Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

albatros2 | Obserwuj

2016-03-21

A mury rosną, rosną, rosną...

A chłopaki na budowie zapierdzielają jak mały samochodzik.


A mury (dokładnie odwrotnie, niż w piosence Kaczmarskiego) rosną, rosną, rosną...:)


Efekt dwudziestego pierwszego dnia pracy:


Froncik z charakterystycznymi - dziś mój nietechniczny kobiecy język poszerzył się o nowe słowo, którym będę mogła błysnąć -  trzpieniami żelbetowymi w ściance kolankowej połączonymi z wieńcem stropu i z wieńcem pod murłatę.


blog budowlany - mojabudowa.pl

Elewacja zachodnia:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tyłeczek:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Widoczek z balkonu osobistej sypialni inwestorki:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Widoczek z sypialni małolaty (coraz bardziej się zastanawiam, po cholerę buńczucznej i pyskatej małolacie taki duży słoneczny taras??? Zobaczymy świadectwo na koniec podstawówki, decyzja zapadnie, kogo los obdaruje tą wypasioną komnatą:))

blog budowlany - mojabudowa.pl



A na środę (tę najbliższą, za niecałe 2 dni!!!) umówiłam się z Panem  od okien, drzwi i bramy na pomiar otworów:)

Pan Krzysztof obiecał przez telefon za kompleksowe zamówienie u niego jeszcze parę stówek rabatu. Ponoć tak go, biednego, cisnę, że cytuję :"Nie pozostaje mu nic innego jak w konfrontacji z ofertami konukrencji ściągnąć przede mną gacie":)

Trzymam chłopa za słowo;)


Moje boby budowlane skończą więźbę, dach, orynnowanie, to akurat do tego czasu się wyprodukuje stolarkę. I nie będzie przestojów w akcji.

6 Komentarze
Data dodania: 2016-03-21 19:01:46
Ha! Jest pięterko! Ekstra :) He he i możesz teraz szantażować małolatę tym balkonem :-D Niech się dziecię niepokorne stara! A co?! I słusznie - nie chcąc przestoju można się rozglądać za oknami. Nasi dachowi coś na końcu zamarudzili na dachu, i w ostatni dzień oni kładli ostatnią dachówkę kiedy na posesję wjechały okna :-D
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-21 19:13:27
Tak właśnie zasugerowałam:) Będą uwagi od wychowawcy lub jakaś bania z klasówki, dla córusi przypadnie pokoik pod schodami określany przez nas "pokój dla babci" 3x3:)
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
nairda  
Data dodania: 2016-03-21 22:23:55
To mi się podoba. Zero przestojów, tylko do przodu, do przodu!! :) A ten słoneczny balkon okazały - ehhh dobrze ma córa z Mamusią :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-22 08:20:41
Podstawowa zasada inwestora: WTTK, czyli wykonawców trza trzymać krótko:) A córa jak tylko kupiłam projekt domu, sama sobie zaanektowała największy pokój z własną łazienką, garderobą i balkonem powierzchni połowy salonu. Tak to jest dzieciami;)
odpowiedz
Odpowiedź do nairda
Data dodania: 2016-03-22 14:39:59
Ale jak to? Przecież dopiero strop wylewali... jakie ściany piętra? ;-) Zaczynam podejrzewać, że istnieją rejony świata, gdzie czas płynie jakoś inaczej ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-22 14:48:28
My jesteśmy za Zachodzie, u nas są stosowane nowoczesne techniki budowlane;) A w połączeniu ich z dobrą śląską tradycją murarską, mogą wyniknąć całkiem dobre rezultaty:) Strop moi bobowie betonowali dawno temu, że ho-ho-ho... Czyli w piątek. W sobotę i niedzielę połączenie weekendu z przerwą technologiczną, a od poniedziałku czyli wczoraj pną się już coraz bardziej okazałe mury pięterka:) Gdyby nie Wielkanoc, na którą to murarze chcieli wolne, w przyszłym tygodniu domeczek mógłby już być przykryty:) Pozdrówka.
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
2016-03-20

Ludzka stopa na wysokości piętra

I nastała wiekopomna chwila:

dnia 19 marca anno domini 2016

ludzie z planety Ziemia po raz pierwszy postawili stopę na wysokości piętra:)


Ależ piękna jest okolica z perspektywy mojej wieży widokowej:)


Panorama południowo-wschodnia:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Panorama zachodnia:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Widok z frontu budynku:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Część oddzielona deskami to taras sypialni córki (z racji zachodniej wystawki w letnie dni może to być wyborne miejsce do opalania. Mam nadzieję, że mnie córka wpuści z leżaczkiem na swój taras słoneczny;))

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wspólny taras pracowni i mojej osobistej sypialni (tutaj będą budzić poranne promyki słońca):

blog budowlany - mojabudowa.pl

Cudnej urody klatka schodowa z całymi 15 stopniami:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I odwrotnie:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I całokształt artystyczny:

blog budowlany - mojabudowa.pl


Co prawda w drodze na pierwszą wizytę na poddaszu zaatakowała moje Apollo 11 bezlitosna pani funkcjonariuszka z suszarką i nie obyło się bez wypisania mandaciku, ale nie udało się jej zepsuć mi dobrego humoru:)

Dla takich chwil warto żyć!

4 Komentarze
Data dodania: 2016-03-21 11:48:49
Ooo tak :) pamiętam ten moment - to była największa radocha :) Cały świat od razu inaczej wygląda hehe :) Pozdrawiam!
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-21 17:44:44
Cały świat był z boku tego miejsca:) Mój dom w centralnym punkcie świata:)
odpowiedz
Odpowiedź do warzeniaki
shikutka
Data dodania: 2016-03-21 12:45:49
Gratulacje!!! też pamiętam takie momenty :) aż się uśmiechnęłam do monitora, miło się wspomina takie chwile i miło widzieć innych cieszących się z takich przeżyć :) już niedługo popatrzysz na te zdjęcia i nie będziesz mogła uwierzyć, że tak niedawno jeszcze było ;)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-21 17:45:57
Już nie wierzę, że tak wyglądał domeczek nie dalej jak wczoraj:) Dziś jest to zupełnie inny obraz. Tak chłopaki zapierdzielają z koksem:)
odpowiedz
2016-03-18

Strop osiągnięty

W dziewiętnastym dniu budowy wylany został strop parteru i tym samym parter może zostać uznany za ukończony.

Choć strop z uwagi na - jak to określił wykonawca - "wygibasy", czyli niesymetryczną bryłę, podcienie, podciągi i zadaszenia, zajął ekipie najwięcej czasu, bo półtora tygodnia, ogólny wynik zaawansowania niespełna miesięcznych prac jest chyba satysfakcjonujący, zważywszy, że inwestorem, choć ja się określam: managerem budowy - jest baba;)

Niechcący dogoniłam dzisiaj w postępach budowlanych sąsiada, który zaczął miesiąc wcześniej. Dziś ja lałam strop i on lał strop. Obstawiam, że na etapie dachu zostawię go bezlitośnie daleko w tyle;)

Według zapewnień kierownika, jest to półmetek prac wznoszenia budynku.

Być może to skutek przesilenia wiosennego, ale nieco mnie już ta budowa kosztuje zmęczenia i stresu: codzienne wyprawy za miasto, codzienne przyglądanie się postępom, codzienna walka z wątpliwościami, codzienne analizowanie, czy wszystko przebiega poprawnie...

Ale ponoć od jutra będzie z górki;)


Niniejszym mam zaszczyt zmienić Etap Budowy na III - Piętro/Poddasze.

Zleciało, jak z bicza strzelił...


Plany na najbliższą przyszłość:

- ostatnie dni marca: pomiar okien, drzwi i bramy oraz złożenie zamówienia u producentów

- do 7 maja: zakończenie SSO (choć są widoki, że może się udać jeszcze w kwietniu)

- do 15 maja: zakończenie SSZ

- do 20 maja: zakończenie prac elektrycznych

- do końca maja: zakończenie prac tynkarskich

- do 15 czerwca: zakończenie prac instalacyjnych wod-kan-co-gaz

- do końca czerwca: wykonanie posadzek anhydrytowych i wapienno-cementowych

- do połowy lipca: docieplenie poddasza i zabudowa k/g

- do końca lipca: prace ziemne - niwelacja terenu, rozplantowanie hałdy ziemi, która urosła w przyszłym ogrodzie, podniesienie terenu i wykonanie zewnętrznej instalacji sanitarnej oraz ogrodzenie działki za wyjątkiem frontu.

- do końca września: (po krótkiej przerwie na zasłużony urlop) ocieplenie elewacji i tynk zewnętrzny

- do połowy października: brukowanie podjazdu, tarasy (raczej deska kompozytowa)


Po wykonaniu w/w prac pewnie będę  biedna jak mysz kościelna i wewnętrzne prace wykończeniowe: kafelki, panele, biały montaż, drzwi wewnętrzne, kuchnia

(o ile nie spotkam na swej drodze zamożnego księcia lub nie wygram na loterii)

już jak Bóg da i partia pozwoli;)


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


4 Komentarze
Data dodania: 2016-03-18 18:29:38
Brawo idziesz jak burza i to sama! Możesz być z siebie dumna, że ogarniesz sama budowę na watlych, kobiecych barkach :) Oby tak dalej dobrze szło :) Co do kasy, ja go chyba przez kilka lat z jedną łazienka zostanę, a na gorze tylko sypialnia skonczona. Muszę szefowi przypominać, że teraz premie w każdej ilości i wartości wskazana. Już bez wybrzydzania ;)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-18 20:07:26
A ja mam plan wprowadzić się, dopiero wtedy, kiedy wszystko będzie gotowe, gdyż już poznałam "uroki" mieszkania na placu budowy... Mam nadzieję, że do emerytury zdążę się przeprowadzić;)
odpowiedz
Odpowiedź do albatrosik
Data dodania: 2016-03-18 19:57:34
Pędzisz jak Pendolino ;-) a propos myszy kościelnych... Wyczytałam dziś że w fabryce Porsche pracownicy dostają po przeliczeniu 38tyś premii... Właśnie piszę CV...
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-18 20:09:31
Niesprawiedliwość ludzka nie zna granic... I ja bym nie pogardziła, nawet gdyby to była premia w złotówkach;)
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
2016-03-17

Zawitała więźba dachowa

Dnia osiemnastego bladym świtem przyjechała jeszcze pachnąca lasem 

 więźba dachowa:)


Tempo działania ciągle niezłe.


Harmonogram najbliższych godzin:

Dokończenie ostatnich prac zbrojeniowych.

Jutro na 13.00 zamówiona dostawa betonu i lejemy strop.

Jeżeli beton wystarczająco zwiąże do soboty, wykonawca rusza z poddaszem, jeżeli nie, w sobotę będzie przygotowywał elementy więźby, a ze ściankami zacznie działać w poniedziałek.

Dziś zamawiamy okna dachowe i umiejscawiamy wentylację.

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


2 Komentarze
Data dodania: 2016-03-17 11:06:47
gratuluje
sledze Twojego bloga od samego poczatku i podziwiam niesamowite tempo prac na Twojej budowie :) po cichu powiem ze zazdroszcze bo my jestesmy dopiero w trakcie papierologii nieszczesnej i chcialabym zobaczyc juz swoj domek w takim stanie. trzymam kciuki za dalsze postepy ;)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-17 16:21:20
Najważniejsze ruszyć:) Potem jeden etap otwiera drugi i poszczególne prace lecą jak kostki domina. Ani się nie obejrzysz...:)
odpowiedz
Odpowiedź do domwrododendronach6wn
2016-03-15

Dnia szesnastego

Dżem dobry Braciom i Siostrom Budującym:)


I cykliczny raporcik z wizytacji  budowy:


Sukcesy dnia szesnastego:


- zadeskowane i zazbrojone stropy 

- wytyczone schody

- zadeskowane podcienie obu tarasów


Schody bez stopni trochę wyglądają jak zjeżdżalnia,

a zadaszenie tarasu o deskach przypadkowych długości jak murzyńska chatka;)


Pogoda nie dopisuje i nawet zrozumiałam, kiedy moi przemoknięci bobowie budowniczowie zawinęli się wczesnym popołudniem do domu.

Niby coś na kształt dachu już jest nad głową, ale jeszcze nie do końca szczelne;)


Do położenia pozostała TERIVA i wylanie schodów.

Na piątek zaplanowane betonowanie stropów:)

W sobotę start ze ścianami poddasza...

Dziś zamówiliśmy systemy rynnowe  i dachówkę, które w okolicach 2 tygodni mają zawędrować kolejno ze Szwecji i Niemiec.

A cóż, że ze Szwecji:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



12 Komentarze
Data dodania: 2016-03-15 16:05:47
Idziesz jak burza :) Gratulacje pierwszych sufitów :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-15 16:43:49
Zasługa nie moja, a ekipy:) Ale dziękuję w jej imieniu:)
odpowiedz
Odpowiedź do roleksik
Data dodania: 2016-03-15 19:06:04
Co tu sie dzieje? 16 dni i sufity? Hehe czy to będzie najszybciej wymurowany dom na świecie? Pozazdroscic ekipy
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-15 20:39:37
E tam murowany;) Z dykty stawiam, żeby było szybciej;) A co do ekipy, to tempo ma dobre. Chłopaki nie piją, nie palą, pracują kiedy leje i wieje. Aż mi ich czasami żal.
odpowiedz
Odpowiedź do simon-g2
Data dodania: 2016-03-15 20:23:54
No to pięknie! Coś czuję że się wprowadzisz szybciej niż ja! Jeszcze chwila i będziesz dach robić!
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-15 20:42:05
Na razie jest taki etap, kiedy widać rezultaty. Obawiam się, że zaczną się instalacje i wykończenia, to będzie się ślimaczyć. A przeprowadzka raczej 2017.
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
czortek  
Data dodania: 2016-03-15 20:28:46
Własnie. My zakładamy 5 miesięcy z wszystkimi możliwymi przestojami technologicznymi. A do tego przyłącze wody będzie dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli fundamenty. tak jest w projekcie przyłącza i nic nie zrobimy. A woda będzie potrzebna do dalszych etapów
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-15 20:46:54
Ja na budowę zaplanowałam wspólnie ze swoim kierownikiem 2 miesiące. Rozmawiałam z nim wczoraj na temat tzw. przerw technologicznych. Zapewnia, że budując wg tzw sztuki budowlanej i stosując odpowiednie materiały, od blisko 15 lat nie ma potrzeby stosowania wspomnianych przestojów... W piątek leję stropy, w sobotę zaczynają murować ściany poddasza... Też mnie z początku ta szybkość zdziwiła, ale być może mają rację...
odpowiedz
Odpowiedź do czortek
czortek  
Data dodania: 2016-03-15 20:57:03
Mówią, że beton wiąże do 28 dni. Może teraz są jakies ulepszacze,spulchniacze i inne cuda?:)
odpowiedz
Odpowiedź do albatros2
Data dodania: 2016-03-15 21:05:19
Zależy, jaki beton i w jakich warunkach lany...
odpowiedz
Odpowiedź do czortek
Data dodania: 2016-03-15 21:34:09
Bez rozszalowywania parteru też u nas szybko poleciały ścianki poddasza- strop nie był obciążany całymi paletami pustaków, ale jednak było to później niż u Ciebie. Zaangażowana Inwestorka i solidna ekipa= sukces:)
odpowiedz
Odpowiedź do albatros2
Data dodania: 2016-03-16 19:16:29
Dokładnie tak sugeruje kierownik budowy:) Strop ma pozostać zaszalowany i wsparty podporami jeszcze na około 2 tygodnie, aby beton w pełni związał. Tydzień murowania ścian poddasza i startują z więźbą.
odpowiedz
Odpowiedź do dom-na-maxa
albatros2 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 281184
Komentarzy: 2171
Obserwują: 504
Wpisów: 279 Galeria zdjęć: 1246
o nas
Jesteśmy rodziną niekonwencjonalną:) Ja, córka Pola i nasz kot dachowiec. W przededniu czterdziestki chciałabym mieć już nie mieszkanie, a dom na przedmieściach. Buduję heroicznie sama dla nas trojga, niczym Judyta Kozłowska w "Nigdy w życiu":)
Projekt ALBATROS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Nasze miejsce na Ziemi
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia