Budowa domu bliźniaka - jakie materiały najlepiej sprawdzą się przy zabudowie szeregowej
Budowa domu-bliźniaka to świetny sposób na wykorzystanie dwóch sąsiadujących ze sobą wąskich działek. Zamiast skąpych pomieszczeń i okien tuż na wprost sąsiadów, dwie zaprzyjaźnione rodziny cieszyć się mogą znacznie większą przestrzenią i niezależnością prawie taką, jaką za oferować może dom jednorodzinny wolnostojący. Co warto wiedzieć, w porównaniu do dawniejszych rozwiązań, mieszkańcy nowych domów-bliźniaków rzeczywiście mogą się cieszyć się znacznie większą niezależnością od sąsiadów, niż ci, którzy wprowadzali się do takich obiektów kilkadziesiąt lat temu: wiele zmieniły ostatnie nowelizacje przepisów budowlanych. Na czym polega budowa bliźniaka w 2026 r.? I czy nadal warto w taki dom zainwestować?

Współczesne bliźniaki to w dużej mierze po prostu dwa niezależne domy jednorodzinne, które stykają się ze sobą wzdłuż granicy działki. Każdy z nich ma własną, w pełni samodzielną konstrukcję, oddzieloną od sąsiada dylatacją przebiegającą od fundamentów aż po dach. Każdy potrzebuje również odrębnych instalacji, a także oddzielnych przyłączy. To oddzielenie wynika nie tyle z konkretnego przepisu, co z definicji domu jednorodzinnego.
Sprostać wymogom
Co więcej, nowelizacje warunków technicznych na przestrzeni coraz precyzyjniej nakreślają kryteria, jakie należy spełnić, by ściana oddzielająca dwa bliźniacze domy dawała obu rodzinom dostateczną prywatność. W myśl warunków technicznych, ściana oddzielająca dwie niezależne jednostki mieszkalne musi zapewnić izolacyjność akustyczną na poziomie aż 55 dB, a także odporność ogniową na poziomie REI60. Bezkonkurencyjne pod względem zdolności tłumienia hałasu bloczki silikatowe Silka E-A+ osiągają izolacyjność na poziomie 56 dB, bez konieczności montowania dodatkowych ustrojów akustycznych. Warto dodać, że już samo oddzielenie konstrukcji segmentów znacznie poprawia warunki akustyczne, zapobiegając przenoszeniu drgań między stropami a ścianami sąsiedniego segmentu.
Aby sprostać tym wymogom, trzeba postawić na rozwiązanie optymalne pod kątem obu parametrów równocześnie. Na szczęście nie jest to tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Zarówno izolacyjność akustyczna jak i odporność ogniowa to silne strony silikatów: materiału który bije konkurencję na głowę również ceną, dostępnością, a także wytrzymałością na ściskanie.
Wszechstronne oddzielenie
Jako że dom-bliźniak z założenia jest odbiciem lustrzanym sąsiada, a pomieszczenia po obu stronach oddzielenia pełnią na ogół podobne funkcje, izolacyjność termiczna takiej ściany nie ma w większości przypadków wielkiego znaczenia. Żaden z sąsiadów nie ma jednak gwarancji, że faktycznie tak właśnie będzie.
Choć wspólna organizacja budowy przynieść może wiele korzyści, nie zawsze uda się tak właśnie sprawę rozegrać. Oddzielenie konstrukcji sprzyja bowiem podejmowaniu niezależnych decyzji. Każdy z domów może zatem powstawać zgodnie z własnym harmonogramem i potrzebami inwestorów. Może się zatem okazać, że ściana oddzielająca domy na dłuższy czas stanie się zwykłą ścianą zewnętrzną. Najczęstszym rozwiązaniem będzie zatem wypełnienie dylatacji między dwoma segmentami materiałem izolacyjnym, takim jak wełna mineralna czy styropian.
Bliźniaki – identyczne, czy nie do końca?
Niezależnie od zmian w przepisach, przed podjęciem decyzji o budowie bliźniaka warto zastanowić się nad tym, jak obie rodziny wyobrażają sobie dobre sąsiedztwo. Czy kwestie takie jak rozbieżność w upodobaniach co do odcienia dachówki nie przekreślą wieloletniej przyjaźni? A może wcale nie będą miały dla obu stron znaczenia?
Doświadczenie uczy, że „bliźniaki” z długim stażem, przekazane kolejnym pokoleniom, często wyraźnie się od siebie różnią. Nierzadko jeden z nich podlega regularnym remontom i przeróbkom, podążając za najnowszymi trendami, drugi tymczasem długo prosi się o niezbędny remont. Sprzeciw wobec takiej sytuacji niewiele może zmienić. Choć na ogół domy bliźniacze projektuje się tak, jakby były dwoma częściami tej samej budowli, nic nie stoi na przeszkodzie, by oba segmenty różniły się nieco detalami już w pierwotnym projekcie. Rosnące z roku na rok koszty prac budowlanych skłaniają do tego, by nie rezygnować z polskiego zwyczaju budowania domów na wiele dekad, otwartych na przyszłość i nieuchronne zmiany.
Artykuł Sponsorowany.