Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

1010metra | Obserwuj

2013-04-13

Piękną mamy zimę tej wiosny

Plany planami a pogoda i tak swoje.

Tynkarze mieli wejść jeszcze przed Świętami ale niestety długoterminowe prognozy pogody kompletnie nie wypaliły. Finalnie Panowie zaczęli w poniedziałek. I po tych paru dniach wiem, że wybór był słuszny. Ekipa jest zgrana, solidna, dokładna i szybka. Same tynki to Knauf gipsowy MP 75L. Szybko wybiłem sobie z głowy tynki cementowe.

W międzyczasie jak było zimno wykorzystałem dwa dni zaległego urlopu. Dodając jedną sobotę zrobiłem prawie cały stryszek (tzn podłoga z płyty OSB, ocieplenie wełną 15cm i przykrycie od spodu folią) Tynkarze stwierdzili, że folia zabezpieczy wełnę przed wilgocią z tynków. I znów przeryłem wiele wątków w necie na ten temat. Okazuje się, że sporo ludzi ocieplało całe poddasze przed tynkami. Mnie bardziej zależało, by przed tynkarzami wtargać na górę płyty OSB i nie poniszczyć świeżych tynków. BTW fajnie się to robi w pojedynkę. Trzeba mieć sporo patentów na przytrzymanie, przesunięcie itd  A taki uparty ze mnie osioł, że robię sam.

W międzyczasie, oczywiście by nie było za łatwo dowaliło pół metra śniegu. Pierwszego dnia dwie godziny poszły w plecy na odśnieżanie i usunięcie przewróconego drzewa. I tak jak lubiłem odśnieżać, tak po tej akcji mogę powiedzieć: I hate this white stuff. Ale jakoś te płyty OSB i wełna musiały dojechać. Teraz trzeba się rozglądnąć za maszyną do odśnieżania :)

Tynkarze mają skończyć do czwartku next week. Potem trzeba uprzątnąć cegły i inne pierdoły z wnętrz i zabrac się za ukłądanie styropianu pod wylewki.

Dzisiaj miałem być na budowie by dokoczyć stryszek lub wyfugować płytki w kotłowni ale ... Mam co najmniej tydzień zwolnienia lekarskiego. Sport to zdrowie. Noga skręcona, spuchnięta i sobie odpoczywa.  Przynajmniej będzie czas na rycie po necie w kwestii kolejnych etapów prac.

Zdjęcia kiepskawe jakościowo ale co tam:

blog budowlany - mojabudowa.pl

no comments

blog budowlany - mojabudowa.pl

pajęczynka

blog budowlany - mojabudowa.pl

salon

blog budowlany - mojabudowa.pl

wnęka pod prysznic roboczy w pralni

blog budowlany - mojabudowa.pl

wnęka kuchenna

3 Komentarze
Data dodania: 2013-04-13 21:42:29
Zapomniałem dodać. Przed rozpoczęciem budowy myślałem, że największe wrażenie zrobią na mnie powstające z ziemi mury. Ale dopiero widok tynków wewnętrznych uświadamia w pełni, że to nasz przyszły dom. Jak już będą wylewki to będzie całkiem pięknie.
odpowiedz
Data dodania: 2013-04-13 22:02:52
Zdrówka życzę i niech nóżka szybko się goi :) A co do śniegu, to nie zazdroszczę. Tej zimy było go zdecydowanie za dużo. Jak już dogadacie kwestię alarmu, to proszę o wpis. A dokładniej o to, jak zrobić alarm, by go kot nie włączał (w naszym przypadku dwa). Pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2013-04-15 13:58:55
Dziękuję za życzenia. Oby noga była sprawna ASAP bo robota czeka :) Co do alarmu to na razie nie ma idealnego rozwiązania co do biegającegi i skaczącego kota. Jak już przyjdzie czas realizacji to opiszę temat na blogu.
odpowiedz
Odpowiedź do zojaluxorg2
1010metra OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 18841
Komentarzy: 62
Obserwują: 11
Wpisów: 27 Galeria zdjęć: 91
Projekt SOSNOWE WZGÓRZE M63A
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Pod lasem
ETAP BUDOWY - Brak