Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dawidk89 | Obserwuj

2018-09-03

Nadrabiamy blogowe zaległości :) Dodaj do ulubionych 

Daaawno nic nie pisaliśmy, ale wynika to z braku czasu, bieganie między praca zawodową a budową pochłania nas w 100% i ciężko znaleźć chwilkę żeby napisać, a do tego w piątek 24.08 wybraliśmy się, z całą paczką, na mały urlop do Niemiec, gdzie zostaliśmy zaproszeni przez Julii ciocię na festyn z okazji 50 lecia partnerstwa niemieckiego Edingen-Neckarhausen z francuskim Plouguerneau. 

Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

Dzisiaj postanowiłem się zmobilizować i trochę nadrobić zaległości.

Szalunki wszystkich ścian są już gotowe, powzmacniane i wykopałem też stopę pod komin wentylacyjny w łazience. 

Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

Przyszedł czas, aby cały wykop wyrównać na odpowiednią głębokość czyli 40 cm. Do tego celu poskręcałem taki mały, prosty przyrząd:

Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

Od dołu górnej deski, do dołu dolnej jest 40 cm i opierając przyrząd na szalunku, wyrównaliśmy cały wkop. Sami oceńcie czy działa ;)


Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)


Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

Oczywiście zdjęcie gotowych szalunków wykonane dronem:

Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

a na deserek film ;)

https://www.youtube.com/watch?v=4aB5p0qMpgg&feature=youtu.be

Zacząłem także wiązać kosze zbrojeniowe do ław. Oj nie spodziewałem się, że będzie to aż tak czasochłonne. Jako, że robiłem to w pojedynkę, po i przed pracą, zeszło mi na tym kilka dni, że o przerwach spowodowanych deszczem już nie wspomnę :/ jako, że miałem na budowie kilka palet, to na szybko poskręcałem sobie "super profesjonalny" stół do wiązania koszy :D

Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

Mówią, że jak coś jest głupie, ale działa to znaczy, że wcale nie jest takie głupie ;) A ten wynalazek zadziałał i poskręcałem na nim wszystkie kosze :)

Zdjęcie do wpisu: Nadrabiamy blogowe zaległości :)

Pozdrawiamy J&D


2018-08-13

Kopanie ław i małe komplikacje. Dodaj do ulubionych 

Niestety jak jeszcze będziecie mieli się okazje przekonać, u nas nigdy nie może iść zbyt szybko i łatwo!

Po ściągnięciu humusu na nasze nieszczęście naszym oczom ukazało się mnóstwo mniejszych lub większych korzeni (wcześniej na tym terenie rosły różne krzaki i iglaki). Kierownik budowy stwierdził, że musimy się ich pozbyć, żeby z czasem nie zaczęły próchnieć i nie spowodowały żadnych szkód. Wiec będziemy kopać tak głęboko, aż nie poznikają wszystkie te większe korzenie, przede wszystkim tam, gdzie będą ławy.

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Pod ławy musimy wykopać jeszcze jakieś 50 cm, więc zobaczymy co tam się będzie działo.


10.07.2018 Panowie pojawili się na działce,aby wykonać wykopy już bezpośrednio pod ławy. Cały dzień pogoda była znośna, a popołudniu wraz z rozpoczęciem prac, zaczęło okropnie lać. 
Oczywiście to ja przywiozłam ze sobą deszcz, bo jakby inaczej :P 

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Przemokliśmy do suchej nitki. Porobiły się kałuże, buty i kurtki przemokły totalnie.
Nie wiem czy na zdjęciu to widać, ale wierzcie mi, że była to wielka ULEWA! Która, mimo wszystko, nie popsuła humoru :D

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Dawid chciał, żeby kopali na 100-120 cm, fachowcy stwierdzili, że ze względu na szerokość łyżki, która miała dokładnie 120 cm właśnie tak będzie im najwygodniej, a na pewno będziemy mieli sporo miejsca do dalszych prac. Dlatego ostatecznie przystaliśmy na te 120 cm (co z perspektywy czasu wydaje mi się wystarczająco przy naszych ławach 60 cm)


A tu już efekty tego kopania:

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Oczywiście wypogodziło się jak już kończyliśmy kopać xD Niestety korzonki dalej się przebijają, jednak doszliśmy do wniosku, że pozbędziemy się ich kiedy będziemy już kopać na gotowo, po ustawieniu szalunków.
(jak to planujemy robić pisaliśmy tutaj ->Szalunki Zdjęcie do wpisu: Kopanie ław i małe komplikacje.

Na koniec jeszcze filmik z drona:

https://youtu.be/KKETpiBYCRw

To tyle na dzisiaj! Trzymajcie kciuki! 

J&D



dawidk89 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 100085
Komentarzy: 45
Obserwują: 14
Wpisów: 36 Galeria zdjęć: 377
Projekt VERONA (DCB124)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Jemielnica
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia