2017-08-14
9.08.2017 kładziemy tynki
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Kolejna noc nie przespana przez gonitwę myśli. Przyjdzie monter czy nie przyjdzie. Przyjdzie czy nie przyjdzie. 6.40 byłam na budowie. Przed skrzynią stała Fiesta a zza niej wyłoniła się odziana w zczochraną bejsbolówkę głowa. JEST! PRZYSZEDŁ! BĘDZIE PRĄD! BĘDĄ TYNKI! Chłopaki też już byli. Ładowali już nawet materiał do maszyny. Rzutem na taśmę udało się więc rozpocząć pracę... I chyba szybko skończymy bo po dzisiejszym dniu już trzy pokoje zostały pięknie wytynkowane. Tynki gipsowe Knauf Diamond.



Komentarze