2010-02-20
Troszkę rekreacji.
Dzisiaj pojechaliśmy na budowę nakarmić ptaszki i poobserwować jak się w końcu topi śnieg.
Na razie nic budowlanego się nie dzieje, więc zrobiliśmy sobie strzelnicę.


Gdy zgłodnieliśmy, to w przyszłej kuchni przygotowaliśmy sobie skromny, ciepły posiłek.


Nie ma to jak pogrilować zimą.
Komentarze