Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

czarnow | Obserwuj

2017-09-07

Salono-jadalnio-kuchnia

Zacznę może od początku, dawno dawno temu położono nam metodą mokrą tynki (jeszcze w zeszłym roku). Niestety zanim wyschły budynek był dokładnie zaizolowany i zaczęła się zima. Ściany schły, ale bardzo bardzo powoli, sufity jeszcze wolniej. Na wiosnę otworzyliśmy wszytskie okna i wietrzyliśmy na potęgę. Ściany wyschły dokładnie, a na sufitach pozostały plamy w pojedynczych miejscach (był gdzieś wpis na ten temat). I te plamy za żadne skarby nie chciały i nie zamierzały wyschnąć. A do działań ekipy wykończeniowej było coraz bliżej. W końcu ekipa wkroczyła, zrobiła co mogła na górze, i przeniosła się z pracami na dół, a tam mokre sufity (po prawie 10 m-cach)

blog budowlany - mojabudowa.pl

 blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Uruchomilismy przemysłowy pochłaniach wilgoci i nagrzewnice. Pochłaniacz wyciągnął ponad 100l wody (ale również tez z kleju do płytek i gładzi). Zalecono nam naciąć plamy, żeby szybciej schły. Przy nacinaniu okazało się, że nagrzewnica w parze z pochłaniaczem zrobiła nam psikusa i nagle sufit wyglądał tak (odpadły fragmenty tynku):

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ale poza tym psikusem, wreszcie zaczęło w oczach schnąć

CHłopcy stworzyli konstrukcję pod oświetlenie nad blatami w kuchni i do ukrycia rury od pochłaniacza

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


I juz kilka dni później po położeniu gładzi wyglądało tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

I na koniec płytki w kuchni, na ścianę miedzy szafkami wiszącymi a stojącymi

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


6 Komentarze
Data dodania: 2017-09-07 18:07:38
Zaskoczyła mnie ta ilość wody wyciągnięta po takim czasie. My kładliśmy tynki parę miesięcy temu, a w przyszłym tygodniu robimy elewację i poważnie się zastanawiam nad pochłaniaczem. Musimy to przemyśleć. Niby wszystko wyschło, ale jak się wejdzie do domu, to w pomieszczeniach gdzie nie ma okien czuć "to coś" wilgotnego w powietrzu. Jak u babci na strychu. Ale po otworzeniu drzwi czy okna ta mini wilgoć uchodzi. Powodzenia, oby u was już nie było takich niespodzianek, a jeśli już, to te pozytywne.
odpowiedz
Data dodania: 2017-09-07 18:34:20
Niestety... kiedyś już pisałam o tym.... w obecnym domu robiliśmy elewację w listopadzie - była pogoda jak teraz i chcieliśmy zdążyć przed śniegami, żeby było ciepło... no i zdażyliśmy.... mieszkamy 7 lat a wilgoć w domu do tej pory i grzyb... :( fakt, że obecnie mieszkamy w starym drewnianym domu, ale zasada ta sama... wilgoć została zamknięta w ścianach i tyle lat nie pomogło... mało tego - przez pierwsze 4 lata ogrzewaliśmy tylko kominkiem (w domu bywało po 30 stopni i powietrze suche jak wiór) i nic.... Moim zdaniem kto może powinien już odłożyć robienie elewacji na wiosnę. Bez elewacji też można mieszkać, ciut więcej opału pójdzie, ale przynajmniej będzie pewność, że wilgoci nie będzie. Teraz to w sumie najlepiej by było wstrzymać się z pracami, przeczekać lato, aż się wszystko wygrzeje i wysuszy i dopiero ruszyć z pracami... ale to kolejny rok czekania :( Trzymam kciuki, żeby Wam wszystko szybciutko wyschło. :(
odpowiedz
Data dodania: 2017-09-07 23:06:35
U nas tynki wewnętrzne robione były w kwietniu, elewacja w czerwcu- upały i wciąż było wszystko pootwierane, a i tak mam wrażenie że jest wilgoć- czuję ją jak wchodzę do domu, po otwarciu okien zapach znika. Osuszalismy przemysłowym osuszaczem, wyszło kilka wiader wody... Teraz mamy swój- zainwestowaliśmy 840zl i codziennie wylewamy 8 l wody- taki ma pojemnik wbudowany.... Zobaczymy co z tego wyjdzie.... Oby nie pleśń. I tego również Wam życzę:)
odpowiedz
Data dodania: 2017-09-07 23:18:09
A używaliście osuszacza od razu po położeniu tynków? Dogrzewaliście w tym czasie dom? Pytam, bo my mamy zaplanowane tynki i podłogę na 3 tydzień października i po Waszym wpisie mam suże obawy czy nie powinniśmy się wstrzymać. Kierownik bud. twierdzi, ze najlepiej z tynkami poczekać i robić od września, jak temp. jest +5 do +25C
odpowiedz
czarnow  
Data dodania: 2017-09-08 13:13:30
Dom ogrzewalismy od samego początku. Pochlaniacz wilgoci dopiero jak nas terminy zaczęły gonić, czyli w ostatnich tygodniach.
odpowiedz
Odpowiedź do koncept-31
Data dodania: 2017-09-08 14:14:10
Dziękuję za odp
odpowiedz
Odpowiedź do czarnow
czarnow OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 22873
Komentarzy: 133
Obserwują: 22
Wpisów: 73 Galeria zdjęć: 524
Projekt PROJEKT INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , piętrowy bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Czarnów
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia