Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

bulatowie | Obserwuj

2013-10-17

Sąsiedzka pomoc

Tak, tak - nawet nie spodziewaliśmy się takiego podejścia ,,naszych" sąsiadów i tak miłego przyjęcia z ich strony na początku budowy. Bez zawahania zgodzili się, abyśmy korzystali z ich słupka z prądem nawet bez ich wiedzy kiedy tylko będzie potrzeba, a potem się dogadamy i nigdy nie było żadnych problemów. smiley

Teraz przyszła kolej na nas i my służymy pomocą, a konkretnie chodzi o wodę. Z naszą studnią głębinową było wiele przebojów i już po tym jak wszyscy próbowali wodę z nowowywierconej studni w południe, to za kilka godzin była ona już zasypana ze względu na to, iż wewnątrz ugrzęzła pompa frown Kupa stresu i pytanie co dalej? Panowie nie czekając przesunęli się o 1 metr i zaczęli prace od nowa. Oczywiście nie dosyć, że byli stratni na pompie, to jeszcze na czasie, bo poniesione przez nas koszty dotyczyły tylko jednej studni, a nie dwóch. Wszystko trwało nieco ponad dwa tygodnie, ale za to teraz jest powód do radości, bo z wody korzystamy bez ograniczeń - zarówno na budowie, jak i Rodzice w razie potrzeby. Po wykonaniu badań okazało się, że jest ona nieco twarda, ale pozostałe wskaźniki jak najbardziej w normie. Więc teraz Sąsiedzi, którzy cierpią na brak wody przychodzą do nas i to my możemy im pomóc, co nas bardzo cieszy. laugh

A jak u Was wygladają stosunki z Sąsiadami? Mamy nadzieję, że dobrze, bo nigdy nic wiadomo kiedy i kogo będziemy potrzebować. wink

10 Komentarze
Data dodania: 2013-10-17 12:47:32
My na razie mamy super sąsiadów. Od jednych od początku pożyczaliśmy wodę i prąd. Podłączyliśmy liczniki i solidnie sie rozliczamy, żeby nikt do nikogo nie miał żalu. Opijanie wiechy świętowaliśmy wspólnie. Drudzy nadal się budują, ale są parę kroków do przodu, więc w razie czego zawsze możemy liczyć na dobre rady. Dobre sąsiedztwo to priorytet.
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-18 18:38:10
Zgadzam się szczególnie z ostatnim zdaniem. Fajnie, że tak się Wam dobrze układa, bo to naprawdę cieszy i dobrze wiedzieć, że jest na kogo liczyć w potrzebie nawet w opijaniu wiechy :) Pozdrowienia!
odpowiedz
Odpowiedź do naszamila
Data dodania: 2013-10-17 13:26:10
.... ja mam problem z głowy, bo sąsiadem jest tylko szwagier i szwagierka a z drugiej strony krówki na łące i z tyłu od tarasu sarenki, więc spoko... szwagry super ludki więc się fajnie dogadać można.... jednak nie jest tak źle z nami Polakami, zawsze w potrzebie jest na kogo liczyć, aja zawsze tak uważałam, a i sama wody bym użyczyła, a co??? gratuluję, łatwiej i przyjemniej będzie sie żyło, Tonie Milko też, bo już po kielichu i to nie wody ze studni...hihihi sciskam
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-18 18:39:56
Wspomnę jeszcze, że jeden z sąsiadów murował nam dom, a i drugi też oczywiście na kielicha się załapał, więc nie samą wodą... hehe :P
odpowiedz
Odpowiedź do emiliamichaldom
Data dodania: 2013-10-17 15:07:07
My w sumie sasiadów mamy dużo. Prad i woda wg liczników, ale bezproblemowo. A najbliższymi będą siostra męża z męzem i dziecmi, obok teściowa (budujemy wspólnie trzy domy, ekipa przechodzi sobie gdzie akurat jest robota)a zdrugiej strony to sie okaże w przyszłości.
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-18 18:41:21
Takie rodzinne osiedle się tworzy - fajnie. Choć my nie chcieliśmy tak blisko rodziny i zdecydowaliśmy się na ,,bezpieczny odstęp" hehe Ważne, żeby dobrze się żyło :)
odpowiedz
Odpowiedź do naszeidaredy
madic27  
Data dodania: 2013-10-17 21:57:51
nasi sasiedzie z jednej strony super,pozyczamy prąd i jest git a z drugiej strony pierwszy raz sie psotkałem z nimi i juz był z zgrzyt bo zaczał budowe od dupy strony,czyli najpierw ogrodzenie a później reszta.no oki nic takiego ale problemem jest to ze działka krzywa a on juz robi ogrodzenie a najlepsze to że z 2 stron bedzie siatka,z jednej ogr.panelowe a od frontu sztachety.nonic do nich na kawe chodzic nie bedziemy.pozdrawiam...
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-18 18:42:29
Czasem i tak bywa - ludzie są różni. Może z czasem jakoś się sytuacja wyklaruje na lepszą - tego życzymy :) Pozdrowienia!
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-18 22:55:23
Naszych też chwalimy... wprawdzie prądu i wody pożyczać za bardzo nie chcieli, ale za to zerkają i czasem jeszcze przypilnują, co też ważne. I cierpliwość maja do naszych rozkopów, bo im sie mocno nosi
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-21 20:58:45
Dobrze, że ktoś ,,czuwa" - to naprawdę należy chwalić, bo nie wszyscy poczuwają się do sąsiedzkiej solidarności :)
odpowiedz
Odpowiedź do tamaryszekp
bulatowie OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 162261
Komentarzy: 3406
Obserwują: 347
Wpisów: 453 Galeria zdjęć: 1512
Projekt DOM W IDAREDACH (P)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Jasła
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
I nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2013