Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wiolka76 | Obserwuj

2011-09-21

122. Piaskowiec

U nas na budowie znowu szopki. Nawet  nie będę pisałą o tym, bo to już nudne zaczyna się robić blog budowlany - mojabudowa.pl. Trudno, trafiliśmy na taką ekipę, do końca już bliżej niż dalej, trzeba jakoś wytrzymać. Pewnie za jakiś czas to się z tego śmiać będziemy blog budowlany - mojabudowa.pl. Już się przyzwyczaiłam  i mąż również. Jakoś to po nas spłynęło jak po kaczce. Skończyły się nerwy, a chyba przyszedł czas na podejście olewatorskie do tematu blog budowlany - mojabudowa.pl. Na budowę pojechał nasz kierownik, dał wytyczne majstowi i koniec tematu, a schody i tarasy mają być wykonane do końca tygodnia, huuuuuurrrrrrrra.

Obecnie zaczęłam się rozglądać za piaskowcem na elewację. Chyba przyjdzie mi dokonać zakupu na allegro, tylko jak go mi dostarczą. Toż to kamień jest i ciężkie. W zachodniopomorskim nie znalazłam zakładów kamieniarskich, które posiadałyby taki piaskowiec na elewację. Jeszcze będę szukała, ale jak na razie to mi wyskakują tylko same zakłady z nagrobkami blog budowlany - mojabudowa.pl. Wszystko co znalazłam znajduje się na południu Polski. Mało tego wczoraj znalazłam  schody zewnętrzne z piaskowca i normalnie jestem ugotowana, zakochałam się. Pewnie zimą zęby na nich wybiję, ale i tak się mi strasznie podobają,  najwyżej wstawię sobie sztuczną szczękę blog budowlany - mojabudowa.pl.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Małż dzisiaj jedzie nawiedzić domek, więc chyba będę miała świeże zdjęcia blog budowlany - mojabudowa.pl, to zamieszczę. Choć ostatnio pojechał i nie zrobił dla mnie ani jednego zdjęcia, bo się wkurzył. No i jakby ktoś miał jakies namiary na zakłady kiamieniarskie z płytką elewacyjną z piaskowca w zachodniopomorskim, to bardzo prosiłabym o podanie adresu, linka, numeru telefonu, jakiegoś kontaktu. Z góry dziękuję.

Słonecznego i wesołego dzionka życzę wszystkim.

2011-09-19

121. Papiórek ;))

Nastąpiły prace nad tarasem, schodami wejściowymi do domu, ścianki działowe się budują na górze, jeszcze kominy są klinkierową płytką oklejane i puste pola bezdachówkowe, pokrywają się dachówką blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl. Chyba trzeba było tak od początku, krótko i na temat, a dom już byłby dawno zrobiony blog budowlany - mojabudowa.pl. Moja radość jest ogromna. W końcu będę wiedziała, jakiej wielkości wyszły pomieszczenia na poddaszu blog budowlany - mojabudowa.pl.

Zdjęcia z dzisiejszego dnia

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Małż dzisiaj nawiedził hurtownię, w której zamawiałam farbę na opaski i tynk w kolorze pomarańczowym. Gdy dowiedział się ile kosztuje pigment do mojego tynku, do jednego wiaderka 25 kg, mało zawału nie dostał blog budowlany - mojabudowa.pl. Cóż ja poradzę, że im ciemniejszy kolor, tym pigment droższy blog budowlany - mojabudowa.pl. A wiecie jak wybierałam kolor na tynk. Najpierw siedziałam i patrzyłam w ten próbnik chyba z trzy godziny, jak sroka w gnat, a potem wzięłam dzieci na spacer po osiedlu, razem z próbnikiem. U nas na osiedlu jest dużo kolorowych bloków, w różnych barwach, więc jak kolor się mi podobał to szukałąm w próbniku, potem podchodziłam i sprawdzałam, czy oby na 100% to ten. Z pewnością to komicznie wyglądało z boku, ale co tam blog budowlany - mojabudowa.pl.

Dzisiaj z rana jeździłam po swoich bankach i robiłam z siebie głupią, przez mojego małża jak zwykle blog budowlany - mojabudowa.pl. Otóż dostaliśmy z energetyki umowę do podpisania, o przyłączenie domu do prądu. Chodzi jak zwykle o szmal, bo skrzynka stoi na działce, a my dalej prąd od sąsiada ciągniemy blog budowlany - mojabudowa.pl. Musimy to zrbić w ciągu miesiąca, bo kare będziemy płacili. Do podpisania tej umowy potrzebne są potwiedzenia wpłat o zaliczkach na poczet przyłącza. My je mamy opłacone, ale jedno potwierdzenie gdzieś zginęło. Więc latałam po bankach i ślicznie prosiłam, trepocząc przy tym rzęsami, o sprawdzenie, czy taki, a taki przelew, na taką, a taka kwotę nie wychodził. Mało tego, nie pamiętałam kiedy to było. Wiedziałam tylko, maj lub czerwiec. Gdy odwiedziłam trzy banki, nastąpił zonk. Nigdzie nie ma takiego przelewu blog budowlany - mojabudowa.pl, no i następny zonk, zapłaciłam czy nie, bo ostatnio to niby zapłaciłam oc, ale  gdy po tygodniu dostałam telefon o niewpłynięciu przelewu, okazało się, że przelewu nie potwierdziłam blog budowlany - mojabudowa.pl. No i tak siedziałam, papierzyska w chałupie przewracałam, remanent zrobiłam, a małż siedział sobie na budowie z teczką, w której to znajdowało się owo potwierdzenie przelewu. Dzwoniłam, prosiłam, sprawdź, odpowiedź, nie bo nie mam czasu blog budowlany - mojabudowa.pl, a ja dalej się zastanawiałam, cała w nerwach, zapłaciłam czy nie. W końcu zjawił się w domu, a ja pierwsze co zrobiłam, no co, złapałam za teczkę i zaczęłam szukać papierka. Jeszcze się okazało, że to nie był przelew, tylko płatność gotówką w kasie. Dobra, jutro jedziemy podpisać umowę na dostarczenie prądu.

Miłego poniedziałkowego wieczoru życzę i bezstresowego blog budowlany - mojabudowa.pl.

2011-09-18

120.Kolory na elewację

Zaprezentuję wybrane kolory na elewację. Kolor wiodący to ten środkowy z wzornika. Oczywiście jest ton jaśniejszy niż na zdjęciu.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Na opaski wybrałam żółciutki, który wskazuje czerwona linia. Chciałam ten o ton ciemniejszy, ale farby silikonowej w tym odcieniu nie było.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Do tego na elewację pójdzie taki jaśniutki kamień elewacyjny i wkoło drzwi wejściowych

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Murki od ogrodzenia również chciałabym obłożyć tym piaskowcem. Parapety również takie jaśniutkie klinkierowe i schody wejściowe również w takim kolorze, oglądałm ostatnio w Euroklinkierze. Chyba będzie ok.

                      mojabudowa.pl - blog budowlany

 

2011-09-17

119. Przełom

Miarka się przebrała. Wczoraj małż pojechał do nas z rana na budowę. Oczywiście sam podwykonawca robi, a naszej ekipy z majstrem na czele brak. Nagle telefon odbiera nasz podwykonawca. Małż słucha, majster dzwoni. Jak zwykle zadaje pytanie czy jest na budowie małż, gdy dostaje twierdzącą odpowiedź, koniec rozmowy. Działo się tak już od jakiegoś czasu. Majster podnajął podwykonawców i w ogóle się nie interesował czy dobrze wykonują pracę czy źle. Oby do przodu. Jak zwykle wszystkiego pilnował mój tatko i toczył wojnę z obecnymi fachmanami o dach. Był nawet kierownik budowy i zwracał uwagę, palcem pokazywał co ma być poprawione. Dawno jest po terminie wskazanym przez wykonawcę na oddanie nam sso, a tu taka olewka i takie podejście do tematu.

No więc  majster dalej nas olewał i robił swoje na drugiej budowie. Do tego doszedł jeszcze temat wiatrownicy. Według majstra nie ma jej w projekcie, a tu nagle wiatrownica pojawiła się w projekcie. Jak zwykle ja coś sprawdzałam odnośnie konstrukcji dachu i wypatrzyłam wiatrownicę. Dlaczego nam jej nie zrobił, dlaczego jej nie wykonał, bo się spieszył na druga budowę, a to dodatkowa robota. Poza tym już połowa września, a końca prac nie widać. Okien i drzwi nie można wstawić na dole, bo jeszcze nie ma schodów wejściowych i tarasu. Majster ma specyficzny tryb pracy i schody wejściowe i tarasy robi na sam koniec. Suma sumarum wszystkim  skończyła się cierpliwość, więc małż z moim tatkiem pojechali na drugą budowę, ostatecznie rozmówić się z majstrem. Połowica została bohaterem we własnym domu blog budowlany - mojabudowa.pl. W końcu wygarnął wszystko od a do z, a tatko poprawił. Majster próbował coś tam gadac, że nam o kasę chodzi i żebyśmy sobie odjęli 500zł od kwoty za robociznę dachu. Tym jeszcze dolał oliwy do ognia, bo małż w tym momencie nie wytrzymał i powiedział, żeby sobie te 500zł majster w cztery litery wsadził, bo tu chodzi o termin. Jak mamy robić cokolwiek dalej, jak prace postępują w żółwim tempie, a dawno po terminie. Gdy ładna pogoda u nas nikogo nie ma, bo akurat podwykonawca nie pracuje w sobotę, a gdy w poniedziałek pada, dalej nikogo nie ma, bo deszcz. W rezultacie połowica postawiła ostre warunki. Dom ma być nam oddany w sso do końca września i nie ma, że boli. Coś tam jeszcze tamta Inwestorka próbowała mówić, że u niej termin taki, a taki, na to mój tatko stanął na wysokości zadania i odpowiedział, że u nas to dawno po terminie, a poza tym, my umowę z majstrem podpisywaliśmy w sierpniu 2010 roku.

Ogólnie to jesteśmy wkurzeni tym wszystkim i podłamani. Mieliśmy w tym roku zrobić instalacje, tynki podłogi, a teraz wszystko stoi pod wielkim znakiem zapytania. Mamy tak strasznie namoknięte ściany wewnątrz domu, przez deszcze i żółwi postęp prac,  że chyba nie ma sensu robić tynków w tym roku. Sami nie wiemy, co robić, ale nawet nasz podwykonawca mówił, żeby się wstrzymać z tynkami do wiosny.

Co nastąpiło po tej burzliwej dyskusji. Ano majster pojawił się po południu u nas. Oznajmił, że poprawi źle położone dachówki, no i od poniedziałku ruszają prace nad tarasem i schodami.

2011-09-16

118. Echhhhhhhhhh

Zdjęcia mam świeżutkie,stan na dziś:

mojabudowa.pl - blog budowlany

 I ta właśnie strona cała jest do poprawki tzn dachówka jest do poprawienia miejscami "pieje". Przód jest położony o niebo lepiej, bo mój ojciec dopilnował. Stał na dole i pokazywał palcem, gdzie mają panowie poprawić i poprawili.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Kawałek komina

mojabudowa.pl - blog budowlany

Jutro naskrobię małe co nie co o stanie wojennym na budowie...

wiolka76 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 79804
Komentarzy: 2361
Obserwują: 143
Wpisów: 282 Galeria zdjęć: 791
Projekt ASPARAGUS LUSTRO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - PL
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia