Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

zoja-mariusz | Obserwuj

2013-01-13

26 września 2012 - 8 dzień murowania Dodaj do ulubionych 

Ten dzień był krótki... było chłodno i za dużo pracy nie było ale dawaliśmy rade... z moją dziewczyną nakręciłem 3 długie zbrojenia na podciągi... łącznie na jedno zbrojenie przyszło kilkanaście strzemion (które też od razu pozaginałem...) w rozstawie co 15 cm... i jakieś 8 prętów zbrojeniowych fi 12... dwa na dole, dwa na środku i aż 4 na górze... nie wiem po co aż tyle ale już się tam nie wtrącałem w obliczenia projektanta.Zdjęcie do wpisu: 26 września 2012 - 8 dzień murowania

Majster fajnie zaproponował by podciąg zalać razem ze stropem dzięki czemu na suficie nie byłoby tak grubej belki... Tak w ogóle to miały być dwa HEBy (belki stalowe) oparte na murach a na ramionach tych belek miały być oparte belki stropowe... uzyskalibyśmy idealnie prosty strop na dole ale takie rozwiązanie to koszt rzędu 2 tyś zł więcej za belki stalowe... dlatego podciąg był lany z betonu i zbrojony...Zdjęcie do wpisu: 26 września 2012 - 8 dzień murowania

Tego dnia majstry popodpierali belki na reście domu i wrzucili pustaki stropowe na górę... można powiedzieć ze prawie był strop... Zdjęcie do wpisu: 26 września 2012 - 8 dzień murowania

Krótka fotorelacja

A więc tu widzimy zbrojenie o którym wyżej pisałem... 

Zdjęcie do wpisu: 26 września 2012 - 8 dzień murowania

Zlany wodą strop... jak go polewałem to aż beton strzelał tak pił wodę... Zdjęcie do wpisu: 26 września 2012 - 8 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 26 września 2012 - 8 dzień murowania

2013-01-12

25 września 2012 - 7 dzień murowania Dodaj do ulubionych 

tytuł wpisu trochę mylny... 25 września nie był dnie murowania lecz zalewania.Ze względu na konstrukcję domu strop był zalewany w dwóch etapach. Pierwszy etap nad garażem a drugi nad resztą budynku. 

Jak zawsze po pracy przyjechałem z dziewczyną na plac. Balkon był już w pełni zaszałowany boki wieńca też, zbrojenie wrzucone na górę i ułożone tak jak byc powinno. O godzinie 17 miała przyjechac grucha z betonem. Murarze latali w pośpiechu czyniąc jeszcze ostatnie przygotowania...

Krótka fotorelacja:

Rzut oka na balkon nad garażem... zbrojenie poprzeczne fi 8mm co 10 cm i wzdłużne fi 12 co 10 cm... dobre 200 kg stali tam wpakowali Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Szałunek otworu kominowego... dla niewiedzących którzy chcieliby połączyć komin ze stropem... NIE wolno tak robić... komin jest konstrukcją samonośną i nie jest elementem konstrukcyjnym budynku. Co innego kominy wentylacyjne tu zaostrzenia nie są już tak rygorystyczne. U mnie np. łączyli je ze ścianami działowymi budynku co widac na niektórych wczesniejszych zdjęciach Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Wieniec zazbrojony prętami 4x 12 mm połączonymi strzemionami 15x15 cm z pręta 6 mm co 25 cmZdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania Ci co będą chcieli wiedzieć o co kaman to się dowiedzą Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Tuż przed polaniem stropu wodą... zrobiłem zdjęcie mojemu kochanie... Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

- "Kochanie a może Ty mi zrobisz zdjęcie bo nie mam żadnego jeszcze" - rzekłem

- "Jasne daj aparat to Ci zrobię" - odpowiedziała

- "To będzie moje pierwsze zdjęcie na budowie na którym bedę" - powiedziałem sobie pod nosem

P.S. Dzięki kochanie Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania (bez komentarza...)

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Po tym już nie było czasu na sesje... ni stąd ni z owąd przyjechało auto ze składu budowlanego z bloczkami stropowymi... majster się wk***ił bo nigdy nie chce im się poinformowac że jadą a sytuacja była napięta jak baranie jaja bo czekaliśmy na gruchę z betoniarni z betonem... 

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Żeby ich już od pracy nie odciągać poszedłem pomóc przy rozładunku... 4 palety bloczków teriva 12-sto komorowych + jakieś drobiazgi typu cement itp. dobrze że wstawił je do środka... Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Auto ze składu pojechało i mineło dosłownie kilka minut jak przyjechała gruszka... zanim się rozłożyła to była chyba 17.00 albo 18.00 już nie pamiętam Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

No majstry szable w dłoń... przychodzi mi na myśl przysłowie... gdzie majstrów 6-ciu tam... nie ma gdzie stanąć ha ha ha dlatego zostałem na dole... bo drabinę okupywała moja dziewczyna Karolina Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Oczywiście na koniec nic tylko zostało mi podpisać WZ-kę Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania do spraw papierokowych to zawsze znajdą inwestora... 

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Na koniec fotka z efektem pracy głównodowodzącego ekipą.... może nie jest idealnie równiutko ale to tylko pierwsza warstwa więc się nie ma co obawiać Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

Pozdrowienia dla czytajacych... Zdjęcie do wpisu: 25 września 2012 - 7 dzień murowania

2013-01-11

24 września 2012 - 6 dzień murowania Dodaj do ulubionych 

Już szósty dzień prac (nie licząc soboty kiedy to majstry byłi niedługo...). Ten dzień to chyba zadyszka majstrów po weekendzie... za dużo nie zrobili ale zawsze coś Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

A więc tak:

Zbrojenie które skręciliśmy w sobotę zostało zatopione w powstałych filarach...

Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Łącznie powstało 5 filarów na których będzie się opierał podciąg stropu

Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Widok na komin wentylacyjny a obok widać kawałek belki nadprożowej zatopionej w filarze Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Powstał szałunek pod balkon... na razie taka prowizorka ale już jest Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania no i widac resztę zbrojenia które wylądowało w wieńcu...

Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Coniektórzy mieli oczywiście czas na popychanie pierdół Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Na koniec zdjęcie poglądowe jak zawsze Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 24 września 2012 - 6 dzień murowania

2013-01-10

22 września 2012 Dodaj do ulubionych 

W sobotę ekipa była ale jakoś do 11 dlatego nie będę pisał ze coś robili... chyba im się nie chciało... zaczęli szałować filary a że dzień był na prawdę zimny i deszczowy to szybko się zwinęli... 

Ja tymczasem wziąłem moje kochanie i przyjechaliśmy na plac budowy... ukradliśmy majstrom 3 koziołki i poszliśmy pod dachem u wujka kręcić zbrojenie... Zdjęcie do wpisu: 22 września 2012

Oczywiście pierw było przyuczenie tzn. bezpieczeństwo pracy czyli krótki kurs BHP, następnie krótkie szkolenie z obsługi sprzętu którym pracowaliśmy czyli kombinerek... no i na koniec krótki instruktaż... jak kręcić by skręcić a się nie przekręcić Zdjęcie do wpisu: 22 września 2012

Z początku dość opornie szło ale z każdym kolejnym zbrojeniem nabierał mój ten pomocnik wpracy co w ostateczności przyczyniło się do tego ze tego dnia skręciliśmy chyba z 8 sztuk 6 metrowego zbrojenia.... pod filary 3 sztuki ze strzemionami rozłożonymi co 15 cm i 5 sztuk na wieniec ze strzemionami co 25 cm.  W trakcie były epizody typu... brak drutu wiązałkowego, herbata, kanapka i odpoczynek a na koniec przejściowa ulewa po której niebo było pomarańczowe... heh ale daliśmy radę Zdjęcie do wpisu: 22 września 2012 Skończyliśmy koło 18-19 i pojechaliśmy wypoczywać bo na drugi dzień tj. niedzielę mieliśmy zaplanowany wyjazd na zakupy do Wrocławia.... 

Akcja... kręcenie Zdjęcie do wpisu: 22 września 2012

Zdjęcie do wpisu: 22 września 2012

Efekt naszej sobotniej pracy

Zdjęcie do wpisu: 22 września 2012

2013-01-10

21 września 2012 - 5 dzień murowania Dodaj do ulubionych 

Czas leciał niepostrzeżenie do przodu... 21 września przyniósł kilka zmian na budowie jak i w życiu... Na placu budowy na stałe... w życiu tymczasowych... Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania najważniejsza życiowa była taka że rodzice wybyli na tygodniowe wakacje za granicę... pierwsze w ich życiu co mnie bardzo cieszyło że zobaczą kawałek świata...

Na budowie... cóż tu będę musiał posiłkować się zdjęciami... kilka ich wtedy zrobiłem

A więc krótka jak zawsze fotorelacja Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Nad garażem pojawił się strop... tzn nie wiem jak to fachowo nazwać bo jeszcze betonu nie było ale majstry ułożyli już belki i pustaki, popodpierali je tak by w pomiedziałek mogli zacząć szałować i zbroić go po woli... miałem nie lada zajęcie na sobotę by przygotować zbrojenie.... Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Widok na środek garażu... Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania jak widać stoją w nim jeszcze inne bloczki które niedługo zostaną ułożone nad reszta budynku...

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

W srodku powstają kolejne ściany nośne... gdzieniegdzie pojawiają się kolejne belki stropowe... no i widać dzieło majstrów o którym pisałem we wcześniejszym wpisie... podparta belka Porothermu zalana betonem i dodatkowo zazbrojona zostanie zalana w filarze... Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania (nawet widac jak wystają z niej pręty...)

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Zapomniałem dodać... powstają kolejne ściany nośne i... działowe Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Rzut okiem na poukładane pustaki stropowe... Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

No i kolejna tymczasowa zmiana życiowa... z początkiem września moje kochanie wróciło z "zagranicznych wakacji" (tudzież czytaj z pracy) i po odebraniu z autobusu chodziła i doglądała postępów prac... taki mój kierownik budowlany... grrr Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania (jeszcze wtedy nie wiedziała co ją czeka dlatego była taka zadowolona Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania)

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Na koniec oczywiście jak zawsze fota poglądowa z mojego już jakże słynnego korzenia Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

Zdjęcie do wpisu: 21 września 2012 - 5 dzień murowania

 

zoja-mariusz Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67235
Komentarzy: 341
Obserwują: 59
Wpisów: 280 Galeria zdjęć: 1193
Projekt INDYWIDUALNY - NA PODSTAWIE ZOJA ULTRA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Kluczborka
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne
Polecane linki