2012-02-19
NASZA PIERWSZA GLAZURA
Bierzemy się zaraz za montaż kotła w związku z czym nasz hydraulik doradził żeby założyć pod niego glazurę. Rzeczywiście później nie dałoby się sensownie jej przykleić a już na pewno byłoby to o wiele bardzej pracochłonne. Koniec końców; wycieczka do Castoramy, telefon do szefa ekipy, parę godziny roboty glazurnika i JEST..........Nasza pierwsza ściana w płytkach....![]()
No cóż....chyba trochę przedwcześnie ale możemy powiedzieć że rozpoczeliśmy WYKOŃCZENIÓWKĘ ![]()

Komentarze