Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dom-w-tymianku | Obserwuj

2013-03-27

Umowa z Tauronem podpisana Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj znowu cały dzień załatwialiśmy sprawy budowlane. Urlop jednak był bardzo trafiony terminowoZdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana Dobrze, że ostatnio posprzątałam na śwęta, bo teraz byłby problem:)

Dzień zaczęliśmy od kontynuowania spraw związanych z prądem, a dokładnie pojechalismy po "zieloną kartę", która tak naprawdę jest białaZdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana Na miejscu okazało się, że musimy jechać do oddziału, gdzie miała być podpisana umowa, że niby tam wydają tą kartę (czeka się tam ok 2 tygodni) Udało nam się jednak przekonać Pana, żeby wydał nam ją tu i teraz.... powiedzieliśmy, że wyjeżdżamy i chcielibyśmy DZIŚ podpisać umowę:) I co??? I dało się.... Zieloną kartę mieliśmy w ręce po pięciu minutach.

Potem pojechaliśmy do Tauronu i podpisaliśmy naszą długo wyczekiwaną umowę:) Elektryk powiedział, że w piątek możemy mieć już prąd na działce, ale Pani stwierdziła, że to jest niemożliwe. Także umówiliśmy się 4 kwietnia na budowie w celu podłączenia licznika:)

Po drodze wstąpiliśmy pooglądać kominki, za którymi też się rozglądamy. Byliśmy dziś w sumie w dwóch miejscach, ale o kominkach napiszę innym razem.

Kolejnym niespodziewanym aczkowlwiek wyczekiwanym punktem dnia była wizyta rzeczoznawcy z banku na budowie. Przyjechaliśmy z nim na miejsce, Pan robił sobie zdjęcia, a my rozmawialiśmy z majstrem, który zgodnie z planem wykonywał dziś swoje prace. Pogoda była dla niego idealna, chociaż nie wiem co idealnego może być w padającym śniegu i zimnym wietrzeZdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana No ale widocznie taka była odpowiednia dla ekipy, w końcu to nie ja siedzę cały dzień na budowie i nie marznę.......:)

Tak się rozglądałam za podbitką, że prawie nie zauważyłam, że Panowie montowali parapety zewnętrzne:)

Kolor nie jest rzeczywisty, bo nie została zerwana jeszcze taśma ochronna:

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Naookoło całego domu dach był już przygotowany pod podbitkę:

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

A w środku czekała podbitka, którą ekipa zaczęła montować, gdy mieliśmy wyjeżdżać.

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Efekty zobaczymy jutro:)

Podczas gdy ja rozmawiałam z majstrem Mąż wszedł z rzeczoznawcą do środka i coś mu nie pasowało:) Zapukał przez okno i zawołał mnie do środka.

A tam zrobiło się coś pusto....Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana Majster wyburzył ściankę oddzielającą kuchnię od spiżarki:)

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Pozostałości ze ściany nie poszły na marne....nasza droga tego wymagała....

Zdjęcie do wpisu: Umowa z Tauronem podpisana

Ustaliliśmy również rozmieszczenie lampek ledowych w podbitce. Niestety przez zmiany w projekcie nie wyszły one symetrycznie nad oknami, które były przesuwane i razem z majsterm trzeba było to jakoś zaplanować. 

dom-w-tymianku Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 143413
Komentarzy: 1793
Obserwują: 347
Wpisów: 230 Galeria zdjęć: 1454
Projekt DOM W TYMIANKU
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - małopolskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki