Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

albatros2 | Obserwuj

2016-04-11

W grudniu po południu, czyli wizyta w PGNiG

Pojechała dziś inwestorka do opolskiego oddziału Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, coby podpisać umowę o przyłączenie do sieci gazowej...

Jako, że warunki techniczne przyłącza już od 3 tygodni spoczywały w budowlanej teczuszce, rankiem pobrała ze strony PGNiG formularz wniosku o zawarcie umowy, wypełniła całe 4 strony, profilaktycznie zabrała wszystkie dokumenty działki i budowy, aby 100 razy nie bujać się po mieście...

Odnalazła pokój na pięterku, gdzie pani urzędniczka z panem urzędnikiem przyjmują wnioski od ludu...

Jakież było zdziwienie pana urzędnika, który robiąc wieeeeeeeeeeeelkie oczy przeczytał ostentacyjnie wolno datę wykonania przyłącza, jaką inwestorka byłaby zainteresowana i samowolnie wpisała ją sobie we wniosku.

- "Coś tu pani napisała??? Sierpień 2016?"

-  "No tak" - z oczywistą oczywistością potwierdziła inwestorka.

- "To nierealne" - odrzekł urzędnik

- "Wpisałam datę proponowaną, od kiedy chciałabym rozpocząć zużycie gazu, a jednocześnie dawać Państwu zarabiać" - odparła inwestorka.

- "Pani zdaje sobie sprawę, jak odległe są terminy realizacji przyłączy? Do 12 miesięcy..."

Inwestorka  rażona perspektywą zimy spędzonej w nieogrzewanym domu została sprowadzona na ziemię z krainy marzeń...

- "Ale w drodze wyjątku napisać spróbuję do końca listopada 2016" - bezwzględny urzędnik zmienił się w łaskawcę...


Nie dość, że nie robią tego za darmo (2260 pln - opłata przyłączeniowa), to maniery rodem z poprzedniej epoki...

blog budowlany - mojabudowa.pl


Z innych rzeczy i bardziej dynamicznych:

- na jutro sam z siebie, bez bicia zaanonsował się pan tynkarz zrobić tzw. przedmiar

  i finalnie oszacować usługę.

- pan Krzysztof okienny powrócił z urlopu i jutro ma konkretnie określić termin montażu stolarki.


Zatem małymi kroczkami tuptamy do przodu:)


3 Komentarze
Data dodania: 2016-04-11 19:18:27
He he, nie ma to jak gaz. Mi głupiej babie wydawało się, że jak będzie skrzynka, to za 3 dni wstawiam piec i grzeję :-D Ech...
odpowiedz
Data dodania: 2016-04-12 11:22:03
Karola jak dobrze, że jesteś :) Dzisiaj pędzę do gazowni, bo oczywiście o tym nawet nie myslałam :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-04-12 16:21:31
Od czego ma się braci i siostry blogowiczów;)
odpowiedz
Odpowiedź do albatrosik
albatros2 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 281202
Komentarzy: 2171
Obserwują: 504
Wpisów: 279 Galeria zdjęć: 1246
o nas
Jesteśmy rodziną niekonwencjonalną:) Ja, córka Pola i nasz kot dachowiec. W przededniu czterdziestki chciałabym mieć już nie mieszkanie, a dom na przedmieściach. Buduję heroicznie sama dla nas trojga, niczym Judyta Kozłowska w "Nigdy w życiu":)
Projekt ALBATROS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Nasze miejsce na Ziemi
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia