Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

arlenka | Obserwuj

2015-10-26

Jak oszukać INWESTORA!! Przestroga

Pomimo krótkiego stażu inwestorskiego stwierdzam, że najlepszym sposobem na krojenie nas Inwestorów jest oszukiwanie na materiałach. Przytoczę 3 sytuacje, które mnie spotkały, a warto wspomnieć, że jestem dopiero na etapie fundamentów. Strach się bać co będzie później:

Przykład nr 1

Podbudowa: Ponieważ nie było mnie cały czas na budowie Wykonawca stwierdził, ze na podbudowę poszło 520 m3 pospółki w zamian za zakładane przeze mnie 320 m3. Jego daniem tyle przywiózł dostawca podbudowy (26 samochodów)

Dodatkowy koszt: ok. 6700 zł

Szarpałam się z Wykonawcą, a on twierdził, że miejscami były przegłębienia i musiał wybrać głębiej humusu, a poza tym tyle wyszło i już. Po wielu kłótniach zgodziłam się zapłacić 2600 zł i to tylko dlatego, żeby roboty szły dalej.

Wnioski: Nająć osobę, która siedziała będzie na budowie 2 dni. Zapłacić jej 200 zł. Wówczas mamy informację na bieżąco i kasę w kieszeni. Uważać na żuli ponieważ oni mogą pójść na układ z Wykonawcą.

Przykład nr 2

Wywóz nadmiaru ziemi: Kierownik stwierdził, że należy wywieźć nadmiar ziemi ponieważ się nie przyda. Wyszło tego 2 samochody, choć pierwotnie Wykonawca mówił, że będą 3. Żeby te dwa zapełnić wybrał ziemi ile się da. No wiadomo im więcej wywiezie tym więcej zapłacę. W dół sypnęli tłuczeń, który miał iść tylko wierzchem jako podbudowa pod kostkę. No i tu kolejna kasa będzie dla Wykonawcy. Tłuczeń jest 1 m poniżej terenu więc trzeba będzie jeszcze dokupić 1 albo 2 przyczepy. Kolejny zysk dla Wykonawcy. No i okazało się, że potrzebuje wykonawca dodatkowej ziemi do obsypania styropianu wokół domu przed zalaniem płyty (nie chciało mu się zrobić szalunków, bo po co). No to sobie przywiózł samochód i obsypał wokół domu. Do tego celu można by wykorzystać ziemię, która wywiózł, no ale po co. Przecież za wszystko zapłaci Inwestor.

Dodatkowe koszty:

- wywóz ziemi: 700 zł (350 zł/samochód)

- zakup dodatkowego tłucznia: 900 zł

- dodatkowa ziemia:612 zł

Razem: 2212 zł

Wniosek: Musisz być alfą i omegą. Cały czas siedzieć na budowie i pilnować Wykonawcy na każdym kroku, bo inaczej na wszystkim będzie chciał oskubać Cię na kasę.

 

Przykład nr 3

Beton na płytę: Kierownik pojechał na betonowanie i zagląda w zapiski odnośnie przywiezionego betonu. 10 m3, 10 m3, 9 m3….Spogląda na betoniarkę – pojemność ma 6 m3. Prosi więc o WZ. Nie ma. 10 m3 zmieścić w gruchę o pojemności 6 m to istny cud. Oświadcza więc, że jeżeli nie ma WZ to przyjmujemy 6 m3 na samochód. WZ cudem się znalazły. A na nich 6-7 m3 na auto. Założyłam, że betonu wyjdzie 64 m3 – wyszło 63 m3. Przy założeniu wyliczeń Wykonawcy o ok. 40 m3 więcej.

Dodatkowy koszt: prawie 10 tys. zł

Wniosek: Zawsze sprawdzaj WZ, bo zapłacisz jak za zboże.


16 Komentarze
Data dodania: 2015-10-26 16:10:19
Ech... taki to już los... :-( Miedzy innymi dlatego prowadzimy te blogi, aby potem po budowie wiedzieć skąd tyle siwych włosów przybyło ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2015-10-26 16:17:40
Jakbym czytała wpis o moich budowlańcach. U nas niestety finał był przykry, w sądzie. Oszukali nas na 34 tys.
odpowiedz
Data dodania: 2015-10-26 16:27:08
To nie lepie było znaleźć firmę która zrobi z materiałem swoim wtedy na pewno by się pilnowali co robią fundament w tej cenie i tyle Ale tez trzeba wtedy pilnować żeby lipy nie roboli
odpowiedz
arlenka  
Data dodania: 2015-10-27 10:01:09
No właśnie tak zrobiłam. Umowę mam obmiarową. No ale zawsze mówią, że pomylili się, a ilości były szacowne. W rzeczywistości wystąpiły inne warunki i tyle. Jedno dobre, że czasem ilość wychodzi mniejsza i wtedy mnie płacę. No ale to rzadko się zdarza :). No i plusem jest, że płacę za materiał wbudowany więc jak ukradną na budowie to nie moja sprawa.
odpowiedz
Odpowiedź do ganiolek1
Data dodania: 2015-10-26 16:27:11
O rety :( Straszna kasa na tym wszystkim. a to dopiero początek. Nam szef ekipy zawsze, cokolwiek brał czy z betoniarni czy z hurtowni to pierwsze co, dawał WZ i nigdy nie zgodził się wziąć pieniędzy żeby coś samemu zapłacić. Prosił sam, żeby wszystko policzyć, przyjechać zobaczyć aby nie było niejasności. Jeśli kupował np tarczę do cięcia czegoś to dzwonił do hurtowni żeby tego nam nie liczyli bo to będzie użyte potem jeszcze na innej budowie więc to jego koszt. A czasem płaciliśmy za coś mniej, bo np okazało się że koparkowy pracował mniej godzin niż wcześniej zakładaliśmy. Mamy starszą wścibską sąsiadkę więc zawsze wiedzieliśmy od której do której kto pracował i zawsze się wszystko zgadzało z relacją naszego pana Grześka. Ale wiem że to wyjątkowo udana ekipa nam się trafiła (z polecenia). A mój kolega to musiał worki znaczyć pisakiem bo mu materiały podmieniali na gorsze niż kupił. Ech... A może kamerkę walniecie na drzewko?
odpowiedz
Data dodania: 2015-10-26 16:37:16
No to super ekipę trafiliście Fakt czasami są nieścisłości ale ludzie umieją liczyć i czasami wzrokowo widać przegięcia coś zabraknie tak jak ziemia czy coś tam to się dzwoni do inwestora i uzgadnia a co do ziemi jak wywiózł za dużo bo nie przemyślał no to niech bierze odpowiedzialność za swoje decyzje to następnym razem pomyśli dwa razy zanim się pospieszy
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
arlenka  
Data dodania: 2015-10-27 10:05:57
No za t ziemię nie płaciłam jeszcze - czekam na rozliczenie i faktycznie nie mam zamiaru płacić. Są jednak rzecz, której zwykły inwestor nie zauważy, bo nie jest w stanie policzyć. Np. stal na zbrojenie. Omotają, że kupią długie pręty 12 m bo takie wychodzą taniej ni zamówione na wymiar i w życiu nie dojdziesz ile zużyli faktycznie.
odpowiedz
Odpowiedź do ganiolek1
arlenka  
Data dodania: 2015-10-27 10:02:48
No Twoja ekipa to ideał. Ciesz się, ż taką masz. Na pewno mas przynajmniej połowę problemów mniej na budowie.
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
Data dodania: 2015-10-26 16:57:00
Stare polskie powiedzenie mówi: PAŃSKIE OKO KONIA TUCZY ;) Ja na naszej budowie pojawiałam się 15 minut po przyjeździe ekipy i schodziłam razem z nią. Co prawda nie pracowałam wtedy, ale myślę, że wyszło to nam na dobre. Dzięki mojej obecności, dociekliwości i stałemu kontaktowi kierbudem uniknęliśmy wielu wpadek, choć chyba i tak mogło być jeszcze lepiej. Nikt i nic nie zastąpi osobistego nadzoru inwestora.
odpowiedz
Data dodania: 2015-10-26 18:29:06
tak to już jest, że trzeba stać nad głową i pilnować swego interesu, u nas tęż skroili na wykopie przez to że nie było czasu na dopilnowania... dla tego podziękowałem przy za dalszą współpracę
odpowiedz
filipki  
Data dodania: 2015-10-26 22:49:19
Bardzo dobry wpis! Świetna przestroga dla innych! A w szczególności ta z betonem! ;-)
odpowiedz
arlenka  
Data dodania: 2015-10-27 10:50:39
:)
:)
odpowiedz
Odpowiedź do filipki
Data dodania: 2015-10-26 22:55:25
O rany !!! a ja się zastanawiałam czy budować na odległość bez nadzoru !!! Też mieszkam na dolnym śląsku Niesamowita historia i dziękuję Ci że dzielisz się nią z nami.
odpowiedz
arlenka  
Data dodania: 2015-10-27 11:01:51
Nie radzę. Ja jestem na miejscu i pracując na pełen etat i mając kierbuda na "etacie" nie jestem w stanie wszystkiego dopilnować. Wczoraj np. odkryłam, że kanalizację mam nie od tej osi wyznaczoną, co w przypadku płyty żelbetowej fundamentowej jest nie do zmiany. Efekt: kibelek w łazience małżeńskiej nie będzie miał zapewnionego odpowiedniego spadku. Reszty tłumaczyć nie muszę :)
odpowiedz
Data dodania: 2015-10-27 15:50:25
Straszne! Naprawdę nie ma już uczciwych wykonawców:( Jak dobrze, że my mamy Mariana który na wybudował domek a materiały sami zamawialiśmy:)
odpowiedz
marcelina
Data dodania: 2015-10-30 17:32:14
Niestety, masz kiepskie ekipy, zwykli naciągacze. U nas majster teź zdecydował o oddaniu piachu z wykopu, bo za duźo mu się wydawało. Potem brakło, musieliśmy kupić - majster sam zaproponował, że odliczy to sobie od wynagrodzenia. Płaciliśmy mu zawsze po wykonane robocie. Uczciwi wykonawcy teź istnieją.
odpowiedz
arlenka OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 610502
Komentarzy: 3580
Obserwują: 1024
Wpisów: 436 Galeria zdjęć: 2279
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Polska
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia