Jezszcze kilka fotek ... i te okno :)
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Jeszcze raz muszę się pochwalić moim oknem narożym. Muszę przyznać, że bardzo dobrze że nie uległem namowom abym łączenie okien na narożniku zamienił na słup żelbetowy. Ja postawiłem na swoim i łączenie okien jest na profilu okiennym a elementem nośnym stropu w tym miejscu pozostał słup stalowy. Na razie jest zabezpieczony, gdyż jest już pomalowany proszkowo na biało i niechciałbym aby uszkodzony (Stoi tak od czasu wylewania stropu). Drugą rzeczą, na którą się także nie zgodziłem to wykonanie szprosów na największym oknie - bo droższe bo producent nie chciał dac gwarancji itd. Nie ugiołem się i wykonawca okien znalazł producenta, któru dał gwarancję na taflę szyby i cenę też utargowałem. Kiedyś spotkałem się z wpisem AMBEROWICZA że zastosował szprosy bo czułby się jak w akwarium, a ja powiem - zajebiste jest te akwarium a klatka byłaby tu nie wskazana (oczywiście o gustach się nie dyskutuje). Oczywiście kompromisem było zastosowanie standartowych drzwi wyjściowych i co za tym idzie wydzielenie dwóch "świetlików" na drzwiami.


Prace z regipsami nadal trwają....



Komentarze