:) Powolutku pomalutku aby do przodu
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
09.07.2018
Miało po pracy być murowanko w sobotę (07.07.2018), a zamiast na budowie wylądowałem nad Jeziorem Lgińsko, i tyż było piknie.


A tu małe tchórze :) jak łabędzica zasyczała to wiali za pomost aż się kurzyło :)

Ok a teraz poniedziałek, po pracy przyjechaliśmy na budowę 15:30 początek.

A o 19:30 koniec trzeci i czwarty rząd finito i wyprowadzony pod poziomicę wodną aby było co do milimetra piąty rząd.


























Komentarze