Się dzieje.....!!!
Witam wszystkich zainteresowanych ;) Właśnie podejrzałam statystyki odwiedzin - w sierpniu zanotowano najwięcej odwiedziń od początku istnienia tego bloga ;) Za wszystkie wizyty bardzo dziękuję ;)
Jak już "statystycznie" się zrobiło to wczoraj na budowie było tak:
- budowlańcy (pracujący aktualnie nad ociepleniem dachu i zabudowami KG) - 4 osoby
- hydraulik - 1 osoba
- fachowcy od kominka - 2 osoby
- fachowcy od płotu - 2 osoby
- fachowcy od gazu - 3 - w porywach - 4 osoby (kładą gaz we wsi i u nas też)
- dziś dołączyli jeszcze fachowcy od kafli - 2 osoby
- w międzyczasie wpadał elektryk
Oj dzieje się, dzieje :)))
Żeby nie było za spokojnie, to dziś od rana zjeżdzały zamówione kafle, wanna, kibelki, baterie itp itd... Oczywiście nie wszystko na raz.... ;))
Tu musze pogratulować Inwestorowi, który calość dzielnie ogarniał i.... nie zwariował

A teraz troche fotek ;))
Najpierw miłe przywitanie.... (zdjęcie tego nie oddaje, ale był wielki!!!)

a potem same niespodzianki:

Łazienka główna - zielona ;) (Nie jest to docelowy kolor....)
Po lewej - wnęka na prysznic, na wprost będzie stała wanna, po prawej bidet i wc. A teraz w tył zwrot!
... "umywalnia" 
Iiiiii..... PIERWSZE KAFLE - w łazience nad garażem:

I śliczne dekory, o ktore trzeba było stoczyć batalie w pewnym bardzo niekompetentnym sklepie, którego nazwy lepiej nie wymawiać....ale... wymienię: WEMA (ostatecznie zakupione w necie)

troszkę wyszczerbione... 
I efekty pracy reszty Fachowców;



Coś się wyłania.... ;)))) Na razie mi się podoba...

Nie wiem co to jest, ani jak sie nazywa, ale obecność tego czegoś świadczy o tym, że mamy mieć gaz!!
Oczywiście nie chodzi tu o tę "górkę" śmieci przed garażem......

No i Panowie od płotu działają 
C.D.N......
Komentarze