Światełko w tunelu ;)
Wczoraj byliśmy z K. u pewnego budowlańca, który cieszy się świetnymi opiniami, budował kilka domów w rodzinie lub po znajomych, wcześniej trochę obawialiśmy sie rozmowy z nim bo myslelismy, że "ugasi" nasz zapał i radośc kosmicznymi cenami i brakiem wolnych terminów na ten rok.
A tu niespodzianka!
Liczy sobie jak budowlaniec z dalszej rodziny cieszący sie złymi opiniami i wyróżniający się ciąglymi poprawkami tam gdzie juz buduje. Pytalismy ogolnie trzech ekip o koszty, ale wczorajszy bardzo pozytywnie nas zaskoczyl- dodatkowo zaoferował, że skoro budował juz w rodzinie i po znajomych to może zając sie zalatwianiem materialow budowlanych od A do Z. Mówi, że kupuje na korzystnych warunkach i jesli chcemy to nie ma problemu ;)
Niby kwestia wybudowania to miesiąc. Później ważne aby np przez zimę się stabilizowało, ładnie się suszyło itp. Jakie jest Wasze zdanie?
Dodatkowo mowil, ze jesli liczymy sie z kasą to najkorzystniej będzie budowac z gazoberonu i zainwestowac z lepszy styropian czy okna dobre, trzyszybowe.
Zapomnielismy tylko zapytac czy poleca kupowac materialy juz teraz, głownie chodzi nam o stal czy pustaki czy też np do wrzesnia cena się mocno nie zmieni. Miejsce do skladowania tego jest, później moze byc problem z przewiezieniem tego bezposrednio na działkę i stąd nasze rozterki. Może ktos z Was sie orientuje jak wyglądają rozbieżnosci cenowe? :)
Póki co projekt się robi, geodeta czeka na jakies papiery i wtedy mówił ze pojdzie praca z górki, oby się nie mylił :) Ile trwa załatwianie warunków technicznych, co nalezy później kolejno robic aby otrzymac PnB i aby geodeta mogl wytyczyc zarys domu na działce?
Pozytywnego dnia!!!
Komentarze