Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

zoja-mariusz | Obserwuj

2013-06-26

5 czerwca 2013 Dodaj do ulubionych 

Dzis mam takiego powera że dodam dwa wpisy by w końcu jutro dodać wpis na który czeka pewna pani od bardzo długiego czasu Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

5 czerwca - środa - po pracy po dwóch popołudniach stan mojego zdrowia się nieco polepszył.... pogoda jak widać na zdjęciach ciągle była fatalna ale co zrobić... jak mus to mus... pojechałem by otworzyć budynek i przygotować go na montaż okien Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Otworzyć w tym sensie że pościagać palety i folię z otworów okiennych...

Góra... w całości została otwarta... Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Za oknem (czytaj otworem okiennym Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013) widać jaka aura panowała na zewnątrz... początek był ciężki bo nawet nie chciało się przebrać ale po chwili jak się rozruszałem było znacznie lepiej i cieplej Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Widok z tyłu budynku od strony ogrodu... otwory okienne czekają na wstawienie okien...

Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Z drugiej strony.... mój dach jest czysty i piękny po każdym deszczu... Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

No i front... zostało jeszcze trochę prac na kolejny dzień... Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 5 czerwca 2013

4 Komentarze
Data dodania: 2013-06-26 18:16:52
co prawda to prawda :o)
odpowiedz
serce  
Data dodania: 2013-06-26 20:04:04
Dach aż lśni, ja będę mieć płaski to mi nie będzie lśnić. Otwory okienne czekają na wypełnienie także wielkimi krokami zbliżamy się do pamiętnego 8 czerwca. czekam....:D. Pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2013-06-26 21:54:14
Mała poprawka... :P 7 czerwca :)
odpowiedz
Odpowiedź do serce
serce  
Data dodania: 2013-06-26 23:25:39
Poprawka przyjęta, oczekuje na wpis z 7 czerwca.
odpowiedz
Odpowiedź do zoja-mariusz
2013-06-25

3 czerwca 2013 Dodaj do ulubionych 

W poniedziałek jakoś zdrowie mi nie dopisywało... zacząłem robić ale szybko stwierdziłem fakty że trzeba jechać do domu do łóżka... Zdjęcie do wpisu: 3 czerwca 2013 

Udało mi się jednak troche ogarnąć garaż z pozostałości po tynkowaniu...

Zdjęcie do wpisu: 3 czerwca 2013

Jak widać w oddali pogoda nie dopisywała... było mokro, wietrznie, pochmurno i deszczowo... Zdjęcie do wpisu: 3 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 3 czerwca 2013

Na koniec zacząłem przesiewać piach... do tynkowania oczywiście bo ojciec się rozpędził... ale był tak mokry że po przesianiu niewielkiej ilości się poddałem... pojechałem się grzać... 

Zdjęcie do wpisu: 3 czerwca 2013

Zdrowie to podstawa oczywiście... Zdjęcie do wpisu: 3 czerwca 2013

1 Komentarze
serce  
Data dodania: 2013-06-25 22:44:39
Co prawda to prawda, zdrowie na pierwszym miejscu. Pozdrawiam.
odpowiedz
2013-06-24

1 czerwca 2013 Dodaj do ulubionych 

Dzień dziecka spędziłem... tak na budowie... się wyrosło z tego wieku więc dzień jak codzień... poza tym że padało... jak to cały maj... eh...

Jedźmy z fotorelacją.... 

Drzwi doczekały się wypełnienia w postaci styropianu w górnej ich części...

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Ojciec dalej tynkował... tu akurat kończy sufit... znalazły się w nim także kable do bramy... jeden zasilający 3-żyłowy a drugi 2-żyłowy do sterowania za pomocą wyłącznika z garażu (bez używania pilota... dobre rozwiązanie które podsunął mi właściciel firmy sprzedającej bramy wiśniowskiego... Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Styropian świeżo przyklejony więc musiał zostać podparty by się złapał do podłoża... Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

W między czasie zabrałem się za rozszałowywanie okien z moich konstrukcji zrobionych zimą z palte i worków foliowych po materiałach budowlanych...

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Przeciag zrobił się niesamowity na górze... w dodatku mżawiło co negatywnie wpływało na chęć do pracy Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Musiałem jeszcze przyciąć styropian... za bardzo wpuściłem go z ojcem do środka okna... jak się potem okazało okna mają być montowane na równo z murem więc trzeba było wprowadzić małe poprawki po kilku cięciach Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

A z tego okienka....

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

po lewej mam taki widok....

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

a po prawej taki... gdzieś tam w tle ziemianka sąsiada... dać im jeszcze worki po ziemniakach na szaty i prawdziwy skansem z kozami w tle... Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Jak już wiadomo... mam studnie... rok temu modliłem się by była w niej woda... w tym roku mogę za darmo rozdawać... jak widać poziom jej był 0,5 m od poziomu gruntu... dość już tej masakrycznej pogody miałem...

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Na koniec... wszyscy się chwalą ogródkami... pochwalę się i ja... grządkami kilkoma od mojego majstra... w wolnych chwilach plewi cebule, pomidory, kapustę i dba o ziemniaki Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

Zdjęcie do wpisu: 1 czerwca 2013

2013-06-23

28-29 maja 2013 Dodaj do ulubionych 

28 maja zamontowałem z ojcem drzwi zakupione w Nomi... za 500 zł (niektórzy się śmieją że nic nie warte) ale mniejsza z tym... ba razie wyglądają dobrze i po co przepłacać... jak się będą sprawować to zobaczymy...

Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013

Niestety zdjęć z montażu nie ma bo telefon padł...

Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013

Tu jeszcze oklejone folią... padał deszcz na drugi dzień przez to nie chciałem jej ruszać by od początku nie narażać ich na działanie warunków atmosferycznych...

Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013

Zamontowane na kołki... miały być szczeliny wypełnione pianą ale ojciec mnie wkurzył i nawrzucał tam zaprawy... eh... jak przemarzną to bedę wiedział kogo za to winić...Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013

Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013

Ściany w garażu schnęły... jak były suche to było widać już tą powierzchnię... 

Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013

Do następnego wpisu... Zdjęcie do wpisu: 28-29 maja 2013 dużo pracy ostatnio to nawet nie mam kiedy tego robić. Pozdrawiam

 

2 Komentarze
serce  
Data dodania: 2013-06-23 23:44:21
Darmowa siła robocza to skarb tylko żeby słuchał i robił a nie po swojemu... Plusy i minusy, ale i tak tata dzielny. Pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2013-06-25 20:59:21
Wiemy w czym rzecz... :)
odpowiedz
Odpowiedź do serce
2013-06-19

25 maja 2013 Dodaj do ulubionych 

Sobota... zimna i leniwa... ojciec stwierdził fakty że mu się nie chce tynkować także skończyło się tylko na obrobieniu futryny pod drzwi...

Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

W gniazdku które było w domu wylęgły się jakiś czas temu młode ptaki... już widać mech na ich skórze... dałem im dorosnąć by same z niego odleciały... nie chciałem ich na siłę eksmitować Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

A tu widok na uprzątnięty dach drewnianej szopy którą mam na posesji... papa się gdzieniegdzie trzyma ale też trzeba się po woli za to zabrać bo taka szopa na drzewo jak znalazł... nie wspomnę o tym że trzeba ją trochę wyremontować by jeszcze trochę postała...

Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

Ogólnie to na tym dachu nikt nie był dobre 20 lat... zdjęcie powyżej jest zrobione po mojej interwencji bo wcześniej papę przykrywała dość gruba wartwa tego co jest na zdjęciu poniżej... a więc gałęzie, żołędzie, liście... jedno przyznam... przez te 20 lat zrobiła się niezła baza dla kwiatków... muszę to tylko przesiać przez sitko i będzie bardzo dobra pospółka Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

Z góry tego tak nie widać... ale jest to dość pokaźna sterta Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013

Jutro postaram się dodać kolejne wpisy... niestety nie mam zbytnio dużo czasu na to bo rozglądam się za styropianem... w tym roku chcę zrobić porządek na zewnątrz by w wolnych chwilach od gotówki zająć się "kreowaniem otoczenia" Zdjęcie do wpisu: 25 maja 2013  

zoja-mariusz Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67565
Komentarzy: 341
Obserwują: 59
Wpisów: 280 Galeria zdjęć: 1193
Projekt INDYWIDUALNY - NA PODSTAWIE ZOJA ULTRA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Kluczborka
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne
Polecane linki