Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

amaltea2 | Obserwuj

2010-09-22

Okno dla liliputków Dodaj do ulubionych 

W zeszłym tygodniu doszło ostatnie okno, musieliśmy na nie czekać dłużej ze względu na łuk.  Pojechaliśmy je zobaczyć po montażu i...Zdjęcie do wpisu: Okno dla liliputkówZdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków.  Zdecydowaliśmy się na łuk stały ze względu na niższe koszty, ale nikt nie zwrócił uwagi na to, że skrzydło ma wysokość 170 cmZdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków. Na własne życzenie mamy okno balkonowe niższe od nas. Początkowo myśleliśmy o wymiane ale to dodatkowy koszt ok 3 tyś. Stanęło na tym że zostaje, w końcu będziemy wychodzić na ten balkon pewnie raz do roku, poza tym pokój nie ma tak naprawdę lokatora, w projekcie jest to sypialnia rodziców ale my zdecydowanie "zamelinujemy" się nad garażem. Cóż będziemy zapraszać niewysokich gościZdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków.

W załączeniu zdjęcia naszego pięknego okna:

Zdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków

Zdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków

 

Tymczasem prace nad instalacją elektryczną pomału dobiegają końca, potem instalacja alarmowa.

W międzyczasie okazało się że przecież trzeba jeszcze wykonać w domu instalację gazową i musimy ją pociągnąć przez cały dom do kotłowni, gdyż przyłącze jest usytuowane przy kuchni ( w projekcie jest kuchenka gazowa ale ja wolę płytę ceramiczną).

Tynkarze mieli wejść w poniedziałek 27 IX ale jeden z nich dostał kontuzji kolana i przesunęli prace o tydzieńZdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków Potem hydraulika i co. Kurdę już muszę pomału wybierać wannę umywalik itp.

Na jutro zamówiony pan koparkowy, bo w międzyczasie po wielu trudach oczekaiwania az teren obeschnie przywieziono nam piach. Będziemy obsypywać dom i niwelować teren.

To by było na tyle... poza tym muszę chadzać na działkę piechotą albo taxi gdyż wymusiłam pierwszeństwo i samochód w naprawieZdjęcie do wpisu: Okno dla liliputków.

1 Komentarze
virion  
Data dodania: 2010-09-22 22:44:44
okno ładne, tylko faktycznie wymiarów nie trzyma :) dziwi mnie że sprzedawca nie zwrócił Wam na to uwagi :/
odpowiedz
amaltea2 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 21652
Komentarzy: 281
Obserwują: 59
Wpisów: 81 Galeria zdjęć: 285
Projekt AMALTEA II
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Ostróda-Kajkowo
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia