2010-11-08
Dzień 64
Zaczątki więźby...
Niemal przez cały dzień padał śnieg na przemian z deszczem - trudno było pracować

Zaczątki więźby...
Niemal przez cały dzień padał śnieg na przemian z deszczem - trudno było pracować

Od kilku dni pada i w domu mamy powódź, ale też schody - dzięki uprzejmości naszego murarza





Poraz pierwszy udało mi się z tym wielkim brzuchem wdrapać po drabinie na górę 
To był balsam dla mojej duszy...




Zaszalowane zbrojenie pod wieniec


Zbrojenie wieńca prawie gotowe





Komentarze