Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

budy--grzybek | Obserwuj

2012-06-19

5 czerwca - chudziak

5 czerwca (wtorek) ekipa i hudraulik zakończyli obecny etap budowy (fundamenty i ich izolacja).

1. Hydraulik zrobił wszystkie 16 podejść plus odpowietrzenie oraz doprowadzenie powietrza do pieca c.o. i kominka (z kominkiem była mała wtopa, ale o tym później). Na razie kilka zdjęć kanalizacji przed zasypaniem:

Podejścia w łazience głównej i łazience przy naszej sypialni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

To samo oraz w tle górale ubijający ziemię:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Podejścia w "małej" łazience:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I w kotłowni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Rura doprowadzająca powietrze do pieca c.o.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Doprowadzenie powietrza do kominka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

2. Zasypaliśmy ziemią wnętrze fundamentów (fachowo nazywa się to chyba zasypką). Oczywiście nie starczyło piasku wykopanego pod ławy i Tomek zamówił dowóz. Nie pamiętam teraz, ile wywrotek poszło do środka fundamentów, ale kiedy patrzę na koszt zasypki, to robi mi się gorąco :D.

Górale zagęszczali zasypkę "płytą" i "skoczkiem". Nazwy pierwszego urządzenia nie jestem pewna, ale można je obejrzeć na drugim zdjęciu wyżej.

A tak wyglądały zasypane fundamenty:

blog budowlany - mojabudowa.pl

3. koło południa przyjechał wreszcie blaszak na narzędzia. Górale byli z tego powodu bardzo zadowoleni, bo wieczorem wrócili do swoich domów (na długi bożociałowy weekend). Producent garażu sam go złożył po przywiezieniu na działkę. 

Blaszak stanął przy płocie w towarzystwie kampera górali:

blog budowlany - mojabudowa.pl

4. 4. pod wieczór przyjechał zamówiony beton do wylania chudziaka (B-15, ponownie z Kasobu. Negocjowałam też z panem z Budokruszu w Grodzisku, ale w Kasobie  jednak wyszło taniej). Na chudziaka poszło 29 m3.

Przy wylewaniu był tylko Tomek. I to dzięki jego przytomności mamy rurę doprowadzającą powietrze pod kominek.

Otóż na budowie doszło do pierwszego babola!! Tuż przed wylaniem chudziaka Tomek zapytał się, co z rurą pod kominek. Rura doprowadzająca powietrze do pieca c.o. była przeciśnięta przez fundamenty, a rury do kominka niet! Nie wiem już nawet, czyja to była  wina, kto nie dopilnował (kierbud, hudraulik, murarze?). W każdym razie górale szybko naprawili to niedopatrzenie: rozwalili  fragment fundamentu, rozkopali ziemię i zainstalowali rurę - a betoniarki z Kozerek były już w drodze :D. Nawet nie pamiętam, kto zatroszczył się o ekspresowe kupno rury fi 200.

Fragment fundamentu nad rurami jest po prostu ordynarnie wylany z chudziaka - nikt nie bawił się w sztukowanie bloczków - więc z bliska wygląda to trochę niechlujnie:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu obie rury na północno-zachodniej ścianie domu. Oraz świeży chudziak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

budy--grzybek OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 74706
Komentarzy: 120
Obserwują: 46
Wpisów: 93 Galeria zdjęć: 623
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Jaktorów
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik