2011-07-23
REKUPERACJA
Nie wiemy do końca czy to na 100% dobry pomysł, ale zdecydowaliśmy się na rekuperację. Od czytania opinii w internecie tysięcy opini aż puchnie głowa, ale postanowiliśmy zaufać intuicji i założyć ten cud. Oczywiście nie obędzie się bez naszych innowacji a główne założenia po pierwszych spotkaniach z instalatorem:
- wentylację parteru puszczamy w warstwie sturopianu pod podłogówką pierwszego piętra. Rury mają 9cm średnicy i są sztywne co pozwala je czyścić jakimś specjalnym wyciorem.....Już na etapie stropu pomiędzy zbrojenie wetknęliśmy rury 160tki, żeby nie trzeba było potem kuć (fotka poniżej)
- centrala wentylacyjna będzie umieszczona na stryszku, żeby nam toto strasznie nie buczało
- I naszym zdaniem najważniejsze założenie: rekuperacja bedzie mogła być czasowo wyłączana. Rury wyciągowe w kuchni i łazience bedą podłączone do istniejących kominów wentylacyjnych i bedą mogły być przełączane. Nie wiem jak Wy ale my nie wyobrażamy sobie siedzieć w szczelnie zamkniętym domu od maja do września. Instalator najpierw zrobił
miną, a potem stwierdził, że to może zadziałać...Ciekawe.....
Szkic wstępny poniżej (przewody na pewno będą szły inaczej ale chodziło mi o ideę
)
A tu założone rurki przepustowe.
CZEKAMY NA KOSTRUKTYWNE UWAGI CO DO NASZEGO POMYSŁU:!!!!!
Komentarze