2010-07-08
No to zgrzaliśmy :-)
Oczywiście papę
i się również
. Została jeszcze kotłownia, ale zostawiłem na poźniej, bo hydraulik stwierdził, że trochę skuje chudziaka, coby zamontować kolano na kanalizacji i przesunąć rurę pod ścianę - kanalizę rozkłdałem sam i faktycznie rura trochę nie teges wyszła
.




Komentarze