2009-02-01
Szalowanie, zbrojenie.... widziane osobiście... ;)
Ha! W końcu udalo mi sie przybyć na budowę w czasie, gdy prace idą pełną parą (aż miło popatrzeć!!). Na ogół - z przyczyn technicznych - na budowę docieralam w dzień wolny od pracy.... 
W każdym razie poniżej wklejam zdjęcia zrobione własnoręcznie i osobiście:
Domek rośnie w oczach....

Tu widok na to samo, tylko z góry...

A tu - niespodzianka: mamy schody na półpietro!!!! ;))))

Przygotowania do zalania stropu nad resztą domu trwają.....



I na koniec widok z okna w kuchni 

Co dziś zrobić na obiad....????
C.D.N....
Komentarze