy sami! ;))
odpowiedz
viva1313 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 88069
Komentarzy: 787
Obserwują: 91
Wpisów: 198 Galeria zdjęć: 740
Projekt FENIKS I
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki