Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dom-w-tymianku | Obserwuj

2013-10-31

Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... Dodaj do ulubionych 

Dobrze, że dzisiejszy dzień już się kończyZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... Za dużo emocji jak na jeden dzień...

Pobudka o 6:00 rano, wyjazd z miasta do miasta, powrót z zakupem, oby udanymZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

W tym czasie Panowie kończyli kuchnię. Wieczorem zastałam prawie gotowe moje królestwo:)

Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Zanim wybraliśmy się na małe zakupy, pojechaliśmy umówić się do myjni samochodowej. Umówiliśmy się, ale wyjechać nam się nie udało, bo auto stało z górki na końcówce paliwa..... chyba nie muszę mówić co było dalejZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... kierunek ---->>> piechotą na stację paliw........

Kolejnym punktem dzisiejszego dnia był zakup małej sofy do salonu, takiej tymczasowej. Wybraliśmy się w tym celu do IKEI. Chcieliśmy coś naprawdę taniego, ale nie było za bardzo w czym wybierać w tak niskich cenach dlatego kupiliśmy sofę troszeczkę droższą, w kolorze szarym. Póki co będzie można na czym usiąść i przy okazji będzie pasować kolorystycznie do salonuZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami...

Potem pojechaliśmy odebrać reklamowany element do miski WC............................

Natychmiast otworzyliśmy przesyłkę i jak zobaczyłam co przysłali to zamarłam.................... dostaliśmy to co już mieliśmy w zestawie................

Ja już nie mam cierpliwości.............. zadzwoniłam do firmy i w poniedziałek dostanę odpowiedź co dalej....Zdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... brak słów.............a już było tak blisko celu.........

Wracając do domu, kolejnym niefajnym punktem dnia, była mała potrójna kolizja z naszym uczestnictwemZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... Na szczęście dla nas była to mała kolizja, bo nasze auto ucierpiało najmniej. Na drzwiach mamy rysę od samochodu, które uderzyło w nas po tym jak trzecie wjechało w to drugie......

Spędziliśmy chyba 1,5h prawie na środku ronda zanim sprawa dobiegła końca. W międzyczasie ja robiłam za infolinięZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... Co chwilę rozmawiałam to z hydraulikiem, który włączył przy okazji alarm w domuZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... to z Panem od kuchni (były małe poprawki za zlewem).

Dobrze, że w domu był hydraulik, bo Pan od okien mógł wejść naprawić okno balkonowe....

Po pewnej chwili miałam dość..........................

Po powrocie z miasta od razu pojechałam do domu, a Mąż do myjni (też z opóźnieniem). Pan od okna jeszcze kończył naprawę, więc pstryknęłam w tym czasie parę fotek kuchniZdjęcie do wpisu: Montaż kuchni dzień 4 i dzień z przygodami... Jakby było mało, załamałam się po raz kolejny, bo nie mogłam znaleźć dwóch małych elementów do miski WC, które gdzieś się zawieruszyły....................

.......

.......

Dzień zaczął się dobrze, potem było trochę potknięć, a zakończył znowu dobrze, bo przynajmniej zobaczyłam prawie gotową kuchnię:)

W przyszłym tygodniu wszystkie ekipy powinny zakończyć swoje prace..........

My z kolei dalej będziemy pewnie czekać na element do miski WC...........

9 Komentarze
Data dodania: 2013-10-31 21:20:33
Urwanie gwizdka było, a królestwo wygląda super!
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-31 21:22:33
I jeszcze jedno, też kupiliśmy kanapę za 800 zł. żeby tymczasowo na niej spać Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2013-10-31 21:30:24
Też jestem zdania, że szkoda kasy na droższe rzeczy... Tańsza rzecz na przeczekanie jest super:D Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do agusia-g5
Data dodania: 2013-10-31 22:35:34
kolorowy dzień - trzeba przyznać :o) ale efekty całokształtu niwelują te niedogodności i nerwy w tzw. międzyczasie he he M.
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-01 12:19:33
Halloween buuu chyba dlatego taki wariacki dzien mieliscie... dobrze, ze wszystko jako tako sie skonczyło bez szwanku dla was. Kanapa - super wybor :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-02 19:44:50
Dzień rzeczywiście ześwirowany całkiem, ale co tam , kuchnia jaka ekstra !!! Moje kolorki :)))Jaśniutko tak jak lubię :) Fajnie dopasowane forniry :)
odpowiedz
celozjanka
Data dodania: 2013-11-03 23:04:32
płytki Etic Noce
Wpis trochę nie w temacie, ale mam pytanie:):) Przeglądałam Twoje wpisy od momentu wyborów i zakupu płytek i mam pytanie na temat płytek Etic Noce, które kupowaliście. Napisz mi proszę gdzie je kupiliście w takiej cenie bo ja widziałam je za 249 zł. A to jest ogromna różnica między twoją ceną. Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-04 13:56:00
Kupowaliśmy je w Max Flizie, na promocji jakiś czas temu. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2013-11-11 18:36:03
limit pecha na dzień się wyczerpał i później już wszystko skończyło się dobrze... kuchnia cudna!!!!
odpowiedz
dom-w-tymianku Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 142959
Komentarzy: 1793
Obserwują: 347
Wpisów: 230 Galeria zdjęć: 1454
Projekt DOM W TYMIANKU
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - małopolskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki