Ścianka kolankowa...
No i jest - długo dyskutowana (podnosić, czy nie podnoscić...), podniesiona nieco - ŚCIANKA KOLANKOWA.
Dla tych, co jeszcze nie wiedzą: to jest to, co wlaśnie wystaje ponad strop (czyli podłogę na poddaszu) 
Oto ONA:

To szare powyżej cegieł, to WIENIEC (jak sie dowiedziałam).
Poniżej jeszcze widok z drugiej srony - od naszej strony południowej, czyli głównego wyjścia na ogród, z dostawionymi przez nas drzwiami tarasowymi:

Jakoś strasznie dużo otworów wokół jadalni-wykusza się zrobiło. W związku z tym rozważamy zrobienie okien zamiast drzwi w wykuszu. Byłyby na takiej wysokości co okno w gabinecie:

Mamy nadzieję, że spowoduje to, że będzie trochę przytulniej w tym naszym "prawie akwarium"....
A poniżej jeszcze zdjęcie "reszty schodów" ;) te prowadza do naszego prywatnego apartamentu, oraz do pralni 

Czekamy aż wszystko dokładnie "zwiąże" i.... rozpoczną się prace nad konstrukcją dachu.
C.D.N....
Komentarze