2010-01-27
Kolejna kobiet na "M"
W moim życiu pojawiła sie kolejna kobieta na litere "M"
Pierwsza była żona Monika, następnie "Marysia" a 6 listopada uradziła nam sie córka Maja 
Po wylaniu fundamentów i chudziaka budowa domu ruszyła pełna para, chociaz pogoda była w kratke budowlancy zaczeli stawiać sciany i był to moment w którym mozna było juz powiedzieć " niech sie mury pną do góry" 



Komentarze