Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

arlenka | Obserwuj

2016-05-29

Pożar

Jak wszystko idzie za dobrze to zawsze musi się coś zawalić - gorsze słowa cisną się na usta ale nie wypada tak publicznie. Miałam pożar w mieszkaniu i tydzień sprzatania sadzy i pogożeliska :( Opadam już z sił. Na budowie szaleństwo, a ja całą umorusana jestem w mieszkaniu uwięziona. A długi weekend zapowiadał się tak pięknie...

blog budowlany - mojabudowa.pl

A ściany w cłym mieszkaniu wyglądają mniej więcej tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Na wszystkim tłusty czarny osad - jedyna nadzieja w dobrym przemysłowym odkurzaczu, wodzie z szarym mydłem i mojej ulubionej gąbce magic.

A na meblach i łóżkach dramat:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

sił brak....

tagi
pożar
9 Komentarze
Data dodania: 2016-05-30 07:50:39
trzymam kciuki za znalezienie siły ... współczuję serdecznie pożaru, mam nadzieję, że nic się poważnego nie stało?
odpowiedz
Data dodania: 2016-05-30 09:14:44
trzymaj się! :(
odpowiedz
wioletaw
Data dodania: 2016-05-30 09:20:21
o matko.. Jaka była przyczyna pożaru?
odpowiedz
Data dodania: 2016-05-30 10:01:21
współczuje..... co się stało????
odpowiedz
dorusia  
Data dodania: 2016-05-30 10:26:27
Bardzo współczuje, też przeżyłam pożar. Wiem jaki wysiłek trzeba włożyć, żeby to wszysko posprzątać. Wytrwałości życzę i szybkiego powrotu do normalności!
odpowiedz
arlenka  
Data dodania: 2016-05-30 15:36:41
Przyczyna to standardowo - frytki zostawione na płycie grzewczej. Na szczęście zrobiło się zwarcie instalacji elektrycznej i wysiadły korki, wyłączając płytę. Dzięki temu nie spłonęło mi całe mieszkanie. Nigdy wcześniej nie miałam pojęcia, że pożar i sadza dosłownie wszędzie to taki ogrom pracy, by przywrócić wszystko do normalności. Walczę od wtorku i nie widać końca...o załamaniach w tzw. międzyczasie nie wspomnę.
odpowiedz
Data dodania: 2016-05-30 20:54:42
w sumie to dużo szczęścia w nieszczęściu bo z tego co widać to mogło być słabo... w naszych domkach trzeba założyć czujnik dymu wyłączający wszystko!
odpowiedz
Odpowiedź do arlenka
Data dodania: 2016-05-31 23:58:43
Najważniejsze, że wszyscy zdrowi. Reszta to tylko rzeczy materialne. Głowa do góry co nas nie zabije to nas wzmocni. Pozdrawiamy.
odpowiedz
arlenka  
Data dodania: 2016-06-01 14:57:27
teraz z perspektywy tych kilku dni potwierdzam :)
odpowiedz
Odpowiedź do grenadawroclaw
arlenka OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 610585
Komentarzy: 3580
Obserwują: 1024
Wpisów: 436 Galeria zdjęć: 2279
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Polska
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia