Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wumar | Obserwuj

2010-12-06

Taki sobie ciąg dalszy.... Dodaj do ulubionych 

Generalnie, to co mogło już być zrobione - to nie jest. To - co nie powinno - jest :):):)

No taka to chyba rzeczywistość. Facet od parapetów wewnętrznych, a to:

- nie mógł, bo nie mógł...

-a to chciał, ale nie mógł....

- a to mu komórka do wody wpadła.....

- a to powietrza nie miał w samochodzie......

- a to nie miał powietrza za dużo...

- a to sie miś z kierownicy odpiął i nie mógł odpalić....misia....

-  a to wiadro wpadło do komórki....

Generalnie ma zjawić się jutro. Jeśli nie - trza będzie faceta doprowadzić, ale bez misia i powietrza....Czekam jeszcze kilka dni....

 

Tymczasem prace przebiegają w innych obszarach. Do akcji wkroczyli hydraulicy. Bez uwag. Pracują sprawnie, szukają optymalnych rozwiązań. Widać praca się posuwa....Zapowiadają koniec prac w czwartek. No niech już będzie w piątek....:)

Zdjęcie do wpisu: Taki sobie ciąg dalszy....Tymczasem na poddaszu inna ekipa coś rzeźbi, jak widac to na zdjęciach. Jutro mają coś poprawiać...Wypatrzyło to moje czujne oko. Oko budowlańca.....

Poprawią i będzie git. Najważniejsze ze wiosna tuz tuż....Zdjęcie do wpisu: Taki sobie ciąg dalszy.... 

2010-12-02

Będzie cieplej.... Dodaj do ulubionych 

Myślę rzecz jasna o poddaszu. Choć dzisiaj na dworze w granicach MINUS 10 stopni, to ekipa robiła swoje. Mieli do dyspozycji profile, 2 gatunki wełny, płyty G-K oraz dwa piecyki węglowe, dziki którym jakoś przetrwali cały dzień. Dbając o ciepło dla siebie, ogrzewali jednocześnie tynki nie całkiem jeszcze suche....

Od poniedziałku wkracza instalator do CO i CWU....mam wiele pytań w tym zakresie.

Oj będą musieli mieć do mnie cierpliwość....Zdjęcie do wpisu: Będzie cieplej.... 

2010-11-28

ISKIERKA - 4 miesiące budowania.... Dodaj do ulubionych 

Mineło dokładnie 4 miesiące....

No i chyba zima zatrzyma wkrótce prace na zewnatrz. Najwazniejsze zostało jednak zrobione, w tym podłączenie szamba.

W przyszłym tygodniu zawita na budowę hydraulik, który zmontuje instalację CO i wodną. Zjawi się fachowiec od parapetów wewnetrznych. Wystarczy je tylko zamontować, ale jakoś mu nie po drodze....:)

Wkrótce muszę zamówić jakies płytki do kotłowni i piec CO. Zdecydowałem sie na Zebiec KPP DUO 18 kw.

Zdjęcie do wpisu: ISKIERKA - 4 miesiące budowania....Zdjęcie do wpisu: ISKIERKA - 4 miesiące budowania....Zdjęcie do wpisu: ISKIERKA - 4 miesiące budowania.... 

2010-11-20

Po tygodniowej nieobecności przy Iskierce.... Dodaj do ulubionych 

Na miejscu zastałem malowane deski na podbitkę.  Do koloru się przyzwyczaimy :)Zdjęcie do wpisu: Po tygodniowej nieobecności przy Iskierce....Od strony ogrodu niewiele się zmieniło. Generalnie budynek został całkowicie ocieplony. Na styropian położono siatkę, klej i przystąpiono do gruntowania. Nasz wykonawca zapowiada tynk na Iskierce do końca listopada. Oczywiście aura moze pokrzyzowac Jego plany. Osobiście z tempa prac i realizacji naszych załozeń jesteśmy bardzo zadowoleni.Zdjęcie do wpisu: Po tygodniowej nieobecności przy Iskierce....Zdjęcie do wpisu: Po tygodniowej nieobecności przy Iskierce....Przy oknach montowane są płytki  w kolorze dachówek. Chyba.Zdjęcie do wpisu: Po tygodniowej nieobecności przy Iskierce....Elektrycy zakończyli swoje dzieło. Rozdzielnica "posznurowana". Teraz czas na zakładanie gniazdek i kontaktów, których jeszcze nie kupiłem. Poczekamy do wyschnięcia tynków w środku. Wykonawca przyprowadził do salonu kozę, która delikatnie przyspiesza schnięcie świezych tynków.Zdjęcie do wpisu: Po tygodniowej nieobecności przy Iskierce.... 

2010-11-19

Spokojnie to tylko awaria.... Dodaj do ulubionych 

 Sam zauwazyłem brak kolejnych nowych fotek. Niestety nie miałem chwilowo czym dojechać na budowę. Focusa szlag jasny trafił....W poniedziałek na pysk padła pompa paliwa. We wtorek padło całe tylne zawieszenie. Koła były ustawione niczym w załadowanym Kamazie.. Oby się tylko miś z kierownicy nie odkleił i nie zepsuł piesek kiwający głową na tylnej półce....Bo tego bym nie zniósł.....Auto juz naprawione, ale nie będę nim jeździł  zeby się nie zakurzyło....

 

wumar Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 29598
Komentarzy: 229
Obserwują: 46
Wpisów: 87 Galeria zdjęć: 150
Projekt ISKIERKA (LUSTRZANE ODBICIE)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Wrocławia/Wisznia Mała
ETAP BUDOWY - Brak