Gotowy stan zero
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Pojechałam dzisiaj na działkę rowerkiem. Ze względu na pracę ostatnio mąż pilnował dobytku budowlanego. Fundamenty gotowe, straszne ile pieniążków wkopane w ziemię. Ale jesteśmy, można już się po nich przejść, chociaż jeszcze domu za bardzo nie przypomina bez ścian.
















Komentarze