2017-10-07
Nigdy bym nie pomyślała, że nam to tyle zajmie.
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Dół prawie skończony. Piszę prawie bo zawsze są jakieś pierdolety, które zostawia się na koniec, listwy, lampy, coś w kuchni między szafkami (miała być szyba, potem zmiana koncepcji, może beton zaimpregnować, jednak nie; zróbmy cegły itd. itd. też tak macie? 😁) Także jeszcze trochę to pewnie potrwa zanim dojdziemy do finału.
Ogólnie rzecz ujmując grunt, że jesteśmy zgodni z M co do tego, że dobrze czujemy się w tym wnętrzu i o to właśnie chodziło 😊












Komentarze